Google Premier Partner 2026
Należymy do grona najlepszych partnerów Google w Polsce. Status jest weryfikowalny w publicznym katalogu partnerów, a nie deklarowany na stronie.





Jako Double Digital prowadzimy Google Ads, Meta Ads i SEO w jednym zespole, z jednym modelem atrybucji i jednym budżetem. W Sieradzu ma to inną wagę niż w typowym mieście powiatowym: koszt wejścia do pierwszej trójki jest tu policzalny i niski — podstawowa optymalizacja plus 5–8 odnośników z lokalnych stron wystarcza w większości branż usługowych.
Rozliczamy się z wyniku sprzedażowego, a konta reklamowe zakładamy na Ciebie. Potwierdzeniem podejścia jest status Google Premier Partner 2026.
Porozmawiajmy o marketinguNależymy do grona najlepszych partnerów Google w Polsce. Status jest weryfikowalny w publicznym katalogu partnerów, a nie deklarowany na stronie.
Maksymalnie 4000% w szczycie sezonu w e-commerce. Metryką nadrzędną jest przychód, a nie liczba kliknięć czy wyświetleń.
Tyle średnio zdejmujemy z kosztu pozyskania kontaktu wobec wyników poprzedniej agencji, pracując na tym samym budżecie mediowym.
Jeden zespół, jeden raport i budżet przesuwany tam, gdzie krańcowy koszt konwersji jest najniższy — bez kwartalnych negocjacji między dostawcami.
Każdy kanał ma w Sieradzu inną ekonomię. Zobacz, jak prowadzimy je osobno i jak spinamy je wspólnym wynikiem.

Kampanie Google Ads Sieradz
Kliknięcia są o około 40% tańsze niż średnia krajowa: frazy lokalne 1,20–3,50 zł, medycyna i prawo do 6 zł. Wynik jakości 7–9 na 10 osiąga się łatwo, bo reklamodawców jest niewielu. Frazy z nazwą miasta dają 20–150 wyświetleń miesięcznie, a te same zapytania bez nazwy, wpisywane lokalnie, 200–800. Budżet 800–1500 zł miesięcznie wystarcza do zdominowania wyników.
Kampanie Meta Ads Sieradz
CPM wynosi 8–15 zł, o około 50% mniej niż w Warszawie, przy CPC 0,80–2,20 zł. Facebooka używa około 38 tys. osób, czyli niemal cała dorosła populacja, a Instagrama około 12 tys. Publiczność rozdziela się wiekiem: 45–65 lat kupuje usługi na Facebooku, 18–34 lata gastronomię i urodę na Instagramie. Budżet 600–1200 zł miesięcznie pokrywa cały rynek.
Pozycjonowanie stron Sieradz
Rynek organiczny jest niszowy — większość firm nie prowadzi optymalizacji, a w wynikach stoją ogólnopolskie agregatory. Frazy lokalne mają trudność 10–25 punktów i wolumen 50–200 wyszukań miesięcznie. Podstawowa optymalizacja plus 5–8 odnośników z lokalnych stron wystarcza do pierwszej trójki w większości branż. Wiele firm nie ma aktualnych danych w profilu — to gotowa przewaga w mapach.
Ile kosztuje obsługa, jak podzielić budżet między Google Ads, Meta Ads i SEO, po jakim czasie widać efekty i czym w praktyce różni się agencja od freelancera na rynku Sieradza.
Koszt dzieli się na wynagrodzenie agencji i budżet mediowy. Budżet mediowy jest tu wyjątkowo niski: frazy lokalne kosztują 1,20–3,50 zł za kliknięcie, czyli o około 40% mniej niż średnia krajowa, a medycyna i prawo do 6 zł. CPM w Meta Ads wynosi 8–15 zł, o około 50% mniej niż w Warszawie. Cały rynek pokrywa 800–1500 zł miesięcznie w wyszukiwarce i 600–1200 zł w mediach społecznościowych.
Mniej, niż zwykle się zakłada. Frazy lokalne mają trudność 10–25 punktów, a większość firm nie prowadzi optymalizacji, więc podstawowe uporządkowanie strony i 5–8 odnośników z lokalnych stron wystarcza w większości branż usługowych. Zaplecze jest gotowe: sieradz.pl, powiat-sieradzki.pl, sieradzka24.pl, biblioteka.sieradz.pl i strony lokalnych organizacji. To zadanie o skończonym zakresie, a nie otwarta pozycja w budżecie.
Nie, i to jest tu najczęstszy błąd. Zapytanie „usługa plus Sieradz” daje 20–150 wyświetleń miesięcznie, ale ta sama usługa wyszukiwana bez nazwy miasta przez osobę, która się w nim znajduje, generuje 200–800. Kampania oparta wyłącznie na frazach geograficznych widzi więc mniejszą część rynku — trzeba pracować równolegle na zapytaniach ogólnych z precyzyjnym targetowaniem lokalizacji.
Obie platformy, ale do różnych odbiorców — granica przebiega według wieku, nie branży. Facebooka używa około 38 tys. osób, czyli niemal cała dorosła populacja miasta, i najaktywniejsza jest tam grupa 45–65 lat kupująca usługi i zakupy lokalne. Instagram ma około 12 tys. użytkowników, głównie w wieku 18–34 lat, i sprawdza się w gastronomii oraz urodzie.
Bo klient woli zadzwonić lub napisać wiadomość — te dwa kanały odpowiadają za około 85% konwersji. W praktyce oznacza to, że numer telefonu i możliwość szybkiego kontaktu muszą być widoczne na każdym etapie, a rozmowy trzeba mierzyć; bez tego kampania wygląda w raporcie na nieskuteczną. Formularze kontaktowe w mediach społecznościowych wypadają na tym rynku wyraźnie słabiej.
W kanałach płatnych pierwsze konwersje pojawiają się zwykle w pierwszym miesiącu, bo konkurencja jest bardzo niska, a wynik jakości 7–9 na 10 osiąga się bez wysiłku. W organiku tempo zależy od liczby zdobytych odnośników — przy 5–8 linkach lokalnych pierwsza trójka jest realnym celem. Po 2–3 miesiącach budżet 800–1500 zł miesięcznie domyka już całą dostępną publiczność.
Double Digital jest agencją Google Premier Partner 2026, w gronie 3% najlepszych partnerów Google w Polsce. Certyfikaty potwierdzają kompetencje zespołu, ale dowodem skuteczności pozostaje przychód po stronie klienta — i tego pilnujemy w każdym z trzech kanałów.
Status przyznawany agencjom spełniającym wysokie wymagania dotyczące wyników kampanii, rozwoju klientów i kompetencji zespołu.

Kampanie Microsoft Ads prowadzimy jako uzupełnienie planu mediowego tam, gdzie audytorium biznesowe realnie korzysta z Binga.
Najważniejszym potwierdzeniem podejścia są długoterminowe współprace, rekomendacje i zweryfikowane opinie.
Dla Hotelu Bania połączyliśmy kampanie Google Ads, zaawansowaną analitykę oraz strategię dopasowaną do sezonowego popytu.
Nie ograniczamy się do obsługi paneli reklamowych. Patrzymy na całą drogę od pierwszego kontaktu do zapytania, rezerwacji lub sprzedaży.
Double or nothing
Double or nothing
Double or nothing
Double or nothing
W kampaniach Google Ads w Warszawie nie ma miejsca na przypadek.
Średni ROAS na portfelu naszych klientów to 1066% (max 4000% w peak season e-commerce). W kampaniach B2B obniżamy CPL o 60% wobec poprzednich agencji. Każda decyzja — od dopasowania słów kluczowych, przez strategię stawek (Target ROAS / Target CPA), po strukturę asset groups w Performance Max — wpływa na wynik. Działamy na danych z GA4 i Google Ads, nie na założeniach.
~42 tys. mieszkańców. Poniżej trzy czynniki, które w Sieradzu realnie przesądzają o wyniku kampanii.
Pierwsza trójka kosztuje 5–8 linków
Podstawowa optymalizacja i kilka odnośników lokalnych wystarczają w większości branż usługowych.
Ruch nie ma nazwy miasta we frazie
Zapytania z nazwą dają 20–150 wyświetleń, te same bez nazwy — 200–800.
Publiczność rozdziela się wiekiem
45–65 lat kupuje usługi na Facebooku, 18–34 lata gastronomię i urodę na Instagramie.
To sytuacja rzadka nawet wśród miast powiatowych. Frazy lokalne mają trudność 10–25 punktów i wolumen 50–200 wyszukań miesięcznie, a większość firm nie prowadzi żadnej optymalizacji — część nie ma nawet aktualnych danych w profilu firmy, co samo w sobie oddaje przewagę w pakiecie map. W tych warunkach podstawowe uporządkowanie strony i 5–8 odnośników z lokalnych stron wystarcza, żeby wejść do pierwszej trójki w większości branż usługowych. Zaplecze linkowe jest gotowe: sieradz.pl, powiat-sieradzki.pl, sieradzka24.pl, biblioteka.sieradz.pl, mosir.sieradz.pl i strony lokalnych organizacji. To znaczy, że budżet na widoczność organiczną nie jest tu otwartą pozycją, tylko skończonym zadaniem.
Fraza „usługa plus Sieradz” generuje 20–150 wyświetleń miesięcznie. Ta sama usługa wyszukiwana bez nazwy miasta, ale przez osobę, która się w nim znajduje, daje 200–800. Różnica jest kilkukrotna i przesądza o konstrukcji kampanii: opieranie się wyłącznie na frazach geograficznych oznacza rezygnację z większej części rynku. Pracujemy więc równolegle na zapytaniach ogólnych z precyzyjnym targetowaniem lokalizacji. Stawki na to pozwalają — kliknięcie kosztuje 1,20–3,50 zł, o około 40% mniej niż średnia krajowa, a w medycynie i prawie do 6 zł, przy czym reklamodawcami są zwykle pojedyncze gabinety, warsztaty i sklepy meblowe.
Facebooka używa około 38 tys. osób, czyli niemal cała dorosła populacja miasta, a Instagrama około 12 tys. Podział jest jednak ostry i przebiega według wieku: najaktywniejsza na Facebooku grupa 45–65 lat kupuje zakupy lokalne i usługi, a obecni na Instagramie użytkownicy w wieku 18–34 lat reagują na gastronomię i urodę. Dlatego kampanie budujemy najpierw według wieku, a dopiero wewnątrz nich według zainteresowań. Zaangażowanie w grupach lokalnych, liczących od czterech do ośmiu tysięcy członków, bywa przy tym skuteczniejsze niż płatna reklama. CPM wynosi 8–15 zł, czyli o około 50% mniej niż w Warszawie, przy CPC 0,80–2,20 zł.
Przy tej wielkości publiczności nie ma sensu myśleć o skalowaniu — 800–1500 zł miesięcznie w wyszukiwarce wystarcza do zdominowania wyników, a 600–1200 zł miesięcznie w mediach społecznościowych pokrywa cały rynek lokalny. Ograniczeniem jest więc precyzja, nie wielkość wydatku: szerokie targetowanie sprawia, że algorytm rozprasza budżet na Łódź i Kalisz, a kampanie automatyczne mają zbyt mało danych o konwersjach lokalnych, żeby działać dobrze. Konwersje domykają się głównie telefonem i wiadomością — odpowiadają za około 85% wszystkich — więc formularze kontaktowe w mediach społecznościowych wypadają tu słabo. Sezon: usługi budowlane i remontowe rosną o 60% od kwietnia do września, medycyna trzyma poziom przez cały rok.
W kanałach płatnych efekty przychodzą tu bardzo szybko, bo aukcje są niemal puste. W organiku o tempie decyduje liczba zdobytych odnośników, a nie wielkość budżetu. Poniżej orientacyjny przebieg pierwszego roku.Pierwsze efekty pojawiają się szybko, powtarzalny wynik — po kilku cyklach optymalizacji.
Orientacyjny harmonogram
Porządkujemy dane w profilu firmy, których wiele lokalnych podmiotów nie ma aktualnych, i układamy listę 5–8 lokalnych stron do zdobycia.
Uruchamiamy kampanie przy stawkach 1,20–6 zł zależnie od branży, równolegle na frazach z nazwą miasta i bez niej, z pomiarem rozmów telefonicznych.
Budżet 800–1500 zł miesięcznie w wyszukiwarce i 600–1200 zł w mediach społecznościowych domyka całą dostępną publiczność — dalej rośnie się jakością, nie wydatkiem.
Zapytania o usługi budowlane i remontowe rosną o 60%, więc wtedy przesuwamy część budżetu; medycyna trzyma poziom przez cały rok.
5–8 wystarcza do pierwszej trójki w usługach.
Tam jest 200–800 wyświetleń wobec 20–150.
45–65 lat na Facebooku, 18–34 lata na Instagramie.
To około 85% wszystkich konwersji.
Krótkie podsumowania wybranych case studies Double Digital — z jasnym kontekstem biznesowym, mierzalnymi efektami i konkretnymi wynikami kampanii.

Hotel Bania Thermal & Ski
Sezonowa strategia Google Ads oparta na rezerwacjach bezpośrednich, pobytach termalnych, popycie narciarskim i wartościowym ruchu hotelarskim. Kampania osiągnęła 4 008% ROAS w szczycie sezonu letniego i utrzymała wysoką efektywność poza głównym oknem podróżowym.
Zobacz case study
Euromaster
Kampania pozyskiwania partnerów franczyzowych w pełnym lejku: strategia grup odbiorców, komunikacja na landing page, Meta Ads, Google Ads, remarketing i optymalizacja konwersji. Kampania wygenerowała ponad 5 milionów wyświetleń i 211 unikalnych leadów.
Zobacz case study
„Dzięki działaniom Google Ads i SEO liczba zapytań wzrosła o 20%, a liczba potwierdzonych rezerwacji o 5%. Jesteśmy zadowoleni z komunikacji, prowadzenia projektu i osiąganych wyników”.

„Wszystko jest profesjonalnie zaplanowane, a komunikacja jest świetna. Ich działania zwiększyły sprzedaż nowych grup produktowych w Polsce i Austrii, spełniając nasze oczekiwania”.

„Ich profesjonalizm i indywidualne podejście robią wrażenie. Zespół prowadzi nasze kampanie Google Ads wraz ze wsparciem technicznym i zwiększył naszą sprzedaż — wyniki są na najwyższym poziomie”.
„Polecam współpracę z Double Digital. Pracujemy razem od dłuższego czasu i nadal jestem tak samo zadowolona jak na początku. Wszystko jest zawsze na czas, z bardzo dobrą komunikacją i pełnym zaangażowaniem. Kampanie przynoszą realne wyniki, a regularny wzrost jest widoczny”.
„Współpracujemy od ponad roku i uważam ten czas za bardzo udany. Obsługa na najwyższym poziomie, profesjonalne podejście do klienta — mogę polecić z całego serca”.
„Współpraca z Double Digital to prawdziwa przyjemność. Prowadzimy razem kampanię od kilku miesięcy i jestem bardzo zadowolona z wyników. Zdecydowanie polecam!”
„Miałam wątpliwości przed współpracą z agencją, bo nie jesteśmy bardzo dużą firmą. Te wątpliwości zniknęły. Jestem bardzo zadowolona ze współpracy i polecam ich każdej firmie, także z mniejszym budżetem”.
„Jestem bardzo zadowolony ze współpracy z Double Digital. Od początku mój opiekun dbał o każdy szczegół. Wyniki są coraz lepsze, a ja nie muszę się niczym martwić”.
„Jestem klientem od sześciu miesięcy i mogę już powiedzieć: pełen profesjonalizm. Duże i stabilne wzrosty. Komunikacja z firmą jest bardzo szybka i bezproblemowa”.












Ostatnia aktualizacja i weryfikacja merytoryczna
Maciej Kulkowski
Ekspert Double Digital
SEO & Growth Systems Specialist w Double Digital. Head of SEO w Double Digital, gdzie łączy SEO z automatyzacją procesów i AI bez kodowania. Doświadczenie zdobywał w PROFITROOM, Shopee, Whites Agency i GroupM, pracując przy międzynarodowych strategiach SEO i content marketingu.
Agencja marketingowa w Sieradzu prowadzi kampanie płatne i pozycjonowanie na rynku ~42 tys. mieszkańców — mieście powiatowym w regionie łódzkim, ze starzejącą się populacją o medianie wieku około 45 lat i wysokim, około trzydziestoprocentowym udziałem emerytów i rencistów. Ten rynek ma dwie cechy, których nie da się przenieść skądinąd: wejście do pierwszej trójki wyników jest tu policzalne — podstawowa optymalizacja i 5–8 odnośników z lokalnych stron wystarczają w większości branż usługowych; a ruch nie mieszka tam, gdzie się go szuka: frazy z nazwą miasta dają 20–150 wyświetleń miesięcznie, ale te same zapytania bez nazwy, wpisywane przez osobę znajdującą się w mieście, generują 200–800. Double Digital łączy Google Ads, Meta Ads i SEO w jednym zespole i rozlicza je wspólnym wynikiem sprzedażowym.
Pierwsza konsekwencja dotyczy tego, jak ustawia się kampanię płatną. Skoro fraza „usługa plus Sieradz” daje 20–150 wyświetleń miesięcznie, a ta sama usługa wyszukiwana bez nazwy miasta przez kogoś, kto w nim jest, generuje 200–800, to kampania oparta wyłącznie na frazach z nazwą miasta widzi mniejszą część rynku. Pracujemy więc równolegle na zapytaniach ogólnych z precyzyjnym targetowaniem lokalizacji, przy stawkach 1,20–3,50 zł, czyli o około 40% niższych od średniej krajowej, i do 6 zł w medycynie oraz prawie. Reklamodawców jest niewielu, więc wynik jakości 7–9 na 10 osiąga się bez wysiłku.
Druga konsekwencja dotyczy pozycjonowania, które przy tej gęstości konkurencji jest tanie i przewidywalne. Frazy w rodzaju „dentysta Sieradz” czy „hydraulik Sieradz” mają trudność 10–25 punktów i wolumen 50–200 wyszukań miesięcznie, a większość lokalnych firm nie prowadzi żadnej optymalizacji — część nie ma nawet aktualnych danych w profilu firmy. W praktyce podstawowe uporządkowanie strony i 5–8 odnośników z lokalnych stron wystarcza, żeby wejść do pierwszej trójki w większości branż usługowych. To rzadka sytuacja, w której koszt widoczności da się z góry policzyć.
Koszt dzieli się na dwie części: budżet mediowy, który trafia do Google i Meta, oraz wynagrodzenie agencji. W Sieradzu stawki są jednymi z najniższych, jakie spotykamy, a o rachunku decyduje przede wszystkim precyzja targetowania, nie wielkość wydatku. Poniżej widełki wynikające z lokalnych danych.
Ostateczna wycena zależy od liczby kanałów i od tego, czy chcesz obsłużyć także zapytania bez nazwy miasta. Umów bezpłatny audyt — przy okazji sprawdzimy, czy Twoja kampania nie rozprasza budżetu na Łódź i Kalisz i ile odnośników brakuje Ci do pierwszej trójki.
Trzy kanały mają w Sieradzu różne role, ale wspólny warunek: precyzję zamiast skali. Google Ads odbiera intencję także wtedy, gdy nie pada nazwa miasta, Meta Ads rozdziela publiczność wiekiem, a SEO domyka pierwszą trójkę policzalnym nakładem.
Kliknięcia kosztują 1,20–3,50 zł na frazach lokalnych, o około 40% mniej niż średnia krajowa, a w medycynie i prawie do 6 zł. Konkurencja jest bardzo niska — reklamodawcami są zwykle pojedyncze gabinety medyczne, warsztaty samochodowe i sklepy meblowe — więc wynik jakości 7–9 na 10 osiąga się bez wysiłku. Kluczowa jest jednak struktura: frazy z nazwą miasta dają tylko 20–150 wyświetleń miesięcznie, podczas gdy te same zapytania bez nazwy, wpisywane przez osobę znajdującą się w mieście, generują 200–800, więc kampanie prowadzimy równolegle na obu typach, z precyzyjnym targetowaniem lokalizacji. Budżet 800–1500 zł miesięcznie wystarcza do zdominowania wyników. Kampanie automatyczne działają słabo, bo mają zbyt mało danych o konwersjach lokalnych. Sezon: usługi budowlane i remontowe rosną o 60% od kwietnia do września.
CPM wynosi 8–15 zł, o około 50% mniej niż w Warszawie, przy CPC 0,80–2,20 zł zależnie od branży. Facebooka używa około 38 tys. osób, czyli niemal cała dorosła populacja miasta, a Instagrama około 12 tys. Podział przebiega wyraźnie według wieku: grupa 45–65 lat jest najaktywniejsza na Facebooku i kupuje zakupy lokalne oraz usługi, a użytkownicy 18–34 lat na Instagramie reagują na gastronomię i urodę. Dlatego kampanie budujemy najpierw według wieku, a dopiero wewnątrz nich według zainteresowań — najlepiej pracują kampanie zasięgowe z targetowaniem 15 km od centrum i zainteresowaniami dopasowanymi do branży. Konwersje domykają się telefonem i wiadomością, które odpowiadają za około 85% całości, więc formularze kontaktowe wypadają słabo. Grupy lokalne liczą od czterech do ośmiu tysięcy członków i zasięg organiczny bywa w nich skuteczniejszy niż płatna reklama. Szerokich targetowań unikamy, bo algorytm rozprasza budżet na Łódź i Kalisz.
Rynek organiczny jest niszowy i słabo konkurencyjny: dominują ogólnopolskie agregatory oraz pojedyncze portale lokalne, a większość firm nie prowadzi aktywnej optymalizacji. Frazy w rodzaju „dentysta Sieradz” czy „sklep budowlany Sieradz” mają trudność 10–25 punktów i wolumen 50–200 wyszukań miesięcznie. Podstawowa optymalizacja strony i 5–8 odnośników z lokalnych stron wystarcza, żeby wejść do pierwszej trójki w większości branż usługowych — to rzadka sytuacja, w której koszt widoczności da się z góry policzyć. Osobną, gotową przewagą jest profil firmy: wiele lokalnych podmiotów albo go nie ma, albo trzyma w nim nieaktualne dane, co oddaje pakiet map bez walki. Zaplecze linkowe budują sieradz.pl, powiat-sieradzki.pl, sieradzka24.pl, biblioteka.sieradz.pl, mosir.sieradz.pl i strony lokalnych organizacji pozarządowych.
Trzy grupy, dla których ten rynek wygląda inaczej — i dla których inaczej układamy budżet.
Najdroższe kliknięcie na tym rynku, do 6 zł, ale popyt stabilny przez cały rok, a publiczność 45–65 lat jest najaktywniejsza na Facebooku. Decyzja zapada telefonicznie, jak w 85% konwersji.
Sezon od kwietnia do września podnosi zapytania o 60%, a kliknięcie kosztuje 1,20–3,50 zł. To także branża, w której 5–8 odnośników lokalnych najszybciej przekłada się na pierwszą trójkę.
Jedyne branże, w których Instagram ma tu realne znaczenie — obsługują grupę 18–34 lat liczącą około 12 tys. użytkowników. Pracują kampanie zasięgowe i obecność w grupach lokalnych.
Cztery etapy, przez które przechodzi każda współpraca w tym mieście.
Sieradz jest jednym z niewielu rynków, na których koszt widoczności organicznej da się policzyć z góry. Frazy lokalne mają trudność 10–25 punktów i wolumen 50–200 wyszukań miesięcznie, a większość firm nie prowadzi żadnej optymalizacji — podstawowe uporządkowanie strony i 5–8 odnośników z lokalnych stron wystarcza do pierwszej trójki w większości branż usługowych.
Druga rzecz to miejsce, w którym mieszka ruch. Zapytania z nazwą miasta dają 20–150 wyświetleń miesięcznie, ale te same usługi wyszukiwane bez nazwy przez osobę znajdującą się w mieście generują 200–800. Kampania oparta wyłącznie na frazach geograficznych widzi więc mniejszą część rynku, mimo że kliknięcie kosztuje tu tylko 1,20–3,50 zł.
Trzecia to podział publiczności. Facebooka używa około 38 tys. osób, czyli niemal cała dorosła populacja, a Instagrama około 12 tys., przy czym granica przebiega wyraźnie według wieku: 45–65 lat kupuje usługi na Facebooku, 18–34 lata gastronomię i urodę na Instagramie. Konwersje domykają się telefonem i wiadomością, które odpowiadają za około 85% całości.
Te miasta leżą kilkadziesiąt kilometrów od Łodzi i — inaczej niż miasta satelickie — mają własne, zamknięte rynki reklamowe: kampania usługowa zwykle Łódź z targetowania WYKLUCZA, zamiast się o nią opierać. Różnią się za to między sobą sezonem i progiem opłacalności, a firmy z Sieradzu obsługują często sąsiedni powiat — dlatego warto wiedzieć, jak ten sam kanał wygląda po drugiej stronie granicy.
Jeśli nie masz pewności, czy budżet w Sieradzu pracuje na sprzedaż, zacznij od audytu. Sprawdzimy, ile odnośników brakuje Ci do pierwszej trójki, czy kampania obejmuje zapytania bez nazwy miasta, czy mierzysz rozmowy i wiadomości oraz czy targetowanie nie rozprasza budżetu na Łódź i Kalisz.