Google Premier Partner 2026
Należymy do grona najlepszych partnerów Google w Polsce — to potwierdzenie jakości prowadzonych kampanii i kompetencji zespołu.
Nie wystarczy uruchomić reklam produktowych w Google. Porządkujemy feed produktowy, konfigurację Merchant Center, strukturę kampanii i pomiar sprzedaży, aby budżet trafiał do produktów z największym potencjałem.
Prowadzimy kampanie Google Shopping i Performance Max dla sklepów internetowych. Optymalizujemy stawki, tytuły produktów, segmentację asortymentu i rentowność, aby zwiększać sprzedaż bez utraty kontroli nad ROAS.





Jako Double Digital łączymy kampanie Google Shopping, optymalizację feedu produktowego, Merchant Center, analitykę e-commerce oraz optymalizację konwersji w jeden system rozwoju sprzedaży. Nie skupiamy się wyłącznie na kliknięciach — analizujemy przychód, marżę, ROAS i potencjał poszczególnych grup produktów.
Kampanie Shopping rozwijamy samodzielnie lub łączymy je z Performance Max oraz Google CSS, aby efektywniej wykorzystywać budżet reklamowy.
Porozmawiajmy o Google ShoppingNależymy do grona najlepszych partnerów Google w Polsce — to potwierdzenie jakości prowadzonych kampanii i kompetencji zespołu.
Taki wynik wygenerowaliśmy w ciągu 5 miesięcy dla jednego projektu e-commerce z branży home & living.
Prowadzimy kampanie produktowe dla sklepów rozwijających sprzedaż w Polsce oraz na rynkach zagranicznych.
Nie kończymy pracy na uruchomieniu kampanii. Optymalizujemy reklamy, dane produktowe, pomiar sprzedaży i całą ścieżkę prowadzącą do zakupu.
Skuteczna kampania produktowa zaczyna się przed uruchomieniem reklam. Porządkujemy Merchant Center, feed produktowy, pomiar sprzedaży i strukturę kampanii, aby budżet trafiał do produktów z największym potencjałem.
Na początku analizujemy ofertę, dotychczasowe wyniki i jakość danych, na podstawie których Google będzie dobierać produkty do zapytań klientów.
Tworzymy strukturę Google Shopping dopasowaną do katalogu, rynku i celu biznesowego. W zależności od danych wykorzystujemy kampanie produktowe lub Performance Max.
Analizujemy sprzedaż na poziomie kampanii, kategorii i produktów. W e-commerce możemy dodatkowo wykorzystać Google CSS, aby efektywniej konkurować o ruch produktowy.
Double Digital jest agencją Google Premier Partner 2026, należącą do grona 3% najlepszych partnerów Google w Polsce. Certyfikaty potwierdzają nasze kompetencje, ale najważniejszym dowodem skuteczności pozostają wyniki osiągane przez klientów.
Status przyznawany agencjom spełniającym wysokie wymagania dotyczące wyników kampanii, rozwoju klientów i kompetencji zespołu.

Kampanie Microsoft Ads wykorzystujemy jako element szerszej strategii performance marketingowej i dodatkowe źródło sprzedaży.
Najważniejszym potwierdzeniem naszego podejścia są długoterminowe współprace, rekomendacje i zweryfikowane opinie klientów.
Dla Hotelu Bania połączyliśmy kampanie Google Ads, zaawansowaną analitykę oraz strategię dopasowaną do sezonowego popytu.
Nie ograniczamy się do obsługi panelu reklamowego. Patrzymy na cały proces prowadzący od kliknięcia do zapytania, rezerwacji lub sprzedaży.
Wynik kampanii produktowej zależy nie tylko od stawek. Łączymy dane produktowe, rentowność asortymentu, jakość feedu, Merchant Center i automatyzację, aby rozwijać sprzedaż bez przepalania budżetu.
Nie traktujemy całego katalogu jednakowo. Dzielimy produkty według marży, ceny, sezonowości, dostępności, popularności i historycznej sprzedaży. Dzięki temu bestsellery, produkty wysokomarżowe, nowości oraz asortyment wymagający osobnej strategii otrzymują właściwy budżet i niezależne cele.
Feed produktowy jest dla Google źródłem informacji o ofercie. Optymalizujemy tytuły, opisy, typy produktów, kategorie, warianty, identyfikatory i etykiety niestandardowe. Dopasowujemy dane do sposobu, w jaki użytkownicy szukają produktów, aby zwiększać trafność wyświetleń i jakość ruchu.
Regularnie kontrolujemy diagnostykę Merchant Center, zgodność cen i dostępności, jakość zdjęć, błędy atrybutów oraz problemy dotyczące zasad Google. Szybka reakcja ogranicza ryzyko odrzuceń i sprawia, że większa część katalogu może skutecznie uczestniczyć w aukcjach reklamowych.
Dobieramy strategie automatycznego ustalania stawek do ilości i jakości danych. Optymalizujemy kampanie pod wartość konwersji i docelowy ROAS, ale uwzględniamy także marżę, udział nowych klientów oraz rentowność poszczególnych grup produktów. Wysoki przychód nie zawsze oznacza dobry wynik biznesowy, dlatego nie oceniamy kampanii wyłącznie na podstawie obrotu.
Sprawdzamy, które produkty generują wyświetlenia, kliknięcia i sprzedaż, a które wykorzystują budżet bez odpowiedniego zwrotu. Analizujemy także zapytania, urządzenia, lokalizacje i sezonowość. Na tej podstawie przesuwamy środki do najbardziej perspektywicznych segmentów oraz ograniczamy ekspozycję nierentownego asortymentu.
Kampanie produktowe rozwijamy jako część szerszego ekosystemu e-commerce. W zależności od celów łączymy klasyczne Shopping z Performance Max, remarketingiem i rozwiązaniem Google CSS. Dzięki temu poszczególne kampanie mają jasno określone role i wspólnie zwiększają skalę sprzedaży zamiast konkurować o ten sam budżet.
Skuteczność kampanii produktowej nie zależy wyłącznie od wysokości stawek. Analizujemy jakość danych produktowych, konkurencyjność oferty, rentowność asortymentu, pomiar sprzedaży i sposób podziału budżetu. Google Shopping działa najlepiej wtedy, gdy reklama, feed, sklep i dane finansowe tworzą jeden spójny system.
Google dobiera produkty do zapytań na podstawie danych przesyłanych w feedzie. Tytuły, opisy, kategorie, warianty, identyfikatory, dostępność i ceny muszą być kompletne oraz zgodne ze stroną sklepu. Błędy lub ubogie dane ograniczają widoczność nawet dobrze zarządzanej kampanii.
Użytkownik widzi jednocześnie zdjęcie, cenę, nazwę sklepu i często informacje o dostawie. Analizujemy nie tylko cenę produktu, ale także koszty wysyłki, czas dostawy, dostępność, promocje i wiarygodność sklepu. Reklama może sprowadzić ruch, ale nie zastąpi oferty, która jest wyraźnie słabsza od konkurencji.
Ten sam ROAS może oznaczać zupełnie inny wynik biznesowy dla dwóch kategorii. Dlatego uwzględniamy marżę, średnią wartość koszyka, koszty dostawy, zwroty i udział produktów komplementarnych. Budżet powinien wspierać asortyment, który buduje zysk, a nie wyłącznie wysoki obrót.
Odrzucone produkty, rozbieżności cen, nieaktualna dostępność lub problemy z zasadami Google mogą ograniczyć zasięg całej kampanii. Regularnie kontrolujemy diagnostykę Merchant Center i jakość przesyłanych danych, aby katalog pozostawał aktywny i gotowy do udziału w aukcjach.
Strategie automatyczne potrzebują poprawnych informacji o transakcjach, wartości koszyka i zwrotach. Weryfikujemy Google Ads, GA4, GTM, Consent Mode oraz sposób raportowania przychodu. Nieprawidłowa wartość konwersji może kierować budżet do niewłaściwych produktów.
Dobieramy strukturę do wielkości katalogu, liczby transakcji i różnic w rentowności produktów. W zależności od danych wykorzystujemy klasyczne Shopping lub Performance Max, ale nie łączymy całego asortymentu w jedną kampanię bez kontroli nad priorytetami biznesowymi.
Wyniki zależą od popularności kategorii, sezonu, promocji konkurencji oraz kosztu pozyskania ruchu. Planujemy budżet z wyprzedzeniem, uwzględniamy okresy wzmożonego popytu i w razie potrzeby wykorzystujemy Google CSS, aby efektywniej konkurować w reklamach produktowych.
Google Shopping skaluje sprzedaż wtedy, gdy dane produktowe, oferta, marża, Merchant Center i kampanie są zarządzane jako jeden system e-commerce.
Ostatnia aktualizacja i weryfikacja merytoryczna
Damian Dziergowski
Ekspert Double Digital
Odpowiada za przygotowanie, aktualizację i merytoryczną weryfikację treści publikowanych przez Double Digital.
Google Shopping, nazywane także Google Zakupy, to ekosystem prezentowania i reklamowania produktów w usługach Google. Użytkownik może zobaczyć konkretny towar wraz ze zdjęciem, nazwą, ceną i informacją o sprzedawcy jeszcze przed wejściem do sklepu. Dla e-commerce oznacza to możliwość dotarcia do osoby, która nie szuka ogólnej inspiracji, lecz często porównuje już konkretne warianty i oferty.
Google Shopping nie jest klasycznym marketplace’em, w którym sprzedawca buduje osobny sklep i przekazuje platformie całą obsługę transakcji. Reklama lub bezpłatna informacja o produkcie kieruje użytkownika na stronę sklepu, a zakup, płatność, dostawa i obsługa klienta odbywają się po stronie sprzedawcy.
W praktyce pojęcie Google Shopping obejmuje kilka powiązanych elementów: konto Google Merchant Center, dane produktowe, płatne kampanie w Google Ads, bezpłatne informacje o produktach oraz powierzchnie Google, na których oferta może zostać pokazana. Dlatego skuteczne prowadzenie Google Shopping wymaga zarówno kompetencji reklamowych, jak i technicznego zarządzania katalogiem e-commerce.
Reklama produktowa różni się od klasycznego linku sponsorowanego tym, że jej najważniejszym komunikatem jest sam produkt. Użytkownik zwykle widzi zdjęcie, tytuł, cenę, nazwę sklepu, a zależnie od formatu również ocenę, promocję, informację o dostawie lub dodatkowe oznaczenia.
Ta forma ogranicza część przypadkowych kliknięć. Osoba wchodząca do sklepu zna już podstawowe parametry oferty i może wcześniej porównać ją z konkurencją. Jednocześnie oznacza to, że cena, zdjęcie i tytuł produktu konkurują bezpośrednio z innymi ofertami widocznymi na tym samym ekranie.
W kampaniach produktowych nie wybiera się dodatnich słów kluczowych tak jak w klasycznej kampanii Search. Google analizuje informacje o produkcie, zapytanie użytkownika, kontekst aukcji oraz dane historyczne i na tej podstawie ocenia, czy dana oferta może być odpowiednia.
Kluczowe znaczenie ma więc feed produktowy. Jeżeli tytuł i atrybuty nie opisują precyzyjnie produktu, algorytm może nie zrozumieć, przy jakich wyszukiwaniach powinien go pokazać. Z drugiej strony sztuczne upychanie przypadkowych słów nie zastąpi dobrze uporządkowanych danych.
Google Merchant Center to centrum zarządzania informacjami o sklepie i jego produktach. To właśnie tutaj Google otrzymuje dane o cenach, dostępności, zdjęciach, dostawie, zwrotach i podstawowych parametrach asortymentu. Bez poprawnego Merchant Center nie można stabilnie prowadzić płatnych reklam produktowych.
Samo utworzenie konta nie wystarczy. Należy zweryfikować domenę, uzupełnić informacje o firmie, skonfigurować dostawę i zasady zwrotów, połączyć źródło danych oraz reagować na komunikaty diagnostyczne. Dane w Merchant Center muszą zgadzać się z informacjami widocznymi na stronie produktu.
Feed produktowy to uporządkowane źródło danych opisujące asortyment sklepu. Może być dostarczany przez integrację platformy e-commerce, plik, arkusz, system zarządzania feedem lub interfejs API. Najważniejszy jest nie format techniczny, lecz aktualność, kompletność i zgodność informacji ze stroną.
Feed nie powinien być jedynie eksportem technicznym, którego nikt później nie analizuje. To warstwa komunikacyjna pomiędzy sklepem a algorytmem Google. Odpowiednio przygotowane dane pomagają systemowi rozpoznać produkt, jego wariant, zastosowanie i cechy, które mogą odpowiadać zapytaniu klienta.
Dokładny zestaw wymaganych pól zależy od typu produktu, rynku i kategorii. Istnieje jednak grupa atrybutów, które mają znaczenie w niemal każdym sklepie. Ich brak może spowodować odrzucenie produktu, a niska jakość ograniczyć jego dopasowanie do zapytań.
Optymalizacja tytułu powinna odpowiadać zachowaniu klientów, ale nie może prowadzić do utraty czytelności. Inaczej buduje się nazwę dla rozpoznawalnej elektroniki, inaczej dla odzieży z wariantami, a jeszcze inaczej dla wyposażenia domu, w którym kluczowe są materiał, wymiar i styl.
Obecnie sklepy najczęściej wykorzystują dwa podstawowe podejścia: standardowe kampanie produktowe oraz kampanie Performance Max z feedem Merchant Center. Dawne kampanie Smart Shopping nie stanowią już osobnego rozwiązania – ich rolę przejęła automatyzacja dostępna w Performance Max.
Daje większą kontrolę nad strukturą grup produktów, priorytetami, częścią zapytań i sposobem zarządzania stawkami. Sprawdza się tam, gdzie potrzebna jest przejrzysta segmentacja, testowanie konkretnych grup asortymentu albo ograniczenie automatyzacji.
Wykorzystuje produkty, dane o konwersjach, sygnały odbiorców i zasoby reklamowe, aby szukać sprzedaży w wielu kanałach Google. Może szybciej skalować działania, ale wymaga poprawnego pomiaru, odpowiedniej liczby danych i świadomej kontroli celów. Więcej o tym modelu opisujemy na stronie poświęconej kampaniom Performance Max.
Wybór nie musi oznaczać decyzji „albo–albo”. W rozbudowanym koncie oba typy kampanii mogą pełnić różne funkcje. Kluczowe jest uniknięcie sytuacji, w której kilka kampanii konkuruje o te same produkty bez jasno określonego celu.
Merchant Center może zasilać nie tylko płatne kampanie, lecz również bezpłatne informacje o produktach. Nie oznacza to gwarantowanej widoczności ani zastępstwa dla reklam, ale pozwala wykorzystać ten sam uporządkowany katalog do uzyskania dodatkowej ekspozycji w wybranych powierzchniach Google.
Płatne reklamy dają większą możliwość wpływania na skalę, tempo emisji i cele sprzedażowe. Bezpłatne informacje są uzupełnieniem: mogą generować dodatkowe wejścia, pokazywać jakość danych oraz zwiększać zwrot z pracy włożonej w Merchant Center i feed.
Uruchomienie kampanii produktowej wymaga przygotowania sklepu, danych i pomiaru. Pominięcie któregoś z tych elementów często prowadzi do sytuacji, w której reklamy działają technicznie, ale nie dostarczają danych pozwalających ocenić rentowność.
Sklep powinien umożliwiać bezpieczny zakup, jasno przedstawiać ceny, dostępność, dostawę, zwroty i dane kontaktowe. Karty produktów muszą odpowiadać informacjom przekazywanym do Google.
Należy zweryfikować domenę, dane firmy, zasady dostawy i zwrotów, rynki docelowe oraz źródło danych produktowych.
W pierwszej kolejności usuwamy błędy uniemożliwiające emisję, a następnie rozwijamy atrybuty, tytuły, zdjęcia i etykiety potrzebne do segmentacji.
Google Ads powinno otrzymywać poprawną wartość transakcji, walutę i identyfikator zamówienia. Analitykę warto uporządkować jeszcze przed startem, aby algorytm nie uczył się na błędnych sygnałach. W razie potrzeby proces obejmuje także wdrożenie lub audyt Google Analytics i pomiaru e-commerce.
Produkty dzielimy według kategorii, marży, ceny, sezonowości, dostępności i potencjału. Nie każdy sklep potrzebuje takiej samej liczby kampanii, ale każdy powinien umożliwiać odróżnienie obszarów rentownych od tych, które tylko wykorzystują budżet.
Optymalizacja nie ogranicza się do zmiany docelowego ROAS. Kampania produktowa jest systemem zależności pomiędzy danymi, ofertą, stroną, budżetem i algorytmem. Poprawa jednego elementu może nie dać wyniku, jeśli pozostałe ograniczają sprzedaż.
Gdy wiele osób klika produkt, ale go nie kupuje, problem nie zawsze znajduje się w kampanii. Przyczyną może być cena, koszt dostawy, długi termin, brak opinii, nieczytelna karta produktu albo zbyt skomplikowany checkout. Reklama dostarcza użytkownika, lecz nie zastępuje konkurencyjnej oferty.
Przeanalizujemy Merchant Center, feed, strukturę kampanii i dane sprzedażowe Twojego sklepu.
Nie istnieje jeden minimalny budżet odpowiedni dla każdego sklepu. Potrzebna skala zależy od cen kliknięć, liczby produktów, popularności kategorii, współczynnika konwersji, marży oraz wartości koszyka. Budżet powinien pozwalać zebrać dane i wygenerować liczbę transakcji wystarczającą do podejmowania decyzji.
Przykładowo sklep z wysoką wartością zamówienia i niewielkim katalogiem potrzebuje innej struktury niż marka modowa z tysiącami wariantów. Niski budżet rozdzielony na cały rozbudowany katalog może sprawić, że każdy produkt zbierze zbyt mało danych, aby można było ocenić jego potencjał.
Ocena kampanii wyłącznie po CPC może prowadzić do złych decyzji. Droższe kliknięcie w produkt o wysokiej marży może być bardziej wartościowe niż tani ruch kierowany do oferty, która regularnie generuje zwroty albo minimalny zysk.
Podstawą jest poprawnie zmierzona transakcja wraz z wartością. ROAS widoczny w Google Ads pokazuje relację przychodu przypisanego do reklam i kosztu mediowego, ale nie uwzględnia automatycznie marży, zwrotów, kosztów dostawy czy wynagrodzenia za obsługę.
W dojrzałym e-commerce dane reklamowe powinny być porównywane z marżą, zwrotami i rzeczywistym wynikiem w systemie sprzedażowym. Produkt może wyglądać dobrze w panelu, a mimo to tracić rentowność po uwzględnieniu kosztów operacyjnych.
Odrzucenie oznacza, że produkt nie może być wyświetlany w części lub wszystkich miejscach docelowych. Ostrzeżenie nie zawsze zatrzymuje emisję od razu, ale może ograniczać zasięg i prowadzić do problemów, jeśli pozostanie bez reakcji.
Masowe poprawianie skutków bez znalezienia przyczyny prowadzi do powtarzających się błędów. Najpierw trzeba ustalić, czy problem pochodzi ze sklepu, integracji, reguły w feedzie czy konfiguracji Merchant Center.
CSS, czyli Comparison Shopping Service, to usługa porównywania cen uczestnicząca w europejskim ekosystemie reklam produktowych. Sklep może prowadzić reklamy Shopping za pośrednictwem Google Shopping albo wybranego partnera CSS.
Zmiana CSS nie oznacza przenoszenia sklepu ani rezygnacji z konta Google Ads. Odpowiednio przeprowadzona migracja pozwala zachować historię kampanii i może poprawić ekonomię aukcji. Nie zastępuje jednak strategii, jakości feedu ani pracy nad rentownością. Więcej informacji znajduje się na stronie naszego rozwiązania Google CSS.
Kampanie produktowe ułatwiają skalowanie e-commerce poza Polskę, ale skopiowanie istniejącej kampanii rzadko wystarcza. Każdy rynek ma inną konkurencję, poziom cen, zwyczaje zakupowe, koszty dostawy oraz oczekiwania wobec sklepu.
Jedna wspólna kampania dla wielu państw może utrudnić ocenę wyników, ponieważ różnice rynkowe zostają ukryte w zbiorczych danych. Rozdzielenie budżetów i raportowania pozwala szybciej ustalić, gdzie sklep rzeczywiście ma przewagę.
Google Shopping jest przeznaczone przede wszystkim dla sklepów internetowych sprzedających fizyczne produkty, które mogą zostać opisane w uporządkowanym katalogu. Największy potencjał pojawia się wtedy, gdy istnieje aktywny popyt, oferta jest konkurencyjna, a sklep potrafi mierzyć sprzedaż i obsłużyć rosnącą liczbę zamówień.
Kampania może nie osiągnąć rentowności, jeżeli marża jest bardzo niska, produkt ma wysoki poziom zwrotów, sklep nie budzi zaufania albo koszt dostawy eliminuje przewagę ceny. Przed zwiększeniem budżetu warto więc policzyć maksymalny koszt pozyskania zamówienia oraz docelowy ROAS dla różnych grup asortymentu.
Google Shopping może być jednym z najważniejszych źródeł sprzedaży dla sklepu internetowego, ponieważ prezentuje konkretny produkt użytkownikowi, który często znajduje się już na etapie porównywania ofert. Sama obecność w systemie nie gwarantuje jednak wyniku.
Rentowne kampanie produktowe powstają wtedy, gdy Merchant Center, feed, pomiar transakcji, struktura konta, oferta i strona sklepu są zarządzane wspólnie. Dlatego profesjonalna obsługa Google Ads dla e-commerce nie kończy się na ustawieniu stawek – obejmuje cały system prowadzący od danych produktowych do realnego zysku.
Nie czekaj, aż konkurencja przejmie Twoich klientów. Sprawdźmy, co blokuje Twój wzrost.