Kampanie Google Shopping – agencja dla e-commerce

Google Shopping oparte na danych, marży i potencjale produktów.
Agencja Google Shopping

Kampanie produktowe oparte na danych, marży i potencjale produktów.

Jako Double Digital łączymy kampanie Google Shopping, optymalizację feedu produktowego, Merchant Center, analitykę e-commerce oraz optymalizację konwersji w jeden system rozwoju sprzedaży. Nie skupiamy się wyłącznie na kliknięciach — analizujemy przychód, marżę, ROAS i potencjał poszczególnych grup produktów.

Kampanie Shopping rozwijamy samodzielnie lub łączymy je z Performance Max oraz Google CSS, aby efektywniej wykorzystywać budżet reklamowy.

Porozmawiajmy o Google Shopping
TOP 3%

Google Premier Partner 2026

Należymy do grona najlepszych partnerów Google w Polsce — to potwierdzenie jakości prowadzonych kampanii i kompetencji zespołu.

9,57 mln zł

Sprzedaży z kampanii e-commerce

Taki wynik wygenerowaliśmy w ciągu 7 miesięcy dla jednego projektu e-commerce z branży home & living.

6+ lat

Doświadczenia w e-commerce

Prowadzimy kampanie produktowe dla sklepów rozwijających sprzedaż w Polsce oraz na rynkach zagranicznych.

1 zespół

Shopping, feed, analityka i CRO

Nie kończymy pracy na uruchomieniu kampanii. Optymalizujemy reklamy, dane produktowe, pomiar sprzedaży i całą ścieżkę prowadzącą do zakupu.

Google Shopping łączymy z Performance Max, Google CSS, remarketingiem oraz analityką GA4.
Jak prowadzimy Google Shopping

Od danych produktowych do skalowania sprzedaży

Skuteczna kampania produktowa zaczyna się przed uruchomieniem reklam. Porządkujemy Merchant Center, feed produktowy, pomiar sprzedaży i strukturę kampanii, aby budżet trafiał do produktów z największym potencjałem.

01 Fundamenty

Audyt sklepu, danych i rentowności

Na początku analizujemy ofertę, dotychczasowe wyniki i jakość danych, na podstawie których Google będzie dobierać produkty do zapytań klientów.

  • analiza celów sprzedażowych, marży i sezonowości,
  • audyt konta Google Ads i wcześniejszych kampanii,
  • weryfikacja Merchant Center i diagnostyki produktów,
  • kontrola feedu, atrybutów, kategorii i identyfikatorów,
  • sprawdzenie GA4, GTM i pomiaru wartości transakcji,
  • podział asortymentu według potencjału i rentowności.
02 Uruchomienie

Budowa kampanii i optymalizacja feedu

Tworzymy strukturę Google Shopping dopasowaną do katalogu, rynku i celu biznesowego. W zależności od danych wykorzystujemy kampanie produktowe lub Performance Max.

  • konfiguracja Merchant Center i połączeń z Google Ads,
  • optymalizacja tytułów, opisów i atrybutów produktów,
  • segmentacja według kategorii, marży, ceny i bestsellerów,
  • budowa kampanii Shopping lub Performance Max,
  • konfiguracja wykluczeń, odbiorców i remarketingu,
  • testy poprawności przed rozpoczęciem emisji.
03 Rozwój

Optymalizacja ROAS i skalowanie

Analizujemy sprzedaż na poziomie kampanii, kategorii i produktów. W e-commerce możemy dodatkowo wykorzystać Google CSS, aby efektywniej konkurować o ruch produktowy.

  • optymalizacja budżetów, stawek i docelowego ROAS,
  • wykluczanie produktów i segmentów bez potencjału,
  • rozwijanie bestsellerów i grup o wysokiej marży,
  • testowanie zmian w feedzie i materiałach reklamowych,
  • skalowanie kampanii na kolejne produkty i rynki,
  • raportowanie przychodu, kosztów i rentowności.

Jak pracować z agencją
żeby marketing w końcu działał.

Certyfikaty i partnerstwa

Nie kolekcjonujemy odznak. Budujemy przewagę w reklamie.

Double Digital jest agencją Google Premier Partner 2026, należącą do grona 3% najlepszych partnerów Google w Polsce. Certyfikaty potwierdzają nasze kompetencje, ale najważniejszym dowodem skuteczności pozostają wyniki osiągane przez klientów.

TOP 3%
Google Premier Partner 2026

W gronie czołowych partnerów Google w Polsce

Status przyznawany agencjom spełniającym wysokie wymagania dotyczące wyników kampanii, rozwoju klientów i kompetencji zespołu.

PARTNER
Microsoft Advertising Partner

Rozwijamy sprzedaż również poza ekosystemem Google

Kampanie Microsoft Ads wykorzystujemy jako element szerszej strategii performance marketingowej i dodatkowe źródło sprzedaży.

5,0/5
Zweryfikowane opinie klientów

Jakość potwierdzona przez firmy, z którymi pracujemy

Najważniejszym potwierdzeniem naszego podejścia są długoterminowe współprace, rekomendacje i zweryfikowane opinie klientów.

Case study · Hotel Bania
4 008%
ROAS w sezonie letnim

Więcej rezerwacji bezpośrednich także poza szczytem sezonu

Dla Hotelu Bania połączyliśmy kampanie Google Ads, zaawansowaną analitykę oraz strategię dopasowaną do sezonowego popytu.

9,34 tys. konwersji w sezonie letnim
2 875% ROAS we wrześniu i październiku
Zobacz case study
Co zyskujesz?

Kompetencje, które przekładamy na rozwój biznesu

Nie ograniczamy się do obsługi panelu reklamowego. Patrzymy na cały proces prowadzący od kliknięcia do zapytania, rezerwacji lub sprzedaży.

  • Strategię opartą na sprzedaży, marży i celach biznesowych, a nie wyłącznie na kliknięciach.
  • Kampanie prowadzone przez doświadczonych specjalistów Google Ads i performance marketingu.
  • Połączenie reklam, analityki, UX, SEO i optymalizacji współczynnika konwersji.
  • Transparentne raportowanie wyników, kosztów i rekomendacji dalszego rozwoju.
Google Shopping — najczęstsze pytania

FAQ o kampaniach Google Shopping

Sprawdź, ile kosztuje kampania produktowa, przy jakim ROAS zaczyna zarabiać, czym różni się od Performance Max i co realnie daje własna porównywarka CSS.

Kampania Google Shopping, nazywana też kampanią produktową, to typ kampanii Google Ads, w którym reklama pokazuje konkretny produkt ze zdjęciem, ceną i nazwą sklepu. Targetowanie nie opiera się na słowach kluczowych, tylko na danych z feedu produktowego przesyłanego do Google Merchant Center — to feed decyduje, przy jakich zapytaniach oferta może się pojawić. Rozliczenie następuje za kliknięcie prowadzące bezpośrednio na kartę produktu w sklepie.

Google nie narzuca minimalnego budżetu, a koszt zależy od kategorii i konkurencji. Według danych foundrycro.com i koongo.com średni koszt kliknięcia w kampaniach produktowych wynosi 0,66 USD, a w kampaniach europejskich około 0,36 EUR — kilkukrotnie mniej niż w sieci wyszukiwania. Tani klik nie oznacza jednak taniej sprzedaży: przy średnim współczynniku konwersji 1,91% jedno zamówienie kosztuje kilkadziesiąt kliknięć. Pełny koszt to budżet mediowy, prowadzenie kampanii i praca nad feedem.

Próg wyjścia na zero to jedynka podzielona przez marżę: przy marży 50% jest to ROAS 2,0, przy marży 20% — ROAS 5,0. Zestawienie z realnymi średnimi kategorii bywa nieprzyjemne. Sklep z elektroniką przy marży 20–30% potrzebuje ROAS 3,33–5,0×, a średnia jego kategorii to 3,8× — czyli spora część takich sklepów dokłada do interesu mimo „dodatniego ROAS-u”. Sklep odzieżowy przy marży 60–70% wychodzi na zero już przy 1,43–1,67×, mając średnią kategorii 6,1×.

Samo konto Merchant Center nic nie kosztuje, a produkty mogą pojawiać się w bezpłatnych informacjach o produktach, za które nie płacisz. Płatna jest część reklamowa, rozliczana za kliknięcie. Jest tu jednak haczyk, o którym rzadko się mówi: jeśli prowadzisz kampanie przez subkonto zewnętrznego partnera CSS, tracisz dostęp do bezpłatnych informacji o produktach. Oszczędność na koszcie kliknięcia bywa więc częściowo opłacona utratą darmowego zasięgu.

Tak. Google Shopping obsługuje sprzedaż produktów, które użytkownik może kupić online, więc potrzebny jest sklep z kartami produktów, cenami i możliwością zakupu. Wymagane są też: konto Google Merchant Center połączone z Google Ads, poprawny feed produktowy, certyfikat SSL oraz zgodność danych na stronie z danymi w feedzie — przede wszystkim ceny i dostępności. Firma usługowa bez katalogu produktów powinna zamiast tego rozważyć kampanię w sieci wyszukiwania.

Przy dużym katalogu nie naprawia się wszystkiego naraz — kolejność wyznacza wpływ na sprzedaż. Najpierw bestsellery, produkty sezonowe i wysokomarżowe, potem produkty z historią kliknięć, następnie nowe kategorie, a długi ogon masowo przez reguły w feedzie. Niezależnie od priorytetu warto pilnować rozjazdu ceny i dostępności między feedem a stroną: to najczęstsza przyczyna cichego wypadania produktów z emisji, bo powstaje sama przy każdej promocji i zmianie stanu magazynowego.

Dane rynkowe są tu sprzeczne i warto wiedzieć dlaczego. Benchmark Triple Whale na 18 000 marek daje kampanii standardowej ROAS 5,17×, a Performance Max 2,57×; koongo.com twierdzi z kolei, że PMax osiąga ROAS o 15–20% wyższy. Rozbieżność wynika z atrybucji: kampania standardowa pracuje na dole lejka, a Performance Max kupuje dodatkowo górę lejka, więc jego ROAS liczy się na innym mianowniku. Praktycznie: konto młode lub o małym wolumenie zaczyna od kampanii standardowej, konto dojrzałe dokłada PMax do skalowania.

CSS, czyli Comparison Shopping Service, to porównywarka cenowa, przez którą można prowadzić reklamy produktowe. Domyślny CSS Google pobiera marżę technologiczną około 20% stawki, zanim ta trafi do aukcji — deklarujesz 1,00 EUR, licytuje 0,80 EUR. Partner zewnętrzny jest z tej marży zwolniony, stąd komunikaty o do 20% niższym CPC i do 25% większej liczbie kliknięć za ten sam budżet. Po drugiej stronie rachunku są jednak: utrata bezpłatnych informacji o produktach na subkoncie partnera oraz rozliczenie z samym partnerem.

Tak. Inteligentne kampanie produktowe (Smart Shopping) zostały wycofane, a ich funkcje przejęła kampania Performance Max, która obsługuje feed produktowy razem z pozostałymi kanałami Google. Nie oznacza to jednak, że standardowa kampania produktowa zniknęła — nadal istnieje i daje istotnie większą kontrolę nad stawkami, grupami ofert i atrybucją. Wybór między nią a Performance Max jest realną decyzją, a nie formalnością.

Sama konfiguracja kampanii to kwestia godzin, ale realny czas do startu wyznaczają dwa wcześniejsze etapy: przygotowanie feedu produktowego i weryfikacja konta oraz oferty przez Google. Przy uporządkowanym katalogu i sklepie spełniającym wymagania mówimy zwykle o kilku dniach roboczych. Przy katalogu wymagającym poprawek w tytułach, identyfikatorach, zdjęciach i danych o dostawie to zwykle kilka tygodni — i to ten etap, a nie ustawienia kampanii, decyduje o późniejszych wynikach.

Tak, a kampanie produktowe są zwykle najprostszym sposobem wejścia na nowy rynek, bo komunikat opiera się na produkcie, a nie na tekście reklamowym. Wymagają jednak osobnego feedu z przetłumaczonymi tytułami i atrybutami, obsługi lokalnej waluty, poprawnych warunków dostawy i zwrotów oraz zgodności z przepisami danego kraju. Skopiowanie polskiego feedu i zmiana samego kierowania geograficznego zwykle kończy się odrzuceniami w Merchant Center.

Przede wszystkim wtedy, gdy marża nie pozwala osiągnąć progu rentowności typowego dla kategorii — w takim wypadku problemem nie jest prowadzenie kampanii, tylko model biznesowy. Kampania produktowa nie sprawdzi się też przy katalogu bez identyfikatorów i rzetelnych atrybutów, przy cenach wyraźnie wyższych niż u konkurencji porównywanej na tym samym ekranie, przy rozjeżdżających się danych między feedem a sklepem oraz w kategoriach wykluczonych lub ograniczonych w programie zakupowym Google.

Skuteczny marketing. Zero zbędnych ruchów.

Maciej Kulkowski

SEO & Growth Systems Specialist

Co decyduje o skuteczności?

Od czego zależą efekty kampanii Google Shopping?

Skuteczność kampanii produktowej nie zależy wyłącznie od wysokości stawek. Analizujemy jakość danych produktowych, konkurencyjność oferty, rentowność asortymentu, pomiar sprzedaży i sposób podziału budżetu. Google Shopping działa najlepiej wtedy, gdy reklama, feed, sklep i dane finansowe tworzą jeden spójny system.

01

Jakość i kompletność feedu produktowego

Google dobiera produkty do zapytań na podstawie danych przesyłanych w feedzie. Tytuły, opisy, kategorie, warianty, identyfikatory, dostępność i ceny muszą być kompletne oraz zgodne ze stroną sklepu. Błędy lub ubogie dane ograniczają widoczność nawet dobrze zarządzanej kampanii.

Feed
02

Konkurencyjność ceny i całej oferty

Użytkownik widzi jednocześnie zdjęcie, cenę, nazwę sklepu i często informacje o dostawie. Analizujemy nie tylko cenę produktu, ale także koszty wysyłki, czas dostawy, dostępność, promocje i wiarygodność sklepu. Reklama może sprowadzić ruch, ale nie zastąpi oferty, która jest wyraźnie słabsza od konkurencji.

Oferta
03

Marża i ekonomika poszczególnych produktów

Ten sam ROAS może oznaczać zupełnie inny wynik biznesowy dla dwóch kategorii. Dlatego uwzględniamy marżę, średnią wartość koszyka, koszty dostawy, zwroty i udział produktów komplementarnych. Budżet powinien wspierać asortyment, który buduje zysk, a nie wyłącznie wysoki obrót.

Rentowność
04

Stan Merchant Center i zgodność danych

Odrzucone produkty, rozbieżności cen, nieaktualna dostępność lub problemy z zasadami Google mogą ograniczyć zasięg całej kampanii. Regularnie kontrolujemy diagnostykę Merchant Center i jakość przesyłanych danych, aby katalog pozostawał aktywny i gotowy do udziału w aukcjach.

Merchant Center
05

Pomiar wartości sprzedaży i jakość danych

Strategie automatyczne potrzebują poprawnych informacji o transakcjach, wartości koszyka i zwrotach. Weryfikujemy Google Ads, GA4, GTM, Consent Mode oraz sposób raportowania przychodu. Nieprawidłowa wartość konwersji może kierować budżet do niewłaściwych produktów.

Analityka
06

Struktura kampanii i wykorzystanie automatyzacji

Dobieramy strukturę do wielkości katalogu, liczby transakcji i różnic w rentowności produktów. W zależności od danych wykorzystujemy klasyczne Shopping lub Performance Max, ale nie łączymy całego asortymentu w jedną kampanię bez kontroli nad priorytetami biznesowymi.

Struktura
07

Popyt, sezonowość i warunki aukcji

Wyniki zależą od popularności kategorii, sezonu, promocji konkurencji oraz kosztu pozyskania ruchu. Planujemy budżet z wyprzedzeniem, uwzględniamy okresy wzmożonego popytu i w razie potrzeby wykorzystujemy Google CSS, aby efektywniej konkurować w reklamach produktowych.

Rynek
Najważniejszy wniosek

Google Shopping skaluje sprzedaż wtedy, gdy dane produktowe, oferta, marża, Merchant Center i kampanie są zarządzane jako jeden system e-commerce.

Ostatnia aktualizacja i weryfikacja merytoryczna

Damian Dziergowski – Ekspert Double Digital

Damian Dziergowski

Ekspert Double Digital

CEO i strateg Double Digital.

Czym jest Google Shopping?

Google Shopping, nazywane także Google Zakupy, to ekosystem prezentowania i reklamowania produktów w usługach Google. Użytkownik może zobaczyć konkretny towar wraz ze zdjęciem, nazwą, ceną i informacją o sprzedawcy jeszcze przed wejściem do sklepu. Dla e-commerce oznacza to możliwość dotarcia do osoby, która nie szuka ogólnej inspiracji, lecz często porównuje już konkretne warianty i oferty.

Google Shopping nie jest klasycznym marketplace’em, w którym sprzedawca buduje osobny sklep i przekazuje platformie całą obsługę transakcji. Reklama lub bezpłatna informacja o produkcie kieruje użytkownika na stronę sklepu, a zakup, płatność, dostawa i obsługa klienta odbywają się po stronie sprzedawcy.

W praktyce pojęcie Google Shopping obejmuje kilka powiązanych elementów: konto Google Merchant Center, dane produktowe, płatne kampanie w Google Ads, bezpłatne informacje o produktach oraz powierzchnie Google, na których oferta może zostać pokazana. Dlatego skuteczne prowadzenie Google Shopping wymaga zarówno kompetencji reklamowych, jak i technicznego zarządzania katalogiem e-commerce.

Jak wygląda reklama produktowa Google?

Reklama produktowa różni się od klasycznego linku sponsorowanego tym, że jej najważniejszym komunikatem jest sam produkt. Użytkownik zwykle widzi zdjęcie, tytuł, cenę, nazwę sklepu, a zależnie od formatu również ocenę, promocję, informację o dostawie lub dodatkowe oznaczenia.

Ta forma ogranicza część przypadkowych kliknięć. Osoba wchodząca do sklepu zna już podstawowe parametry oferty i może wcześniej porównać ją z konkurencją. Jednocześnie oznacza to, że cena, zdjęcie i tytuł produktu konkurują bezpośrednio z innymi ofertami widocznymi na tym samym ekranie.

Reklamy produktowe Google Shopping widoczne w wynikach wyszukiwania
Przykład reklamy produktowej w wynikach Google — użytkownik jeszcze przed kliknięciem widzi zdjęcie, nazwę produktu, cenę i sprzedawcę.

Gdzie mogą pojawiać się produkty?

  • w wynikach wyszukiwania Google przy zapytaniach produktowych,
  • na karcie Zakupy i w innych powierzchniach zakupowych Google,
  • w Google Grafika i wybranych modułach odkrywania produktów,
  • w przypadku kampanii Performance Max także w pozostałych kanałach ekosystemu Google,
  • w bezpłatnych informacjach o produktach, jeśli sklep oraz oferta spełniają wymagania programu.

Jak działa Google Shopping?

W kampaniach produktowych nie wybiera się dodatnich słów kluczowych tak jak w klasycznej kampanii Search. Google analizuje informacje o produkcie, zapytanie użytkownika, kontekst aukcji oraz dane historyczne i na tej podstawie ocenia, czy dana oferta może być odpowiednia.

Kluczowe znaczenie ma więc feed produktowy. Jeżeli tytuł i atrybuty nie opisują precyzyjnie produktu, algorytm może nie zrozumieć, przy jakich wyszukiwaniach powinien go pokazać. Z drugiej strony sztuczne upychanie przypadkowych słów nie zastąpi dobrze uporządkowanych danych.

Proces w uproszczeniu

  • sklep przekazuje dane o produktach do Google Merchant Center,
  • Google weryfikuje dane, stronę i zgodność oferty z zasadami,
  • Merchant Center zostaje połączony z kontem Google Ads,
  • kampania otrzymuje dostęp do wybranych produktów, budżetu i strategii stawek,
  • system dopasowuje produkty do zapytań oraz dostępnych powierzchni reklamowych,
  • kliknięcie kieruje użytkownika bezpośrednio na odpowiednią kartę produktu.

Czym jest Google Merchant Center?

Google Merchant Center to centrum zarządzania informacjami o sklepie i jego produktach. To właśnie tutaj Google otrzymuje dane o cenach, dostępności, zdjęciach, dostawie, zwrotach i podstawowych parametrach asortymentu. Bez poprawnego Merchant Center nie można stabilnie prowadzić płatnych reklam produktowych.

Samo utworzenie konta nie wystarczy. Należy zweryfikować domenę, uzupełnić informacje o firmie, skonfigurować dostawę i zasady zwrotów, połączyć źródło danych oraz reagować na komunikaty diagnostyczne. Dane w Merchant Center muszą zgadzać się z informacjami widocznymi na stronie produktu.

Panel Google Merchant Center ze statusem produktów sklepu internetowego
Panel Google Merchant Center pokazuje, które produkty są aktywne, mają ograniczoną widoczność albo wymagają poprawy.

Co sprawdzamy w Merchant Center?

  • status konta, domeny i połączeń z Google Ads,
  • liczbę produktów aktywnych, ograniczonych i odrzuconych,
  • zgodność cen oraz dostępności ze sklepem,
  • ustawienia dostawy, zwrotów i rynków docelowych,
  • ostrzeżenia dotyczące jakości danych i polityk Google,
  • automatyczne aktualizacje oraz częstotliwość odświeżania katalogu.

Czym jest feed produktowy?

Feed produktowy to uporządkowane źródło danych opisujące asortyment sklepu. Może być dostarczany przez integrację platformy e-commerce, plik, arkusz, system zarządzania feedem lub interfejs API. Najważniejszy jest nie format techniczny, lecz aktualność, kompletność i zgodność informacji ze stroną.

Feed nie powinien być jedynie eksportem technicznym, którego nikt później nie analizuje. To warstwa komunikacyjna pomiędzy sklepem a algorytmem Google. Odpowiednio przygotowane dane pomagają systemowi rozpoznać produkt, jego wariant, zastosowanie i cechy, które mogą odpowiadać zapytaniu klienta.

Źródło danych i aktualizacja feedu produktowego w Google Merchant Center
Źródło danych feedu produktowego w Merchant Center wraz z informacją o aktualizacji i liczbie przesłanych produktów.

Dobry feed powinien być:

  • aktualny – ceny i stany magazynowe odpowiadają sytuacji w sklepie,
  • kompletny – produkty mają wszystkie wymagane i wartościowe atrybuty,
  • jednoznaczny – warianty, identyfikatory i kategorie nie wprowadzają Google w błąd,
  • czytelny sprzedażowo – tytuły i zdjęcia pomagają użytkownikowi szybko ocenić ofertę,
  • segmentowalny – zawiera dane pozwalające dzielić produkty według marży, sezonu lub priorytetu.

Najważniejsze atrybuty feedu produktowego

Dokładny zestaw wymaganych pól zależy od typu produktu, rynku i kategorii. Istnieje jednak grupa atrybutów, które mają znaczenie w niemal każdym sklepie. Ich brak może spowodować odrzucenie produktu, a niska jakość ograniczyć jego dopasowanie do zapytań.

  • ID produktu – stabilny identyfikator, który nie powinien zmieniać się bez potrzeby.
  • Tytuł – konkretna nazwa zawierająca najważniejsze cechy rozpoznawane przez kupującego.
  • Opis – rozwinięcie informacji o funkcji, materiale, parametrach i zastosowaniu.
  • Link oraz link do zdjęcia – poprawne adresy prowadzące do właściwego wariantu i obrazu.
  • Cena i dostępność – dane zgodne z kartą produktu oraz procesem zakupowym.
  • Marka, GTIN lub MPN – identyfikatory pomagające rozpoznać konkretny towar.
  • Kategoria i typ produktu – informacje ułatwiające klasyfikację katalogu.
  • Warianty – kolor, rozmiar, materiał, wzór i identyfikator grupy produktów.
  • Etykiety niestandardowe – pola wykorzystywane do segmentacji według marży, sezonowości lub priorytetu.
Atrybuty produktu w Google Merchant Center obejmujące cenę dostępność markę i GTIN
Szczegóły produktu w Merchant Center: tytuł, cena, dostępność, marka i pozostałe atrybuty wykorzystywane przez Google.

Optymalizacja tytułu powinna odpowiadać zachowaniu klientów, ale nie może prowadzić do utraty czytelności. Inaczej buduje się nazwę dla rozpoznawalnej elektroniki, inaczej dla odzieży z wariantami, a jeszcze inaczej dla wyposażenia domu, w którym kluczowe są materiał, wymiar i styl.

Ile kosztuje kampania Google Shopping? Benchmarki rynkowe

Kampania Google Shopping rozlicza się za kliknięcie, a stawka zależy od kategorii, konkurencji i jakości danych produktowych — nie od stałego cennika. Polskie strony o kampaniach produktowych praktycznie nie podają liczb, więc poniżej zestawienie z dwóch niezależnych opracowań benchmarkowych z 2026 roku.

Trzy wskaźniki rynkowe kampanii Google Shopping: koszt kliknięcia, klikalność i konwersja.
Średnie rynkowe dla kampanii produktowych. Dane: foundrycro.com i koongo.com, 2026.
WskaźnikŚrednia dla Google ShoppingDla porównania: sieć wyszukiwania
Koszt kliknięcia (CPC)0,66 USDok. 5,26 USD
Współczynnik klikalności (CTR)0,86%wyższy — inny format reklamy
Współczynnik konwersji (CVR)1,91%zwykle wyższy przy zapytaniach usługowych
CPC w kampaniach europejskichok. 0,36 EUR
Według danych foundrycro.com i koongo.com, 2026. Agregat obejmuje kampanie standardowe i Performance Max.

Niski koszt kliknięcia jest najczęściej cytowaną zaletą kampanii produktowych i jednocześnie źródłem najczęstszego nieporozumienia. Tani klik nie oznacza taniej sprzedaży: przy współczynniku konwersji poniżej 2% każde zamówienie kosztuje kilkadziesiąt kliknięć. Dopiero zestawienie CPC, konwersji i marży mówi, czy kampania zarabia — i o tym jest kolejna sekcja.

Kiedy Google Shopping zaczyna zarabiać? Próg rentowności

Próg rentowności kampanii produktowej liczy się z marży, nie z budżetu: ROAS wyjścia na zero to jedynka podzielona przez marżę. Sklep z marżą 50% wychodzi na zero przy ROAS 2,0. Sklep z marżą 20% potrzebuje ROAS 5,0 — i dopiero powyżej tej wartości zaczyna cokolwiek zarabiać.

Porównanie progu rentowności ROAS w czterech kategoriach e-commerce według typowej marży.
Próg wyjścia na zero = 1 ÷ marża. Im niższa marża, tym wyższy wymagany ROAS.

Ten prosty rachunek rozstrzyga większość sporów o to, czy kampania „działa”. Poniżej realne średnie ROAS kategorii zestawione z progiem, jaki ta kategoria musi osiągnąć przy typowej marży.

KategoriaTypowa marżaROAS wyjścia na zeroŚredni ROAS kategorii
Odzież i moda60–70%1,43–1,67×6,1×
Zdrowie i uroda60–75%1,33–1,67×6,1×
Dom i ogród40–55%1,82–2,5×4,5×
Elektronika20–30%3,33–5,0×3,8×
Zestawienie progu rentowności ze średnim ROAS kategorii. Dane: foundrycro.com, 2026.

Ostatni wiersz jest tu najważniejszy. Sklep z elektroniką osiągający średni dla swojej kategorii ROAS 3,8× przy marży 25% nie zarabia — jego próg wynosi 4,0×. Ta sama kampania w sklepie odzieżowym z marżą 65% dawałaby ponad czterokrotny zapas nad progiem. Benchmark z cudzej kategorii jest więc bezużyteczny jako cel; przydaje się wyłącznie jako punkt odniesienia dla własnego rachunku.

Do progu z tabeli trzeba jeszcze doliczyć koszt prowadzenia kampanii. Jeśli rozliczasz się prowizją od budżetu, podnosi ona wymagany ROAS mniej więcej o tyle, ile sama wynosi.

Standardowa kampania produktowa czy Performance Max?

To pytanie nie ma jednej odpowiedzi liczbowej i warto wiedzieć, dlaczego — dwa duże opracowania benchmarkowe z 2026 roku mówią coś przeciwnego.

Benchmark Triple Whale na 18 000 marek e-commerce daje standardowej kampanii produktowej średni ROAS 5,17×, a Performance Max tylko 2,57×. Tymczasem zestawienie koongo.com twierdzi, że Performance Max osiąga ROAS o 15–20% wyższy niż kampania standardowa w większości kategorii.

Sprzeczność nie bierze się z błędu w danych, tylko z tego, co obie kampanie kupują. Standardowa kampania produktowa działa niemal wyłącznie na dole lejka — obsługuje użytkownika, który wpisał nazwę produktu. Performance Max kupuje dodatkowo górę lejka: YouTube, Discover, sieć reklamową. Jego ROAS liczy się więc na innym mianowniku, w którym siedzi ruch o dłuższej ścieżce zakupowej.

Praktyczna reguła zamiast liczby

  • Konto młode lub o małym wolumenie — zacznij od kampanii standardowej. Daje czystą atrybucję, kontrolę stawek per grupa ofert i działa poprawnie przy każdym budżecie.
  • Konto dojrzałe, kilkadziesiąt konwersji miesięcznie i więcejkampania Performance Max pozwala skalować poza zapytania produktowe.
  • Prowadzisz oba typy naraz — ustal priorytety kampanii i wyklucz zapytania brandowe z PMax, inaczej przejmie najtańsze konwersje i przypisze sobie sprzedaż, którą i tak byś miał.
  • Nigdy nie porównuj ROAS-u obu typów wprost — porównuj przychód całkowity i marżę po doliczeniu kosztów.

Bezpłatne informacje o produktach a płatne reklamy

Merchant Center może zasilać nie tylko płatne kampanie, lecz również bezpłatne informacje o produktach. Nie oznacza to gwarantowanej widoczności ani zastępstwa dla reklam, ale pozwala wykorzystać ten sam uporządkowany katalog do uzyskania dodatkowej ekspozycji w wybranych powierzchniach Google.

Płatne reklamy dają większą możliwość wpływania na skalę, tempo emisji i cele sprzedażowe. Bezpłatne informacje są uzupełnieniem: mogą generować dodatkowe wejścia, pokazywać jakość danych oraz zwiększać zwrot z pracy włożonej w Merchant Center i feed.

Jak uruchomić kampanię Google Shopping?

Uruchomienie kampanii produktowej wymaga przygotowania sklepu, danych i pomiaru. Pominięcie któregoś z tych elementów często prowadzi do sytuacji, w której reklamy działają technicznie, ale nie dostarczają danych pozwalających ocenić rentowność.

1. Sprawdź gotowość sklepu

Sklep powinien umożliwiać bezpieczny zakup, jasno przedstawiać ceny, dostępność, dostawę, zwroty i dane kontaktowe. Karty produktów muszą odpowiadać informacjom przekazywanym do Google.

2. Utwórz i skonfiguruj Merchant Center

Należy zweryfikować domenę, dane firmy, zasady dostawy i zwrotów, rynki docelowe oraz źródło danych produktowych.

3. Przygotuj feed

W pierwszej kolejności usuwamy błędy uniemożliwiające emisję, a następnie rozwijamy atrybuty, tytuły, zdjęcia i etykiety potrzebne do segmentacji.

4. Skonfiguruj pomiar sprzedaży

Google Ads powinno otrzymywać poprawną wartość transakcji, walutę i identyfikator zamówienia. Analitykę warto uporządkować jeszcze przed startem, aby algorytm nie uczył się na błędnych sygnałach. W razie potrzeby proces obejmuje także wdrożenie lub audyt Google Analytics i pomiaru e-commerce.

5. Zbuduj strukturę kampanii

Produkty dzielimy według kategorii, marży, ceny, sezonowości, dostępności i potencjału. Nie każdy sklep potrzebuje takiej samej liczby kampanii, ale każdy powinien umożliwiać odróżnienie obszarów rentownych od tych, które tylko wykorzystują budżet.

Jak optymalizować kampanie Google Shopping?

Optymalizacja nie ogranicza się do zmiany docelowego ROAS. Kampania produktowa jest systemem zależności pomiędzy danymi, ofertą, stroną, budżetem i algorytmem. Poprawa jednego elementu może nie dać wyniku, jeśli pozostałe ograniczają sprzedaż.

Optymalizacja danych produktowych

  • rozwijanie tytułów o cechy odpowiadające realnym zapytaniom,
  • uzupełnianie brakujących identyfikatorów i wariantów,
  • testowanie lepszych zdjęć głównych zgodnych z wymaganiami Google,
  • tworzenie etykiet według marży, sezonu, bestsellerów i zapasu,
  • usuwanie rozbieżności cen oraz dostępności.

Optymalizacja struktury i budżetu

  • oddzielanie produktów o różnej rentowności i potencjale,
  • ograniczanie wydatków na asortyment generujący kliknięcia bez sprzedaży,
  • zwiększanie udziału bestsellerów i produktów wysokomarżowych,
  • analiza sezonowości, promocji i zmian dostępności,
  • kontrola tempa wydatków oraz udziału w wyświetleniach.
Raport skuteczności produktów w kampanii Google Shopping z kosztem sprzedażą i ROAS
Raport produktów w Google Ads pozwala porównać koszt, sprzedaż, wartość konwersji i ROAS poszczególnych pozycji katalogu.

Optymalizacja sklepu i oferty

Gdy wiele osób klika produkt, ale go nie kupuje, problem nie zawsze znajduje się w kampanii. Przyczyną może być cena, koszt dostawy, długi termin, brak opinii, nieczytelna karta produktu albo zbyt skomplikowany checkout. Reklama dostarcza użytkownika, lecz nie zastępuje konkurencyjnej oferty.

Chcesz sprawdzić potencjał swojego katalogu?

Przeanalizujemy Merchant Center, feed, strukturę kampanii i dane sprzedażowe Twojego sklepu.

Porozmawiajmy o Shopping

Jaki budżet i koszt ma Google Shopping?

Google nie narzuca minimalnego budżetu dziennego, więc kampanię produktową można uruchomić przy niemal dowolnej kwocie. To jednak nie znaczy, że każda kwota ma sens: budżet musi kupić na tyle dużo kliknięć, żeby przy współczynniku konwersji rzędu 2% dało się w ogóle ocenić wynik.

Pełny koszt to trzy pozycje: budżet mediowy płacony Google, wynagrodzenie za prowadzenie kampanii oraz praca nad feedem i danymi produktowymi. Punktem wyjścia do planowania nie jest kwota, tylko marża i wynikający z niej próg rentowności — liczby znajdziesz w dwóch sekcjach powyżej.

Jak mierzyć efekty Google Shopping?

Podstawą jest poprawnie zmierzona transakcja wraz z wartością. ROAS widoczny w Google Ads pokazuje relację przychodu przypisanego do reklam i kosztu mediowego, ale nie uwzględnia automatycznie marży, zwrotów, kosztów dostawy czy wynagrodzenia za obsługę.

Najważniejsze wskaźniki

  • przychód i wartość konwersji – sprzedaż przypisana do kampanii,
  • ROAS – relacja wartości sprzedaży do kosztu reklam,
  • koszt pozyskania zamówienia – ile kosztuje wygenerowanie transakcji,
  • współczynnik konwersji – jaki odsetek kliknięć kończy się zakupem,
  • udział w wyświetleniach – jaką część możliwego zasięgu zdobywa kampania,
  • wynik produktu i kategorii – które segmenty budują, a które obniżają rentowność,
  • udział nowych klientów – czy kampania zdobywa nowy popyt, czy głównie domyka powracających użytkowników.

W dojrzałym e-commerce dane reklamowe powinny być porównywane z marżą, zwrotami i rzeczywistym wynikiem w systemie sprzedażowym. Produkt może wyglądać dobrze w panelu, a mimo to tracić rentowność po uwzględnieniu kosztów operacyjnych.

Dlaczego produkty są odrzucane w Merchant Center?

Odrzucenie oznacza, że produkt nie może być wyświetlany w części lub wszystkich miejscach docelowych. Ostrzeżenie nie zawsze zatrzymuje emisję od razu, ale może ograniczać zasięg i prowadzić do problemów, jeśli pozostanie bez reakcji.

Najczęstsze przyczyny

  • różnica pomiędzy ceną w feedzie i na karcie produktu,
  • niezgodna lub szybko zmieniająca się dostępność,
  • brak wymaganych identyfikatorów produktu,
  • niedozwolony tekst, znaki wodne lub elementy promocyjne na zdjęciu,
  • nieprawidłowy link, niedostępna strona albo błędne przekierowanie,
  • brak informacji o dostawie, zwrotach lub danych kontaktowych,
  • naruszenie zasad dotyczących produktu, sklepu lub reprezentacji firmy.

Masowe poprawianie skutków bez znalezienia przyczyny prowadzi do powtarzających się błędów. Najpierw trzeba ustalić, czy problem pochodzi ze sklepu, integracji, reguły w feedzie czy konfiguracji Merchant Center.

Kolejność napraw, gdy odrzuceń jest dużo

Przy katalogu liczonym w tysiącach SKU nie naprawia się wszystkiego naraz. Kolejność wyznacza wpływ na sprzedaż, a nie liczba błędów w raporcie:

  • Priorytet 1 — bestsellery, produkty sezonowe i wysokomarżowe. Każdy dzień poza emisją to bezpośrednia strata przychodu.
  • Priorytet 2 — produkty z historią kliknięć. Miały popyt, więc odrzucenie odcina istniejący, potwierdzony ruch.
  • Priorytet 3 — produkty z nowych kategorii. Bez emisji nie da się zweryfikować, czy kategoria w ogóle się broni.
  • Na końcu — długi ogon o niskiej marży. Naprawa masowa, przez reguły w feedzie, nie ręcznie.

Osobno warto pilnować jednej rzeczy niezależnie od priorytetu: rozjazdu ceny między feedem a stroną. To najczęstsza przyczyna cichego wypadania produktów z emisji, bo powstaje sama, przy każdej promocji i każdej zmianie stanu magazynowego.

Czym jest Google CSS w kampaniach produktowych?

CSS, czyli Comparison Shopping Service, to usługa porównywania cen uczestnicząca w europejskim ekosystemie reklam produktowych. Sklep może prowadzić reklamy Shopping za pośrednictwem Google Shopping albo wybranego partnera CSS.

Zmiana CSS nie oznacza przenoszenia sklepu ani rezygnacji z konta Google Ads. Odpowiednio przeprowadzona migracja pozwala zachować historię kampanii i może poprawić ekonomię aukcji. Nie zastępuje jednak strategii, jakości feedu ani pracy nad rentownością.

Konto Google Merchant Center prowadzące kampanie produktowe przez Feedve CSS
Konto Merchant Center obsługiwane przez Feedve CSS — zmiana porównywarki nie wymaga przenoszenia kampanii ani utraty ich historii.

Mechanizm jest prostszy, niż sugerują oferty sprzedażowe. Domyślny CSS Google pobiera marżę technologiczną — ok. 20% stawki, zanim ta wejdzie do aukcji. Deklarujesz 1,00 EUR, do aukcji trafia 0,80 EUR. Partner zewnętrzny jest z tej marży zwolniony, więc do aukcji wchodzi cała stawka. Stąd komunikaty o do 20% niższym CPC i do 25% większej liczbie kliknięć za ten sam budżet — potwierdzają je zgodnie smartads.pl, ssak-agency.pl i feb.net.pl.

Jest też druga strona, o której sprzedawcy CSS zwykle nie wspominają. Subkonto u partnera nie ma dostępu do bezpłatnych informacji o produktach, a samo rozliczenie z partnerem — abonament, procent od wydatków albo opłata od sprzedaży — zjada część oszczędności. Przy małym budżecie mediowym potrafi ją zjeść w całości. Pełny rachunek opłacalności rozpisaliśmy przy własnej porównywarce CSS.

Google Shopping na rynkach zagranicznych

Kampanie produktowe ułatwiają skalowanie e-commerce poza Polskę, ale skopiowanie istniejącej kampanii rzadko wystarcza. Każdy rynek ma inną konkurencję, poziom cen, zwyczaje zakupowe, koszty dostawy oraz oczekiwania wobec sklepu.

Przed uruchomieniem nowego kraju sprawdzamy:

  • język i jakość lokalizacji tytułów, opisów oraz kart produktów,
  • walutę, ceny i konkurencyjność oferty,
  • czas, koszt i zakres dostawy,
  • warunki zwrotów oraz obsługę klienta,
  • wymagania Merchant Center i dostępność programów na danym rynku,
  • osobne cele ROAS wynikające z marży oraz kosztów logistycznych.

Jedna wspólna kampania dla wielu państw może utrudnić ocenę wyników, ponieważ różnice rynkowe zostają ukryte w zbiorczych danych. Rozdzielenie budżetów i raportowania pozwala szybciej ustalić, gdzie sklep rzeczywiście ma przewagę.

Feed produktowy pracuje też w wyszukiwarkach AI

Dane, które wysyłasz do Merchant Center, obsługują dziś nie tylko kampanię — zasilają też zestawienia produktowe pokazywane przez asystentów AI. Modele budują je na organicznych wynikach Zakupów Google, czyli na tym samym feedzie, który przygotowujesz pod reklamy produktowe.

Konsekwencja jest praktyczna: tytuł produktu, komplet atrybutów, jakość zdjęcia i zgodność ceny przestały być wyłącznie czynnikiem kosztu kliknięcia. Decydują też o tym, czy produkt w ogóle znajdzie się w porównaniu, które użytkownik dostaje zamiast listy linków — a tam nie ma drugiej strony wyników.

Warto przy tym oddzielić pracę u podstaw od modnych sztuczek. Z naszego raportu o AI SEO, będącego meta-analizą 75 badań, wynika, że w e-commerce z 15 popularnych heurystyk optymalizacji pod AI aż 10 miało efekt zerowy lub ujemny. Uporządkowany feed nie jest heurystyką — jest infrastrukturą, na której te odpowiedzi powstają.

Zalety i ograniczenia Google Shopping

Najważniejsze zalety

  • produkt jest widoczny razem ze zdjęciem i ceną jeszcze przed kliknięciem,
  • ruch często pochodzi od użytkowników znajdujących się blisko zakupu,
  • kampanie można analizować na poziomie kategorii i konkretnych produktów,
  • Merchant Center może zasilać płatne i bezpłatne powierzchnie produktowe,
  • system pozwala skalować katalog na kolejne kategorie oraz rynki.

Najważniejsze ograniczenia

  • wynik silnie zależy od ceny, dostępności i jakości oferty,
  • błędy danych mogą zatrzymać emisję dużej części katalogu,
  • automatyzacja wymaga poprawnego pomiaru i odpowiedniej liczby transakcji,
  • duży katalog bez segmentacji utrudnia kontrolę budżetu,
  • w konkurencyjnych kategoriach słaba karta produktu szybko obniża rentowność.

Kiedy Google Shopping się opłaca?

Google Shopping jest przeznaczone przede wszystkim dla sklepów internetowych sprzedających fizyczne produkty, które mogą zostać opisane w uporządkowanym katalogu. Największy potencjał pojawia się wtedy, gdy istnieje aktywny popyt, oferta jest konkurencyjna, a sklep potrafi mierzyć sprzedaż i obsłużyć rosnącą liczbę zamówień.

Kampania może nie osiągnąć rentowności, jeżeli marża jest bardzo niska, produkt ma wysoki poziom zwrotów, sklep nie budzi zaufania albo koszt dostawy eliminuje przewagę ceny. Przed zwiększeniem budżetu warto więc policzyć maksymalny koszt pozyskania zamówienia oraz docelowy ROAS dla różnych grup asortymentu.

Shopping ma szczególnie dobry punkt wyjścia, gdy:

  • produkty są już wyszukiwane i porównywane w Google,
  • sklep ma konkurencyjne ceny, dostępność lub unikalny asortyment,
  • dane produktowe można regularnie aktualizować,
  • marża pozwala finansować pozyskanie klienta,
  • karta produktu i checkout działają dobrze na urządzeniach mobilnych,
  • firma jest gotowa optymalizować nie tylko reklamy, ale także ofertę.

Kiedy Google Shopping NIE jest właściwym wyborem

  • Marża poniżej progu z rachunku wyżej — przy niskiej marży wymagany ROAS bywa nieosiągalny w Twojej kategorii, niezależnie od jakości prowadzenia kampanii.
  • Katalog bez identyfikatorów i rzetelnych atrybutów — bez GTIN, marki i spójnych kategorii algorytm nie zrozumie oferty, a produkty będą wypadać z emisji.
  • Ceny niekonkurencyjne w kategorii porównywalnej — reklama produktowa pokazuje cenę obok cen konkurencji; przy droższej ofercie płacisz za kliknięcia, które nie mają szans na zakup.
  • Sklep bez zgodności danych — rozjazd ceny lub dostępności między feedem a stroną blokuje emisję szybciej, niż zdążysz zoptymalizować kampanię.
  • Asortyment spoza dozwolonych kategorii — część branż jest w programie zakupowym wykluczona lub mocno ograniczona.

Wyniki kampanii produktowych w czterech branżach

Kampania produktowa nie ma „swojego” ROAS-u — ma go model biznesowy, w którym pracuje. Poniżej cztery kampanie prowadzone przez nasz zespół. Rozpiętość wyników jest tu ważniejsza niż najwyższa liczba w tabeli.

BranżaKanałWynik
Hotelarstwo — Hotel Bania Thermal & SkiGoogle Ads/PerfMaxROAS 4 008%, koszt konwersji -68%
E-commerce odzieżowyGoogle Ads/PerfMaxROAS 1066%, wzrost sprzedaży o 280%, CPA -40%
Automaty z zabawkami (branża impulsowa)Google AdsROAS 1000%+, wzrost sprzedaży o 229%
Biżuteria premium — LapisGold.plBing AdsROAS 1112%, sprzedaż premium +85%
Wyniki z kampanii DD. Każda branża ma inną wartość koszyka, inną powtarzalność zakupu i inną strukturę marży.

Różnica między pierwszym a ostatnim wierszem to czterokrotność, a wszystkie cztery kampanie prowadził ten sam zespół tymi samymi narzędziami. Decyduje wartość koszyka, powtarzalność zakupu, sezonowość i marża — nie ustawienia kampanii. Dlatego rozmowę o kampanii produktowej zaczynamy od pytania o marżę, a nie o budżet.

Najczęstsze błędy w kampaniach Google Shopping

  • Surowy feed bez optymalizacji – tytuły techniczne nie odpowiadają sposobowi wyszukiwania produktów.
  • Cały katalog w jednej kampanii – produkty o różnych marżach i potencjale otrzymują ten sam priorytet.
  • Brak wartości transakcji – algorytm optymalizuje liczbę zakupów bez informacji, ile są warte.
  • Ocena wyłącznie po ROAS – wskaźnik nie uwzględnia automatycznie marży, zwrotów i kosztów operacyjnych.
  • Zbyt agresywny cel na starcie – wysoki wymagany ROAS ogranicza emisję przed zebraniem danych.
  • Ignorowanie Merchant Center – odrzucenia i ostrzeżenia stopniowo zmniejszają aktywny katalog.
  • Brak danych o bestsellerach i zapasie – kampania promuje produkty, których sklep nie chce lub nie może skalować.
  • Nieatrakcyjne zdjęcia – produkt przegrywa wizualnie mimo poprawnych ustawień reklamowych.
  • Brak pracy nad sklepem – kampania jest wielokrotnie zmieniana, choć problem znajduje się w ofercie lub checkoutcie.
  • Pełne zaufanie do automatyzacji – algorytm realizuje wskazany cel, ale nie zna wszystkich ograniczeń biznesowych.

Czy warto prowadzić kampanie Google Shopping?

Google Shopping może być jednym z najważniejszych źródeł sprzedaży dla sklepu internetowego, ponieważ prezentuje konkretny produkt użytkownikowi, który często znajduje się już na etapie porównywania ofert. Sama obecność w systemie nie gwarantuje jednak wyniku.

Rentowne kampanie produktowe powstają wtedy, gdy Merchant Center, feed, pomiar transakcji, struktura konta, oferta i strona sklepu są zarządzane wspólnie. Dlatego profesjonalna obsługa Google Ads dla e-commerce nie kończy się na ustawieniu stawek – obejmuje cały system prowadzący od danych produktowych do realnego zysku.

Profesjonalne wsparcie Twoich kampanii Google Ads

Ocena strony

Oceń, czy ten przewodnik był pomocny.

Twoja ocena pomaga nam rozwijać treści i lepiej dopasowywać je do realnych pytań użytkowników.

Ostatnia aktualizacja: 31.07.2026

Średnia ocena

/ 5

4.9/5 (18 głosów)

Kliknij gwiazdkę, aby ocenić ten materiał.

Audyt Google Ads

Formularz audyt Google Ads

Natalia Kobielska

Office Manager

Bezpłatna konsultacja Google Ads

Główny formularz kontatkowy

Natalia Kobielska

Office Manager

Bezpłatna konsultacja

Główny formularz kontatkowy

Natalia Kobielska

Office Manager

Precyzyjna wycena Google Ads

Główny formularz kontatkowy

Natalia Kobielska

Office Manager

Precyzyjna oferta
Google Ads

Główny formularz kontatkowy

Natalia Kobielska

Office Manager

Profesjonalne prowadzenie
kampanii Google Ads

Główny formularz kontatkowy

Natalia Kobielska

Office Manager

Chcesz powtórzyć
takie wyniki?

Case Study – Popup

Natalia Kobielska

Office Manager

Chcesz lepszych wyników?

Główny formularz kontatkowy

Natalia Kobielska

Office Manager

Zbudujmy SEO, które działa w erze AI

Główny formularz kontatkowy

Natalia Kobielska

Office Manager

Zbudujmy strategię, która robi różnicę.

Główny formularz kontatkowy

Natalia Kobielska

Office Manager

Sprawdźmy, co blokuje Twoje konwersje.

Główny formularz kontatkowy

Natalia Kobielska

Office Manager

Podgląd raportu AI
DEMO

Widoczność SEO dla:
buty do biegania damskie

Najważniejsze wnioski

1
Uporządkuj nagłówki i dodaj frazę w kluczowych miejscach – H1 i nagłówki sekcji powinny jasno sygnalizować temat strony.
2
Dodaj mini FAQ, by odpowiedzieć na intencje użytkownika – To wzmacnia dopasowanie semantyczne i poprawia interpretację AI.
3
Popraw szybkość ładowania – Usuń elementy blokujące LCP/CLS, by zwiększyć ocenę techniczną.

Odbierz do 9000 PLN na kampanię Google Ads

Formularz kupon Google Ads

Natalia Kobielska

Office Manager

Analiza AI pod konkretną frazę.
W mniej niż minutę
.

Analiza

Natalia Kobielska

Office Manager

Uruchom Google CSS.
Płać mniej za kliknięcia.

Google CSS

Natalia Kobielska

Office Manager