Wielkie marki, wielkie błędy

wielkie marki i wielkie błędy

Copywritingowe wpadki, które kosztowały miliony

Myślisz, że globalne marki są nieomylne w słowie? Nic z tych rzeczy. Historia uczy, że nawet rynkowi giganci potrafią zaliczyć spektakularne językowe wpadki. Czasem jedno niefortunnie dobrane hasło lub tłumaczenie potrafi wykoleić kampanię i spalić milionowy budżet. Nie każda wielka marka trafia ze słowem – a źle napisany komunikat bywa jak iskra na stogu siana. Poniżej znajdziesz przykłady błędów copywriterskich dużych marek oraz lekcje, jakie z nich płyną dla marketerów i nie tylko.

Pepsi: duchy przodków i kulturowy szok

W latach 60. Pepsi wypuściło slogan „Come alive with Pepsi”, miało być o żywej energii. W Azji jednak hasło przetłumaczono jako: „Pepsi przywraca twoich przodków do życia” – co w kulturze czczącej zmarłych wywołało niezamierzoną groteskę.

Efekt? Szok kulturowy wśród odbiorców i szybka korekta kampanii. Nauczka: różnice językowe i kulturowe potrafią wywrócić znaczenie do góry nogami. Zanim puścisz slogan w świat, upewnij się, że w każdym języku niesie właściwe przesłanie, bo jedno niefortunne słowo może ośmieszyć całą kampanię.

Lekcja: Tłumaczenie to nie tylko język – to kontekst, kultura i ludzkie postrzeganie.

Ford Pinto: nazwa, która nie gra

Ford wprowadził model Pinto w Brazylii. Auto było niezłe, ale… w tamtejszym slangu „pinto” oznacza męski narząd, w wersji małego p**. Nikt nie chciał jeździć autem, które się „wyśmiewa” z samego siebie.

Lekcja dla marketerów: zawsze sprawdź znaczenie nazw w lokalnym kontekście. Jedno niepozorne słówko w innym języku może okazać się obelgą lub powodem do drwin – a to oznacza straty wizerunkowe i konieczność kosztownych zmian.Naming to część copy – nazwę trzeba testować pod kątem lokalnych skojarzeń.

Electrolux: „Nothing sucks like…”

Electrolux promował odkurzacze hasłem „Nothing sucks like an Electrolux”. W UK – sprytna gra słów. W USA – słowo „sucks” to też „jest do bani”. W efekcie reklamę zaczęto rozumieć jako: „Nic nie jest tak do bani jak Electrolux”.

Dlaczego to zawiodło? Idiom przełożono dosłownie, bez ujrzenia drugiego dna.
Lekcja: gra słów bywa niebezpieczna, zwłaszcza na rynkach zagranicznych. Zadbaj o lokalizację przekazu – to, co w jednym języku jest chwytnym sloganem, w innym może obrócić się przeciw marce.

Pepsi & Kendall Jenner: puszka, która nie uspokoiła

W 2017 Pepsi wypuściło reklamę z Kendall Jenner, gdzie protest kończy się… puszką Pepsi. Miało być o otwartości, wyszło banalnie i powierzchownie. Internauci zarzucili marce trywializowanie ruchu Black Lives Matter.

Co poszło nie tak? Brak wyczucia i brak autentyczności w poruszonym temacie. Przesłanie dla copywriterów: kontekst jest królem. Jeśli sięgasz po wątki społeczne, rób to z pokorą i autentycznym zrozumieniem. W innym razie przekaz reklamowy zamiast aplauzu wywoła bunt – przeciw Twojej marce. 

Burger King: ironią w twarz

Na Dzień Kobiet w 2021 roku Burger King UK napisał: „Women belong in the kitchen”. Dalej miała być opowieść o programie dla kobiet-chefów, ale użytkownicy zobaczyli tylko początek. Efekt? Burza oskarżeń o seksizm.

Co poszło nie tak? Kontekst pojawił się zbyt późno.
Wniosek: nawet jeśli masz szczytny cel, szokujący clickbait to miecz obosieczny. Brak klarownej intencji od pierwszego zdania może sprawić, że przekaz obróci się przeciw Tobie. Liczy się forma i wyczucie – prowokacja musi być naprawdę przemyślana, inaczej spali na panewce (i spali Twój wizerunek).

Airbnb: prośba bez empatii

Podczas pandemii Airbnb zasugerowało, by goście wysyłali dobrowolne datki gospodarzom. Marka wart miliardy, prosi klientów – którzy sami mogli być w trudnej sytuacji – o pomoc. Użytkownicy poczuli się zlekceważeni i oburzeni.

Co poszło nie tak? Brak empatii i nieuwzględnienie realiów odbiorców.
Lekcja: znaj kontekst i perspektywę klienta. Komunikat, który ignoruje realia i nastroje społeczne, może okazać się strzałem w kolano. Czasem lepiej pomyśleć o innej formie wsparcia niż przerzucanie ciężaru na odbiorców – bo tekst, który miał budzić empatię, może obudzić gniew.

Podsumowanie

  • Copy to decyzja – może budować lub ośmieszać markę.
  • Każde słowo ma moc – i konsekwencje.
  • Testuj nazwy, slogany i tłumaczenia, zanim wypuścisz je na świat.

Masz wrażenie, że Twoja marka mówi, ale nikt jej nie słucha?
Napisz do Double Digital. Sprawimy, że zacznie trafiać.

Źródła

Damian Dziergowski

Oceń wpis:

5/5 (1 głosów)

Wiemy, co działa.
Dlatego dzielimy się wiedzą.

Chcesz realnego wzrostu?
Porozmawiajmy.

Audyt Google Ads

Formularz audyt Google Ads

Artur Szmyt

New Business Manager

Bezpłatna konsultacja Google Ads

Główny formularz kontatkowy

Artur Szmyt

New Business Manager

Bezpłatna konsultacja

Główny formularz kontatkowy

Artur Szmyt

New Business Manager

Precyzyjna wycena Google Ads

Główny formularz kontatkowy

Artur Szmyt

New Business Manager

Precyzyjna oferta
Google Ads

Główny formularz kontatkowy

Artur Szmyt

New Business Manager

Profesjonalne prowadzenie
kampanii Google Ads

Główny formularz kontatkowy

Artur Szmyt

New Business Manager

Chcesz powtórzyć
takie wyniki?

Case Study – Popup

Artur Szmyt

New Business Manager

Chcesz lepszych wyników?

Główny formularz kontatkowy

Artur Szmyt

New Business Manager

Zbudujmy SEO, które działa w erze AI

Główny formularz kontatkowy

Artur Szmyt

New Business Manager

Zbudujmy strategię, która robi różnicę.

Główny formularz kontatkowy

Artur Szmyt

New Business Manager

Sprawdźmy, co blokuje Twoje konwersje.

Główny formularz kontatkowy

Artur Szmyt

New Business Manager

Podgląd raportu AI
DEMO

Widoczność SEO dla:
buty do biegania damskie

Najważniejsze wnioski

1
Uporządkuj nagłówki i dodaj frazę w kluczowych miejscach – H1 i nagłówki sekcji powinny jasno sygnalizować temat strony.
2
Dodaj mini FAQ, by odpowiedzieć na intencje użytkownika – To wzmacnia dopasowanie semantyczne i poprawia interpretację AI.
3
Popraw szybkość ładowania – Usuń elementy blokujące LCP/CLS, by zwiększyć ocenę techniczną.

Odbierz do 3500 PLN na kampanię Google Ads

Formularz kupon Google Ads

Artur Szmyt

New Business Manager

Analiza AI pod konkretną frazę.
W mniej niż minutę
.

Analiza

Artur Szmyt

New Business Manager

Uruchom Google CSS.
Płać mniej za kliknięcia.

Google CSS

Artur Szmyt

New Business Manager