Google Premier Partner 2026
Należymy do grona najlepszych partnerów Google w Polsce. Status jest weryfikowalny w publicznym katalogu partnerów, a nie deklarowany na stronie.





Jako Double Digital prowadzimy Google Ads, Meta Ads i SEO w jednym zespole, z jednym modelem atrybucji i jednym budżetem. W Starachowicach ma to konkretną konsekwencję: miasto pracuje na zmiany od 6 do 14 i od 14 do 22, więc zaangażowanie spada dokładnie wtedy, gdy większość kampanii wydaje najwięcej.
Rozliczamy się z wyniku sprzedażowego, a konta reklamowe zakładamy na Ciebie. Potwierdzeniem podejścia jest status Google Premier Partner 2026.
Porozmawiajmy o marketinguNależymy do grona najlepszych partnerów Google w Polsce. Status jest weryfikowalny w publicznym katalogu partnerów, a nie deklarowany na stronie.
Maksymalnie 4000% w szczycie sezonu w e-commerce. Metryką nadrzędną jest przychód, a nie liczba kliknięć czy wyświetleń.
Tyle średnio zdejmujemy z kosztu pozyskania kontaktu wobec wyników poprzedniej agencji, pracując na tym samym budżecie mediowym.
Jeden zespół, jeden raport i budżet przesuwany tam, gdzie krańcowy koszt konwersji jest najniższy — bez kwartalnych negocjacji między dostawcami.
Każdy kanał ma w Starachowicach inną ekonomię. Zobacz, jak prowadzimy je osobno i jak spinamy je wspólnym wynikiem.

Kampanie Google Ads Starachowice
Kliknięcia są o 25–35% tańsze od średniej krajowej: frazy lokalne 1,5–3 zł, B2B przemysłowe 4–8 zł przy niskim wolumenie. Zasięg ustawiamy na promień 15–20 km, obejmujący Brody i Pawłów. Rozszerzenia lokalizacji i połączeń są tu podstawą, a budżet 30–80 zł dziennie wystarcza dla większości branż. Remarketing ma ograniczoną skuteczność przy tej wielkości populacji.
Kampanie Meta Ads Starachowice
CPM wynosi około 12–18 zł, czyli około 20% poniżej średniej krajowej, a w kampaniach zasięgowych 10–15 zł. CPC w kampaniach konwersyjnych to 0,8–2 zł. Dominuje grupa 35–54 lata z silną reprezentacją pracowników zakładów. Aktywność rośnie wieczorami i w weekendy, a spada w godzinach pracy zmianowej — harmonogram jest tu ważniejszy niż budżet.
Pozycjonowanie stron Starachowice
Rynek jest niszowy i słabo konkurencyjny — większość lokalnych firm nie prowadzi aktywnej optymalizacji, a w wynikach dominują ogólnopolskie agregatory. Frazy lokalne mają niską konkurencję, więc strategią jest dominacja w długim ogonie plus profil w Google. Duże zakłady mają mocne domeny, ale nie konkurują w wynikach usługowych. Zaplecze budują starachowice.eu, um.starachowice.pl, powiatstarachowicki.pl i echodnia.eu.
Ile kosztuje obsługa, jak podzielić budżet między Google Ads, Meta Ads i SEO, po jakim czasie widać efekty i czym w praktyce różni się agencja od freelancera na rynku Starachowic.
Koszt dzieli się na wynagrodzenie agencji i budżet mediowy. Budżet mediowy jest o 25–35% niższy od średniej krajowej: frazy lokalne kosztują 1,5–3 zł za kliknięcie, a usługi B2B dla przemysłu 4–8 zł. CPM w Meta Ads wynosi około 12–18 zł, czyli około 20% poniżej średniej krajowej. Budżet 30–80 zł dziennie wystarcza dla większości branż na tym rynku.
Wieczorami i w weekendy. Miasto pracuje na dwie zmiany — od 6 do 14 i od 14 do 22 — i w tych godzinach zaangażowanie w mediach społecznościowych wyraźnie spada. Kampania z płaskim harmonogramem wydaje więc najwięcej dokładnie wtedy, gdy odbiorcy są w pracy. Przesunięcie wyświetleń nic nie kosztuje, a zmienia koszt pozyskania bardziej niż podniesienie stawki.
Jako uzupełnienie tak, jako fundament budżetu — rzadko. Stawki w tym segmencie wynoszą 4–8 zł za kliknięcie wobec 1,5–3 zł w usługach lokalnych, ale wolumen wyszukiwań jest niski, więc kampania oparta wyłącznie na nich kupuje drogi ruch, który nie skaluje. Dla firm szukających konkretnego kontraktu ma to sens, zwłaszcza w połączeniu z linkami z izb przemysłowych i katalogów branżowych.
Od trzech rzeczy naraz: harmonogramu dopasowanego do zmian, profilu firmy w Google i zasięgu obejmującego promień 15–20 km z Brodami i Pawłowem. Dopiero potem warto myśleć o skalowaniu budżetu. Rynek organiczny jest słabo konkurencyjny, bo większość lokalnych firm nie prowadzi optymalizacji, więc równolegle opłaca się budować widoczność w długim ogonie.
W ograniczonym zakresie — populacja jest mała, więc listy odbiorców zapełniają się wolno, a kampania szybko zaczyna dogrywać te same osoby. Baza zbudowana z ruchu na stronie bywa jednak lojalna, więc niewielki remarketing można utrzymać. Znacznie więcej daje wejście w lokalne grupy ogłoszeniowe i hobbystyczne, które przy publiczności zdominowanej przez grupę 35–54 lata są realnym źródłem zasięgu organicznego.
W kanałach płatnych pierwsze konwersje pojawiają się zwykle w pierwszym miesiącu, bo stawki są niskie, a konkurencja rzadka; koszt pozyskania stabilizuje się po 2–3 miesiącach. W organiku długi ogon wchodzi do pierwszej trójki w perspektywie 4–8 miesięcy — większość lokalnych firm nie prowadzi optymalizacji, a duże zakłady przemysłowe, mimo mocnych domen, nie konkurują w wynikach usługowych.
Double Digital jest agencją Google Premier Partner 2026, w gronie 3% najlepszych partnerów Google w Polsce. Certyfikaty potwierdzają kompetencje zespołu, ale dowodem skuteczności pozostaje przychód po stronie klienta — i tego pilnujemy w każdym z trzech kanałów.
Status przyznawany agencjom spełniającym wysokie wymagania dotyczące wyników kampanii, rozwoju klientów i kompetencji zespołu.

Kampanie Microsoft Ads prowadzimy jako uzupełnienie planu mediowego tam, gdzie audytorium biznesowe realnie korzysta z Binga.
Najważniejszym potwierdzeniem podejścia są długoterminowe współprace, rekomendacje i zweryfikowane opinie.
Dla Hotelu Bania połączyliśmy kampanie Google Ads, zaawansowaną analitykę oraz strategię dopasowaną do sezonowego popytu.
Nie ograniczamy się do obsługi paneli reklamowych. Patrzymy na całą drogę od pierwszego kontaktu do zapytania, rezerwacji lub sprzedaży.
Double or nothing
Double or nothing
Double or nothing
Double or nothing
W kampaniach Google Ads w Warszawie nie ma miejsca na przypadek.
Średni ROAS na portfelu naszych klientów to 1066% (max 4000% w peak season e-commerce). W kampaniach B2B obniżamy CPL o 60% wobec poprzednich agencji. Każda decyzja — od dopasowania słów kluczowych, przez strategię stawek (Target ROAS / Target CPA), po strukturę asset groups w Performance Max — wpływa na wynik. Działamy na danych z GA4 i Google Ads, nie na założeniach.
~48 tys. mieszkańców, ośrodek przemysłowy w woj. świętokrzyskim, historycznie związany z hutnictwem i przemysłem zbrojeniowym. Poniżej trzy czynniki, które w Starachowicach realnie przesądzają o wyniku kampanii.
Zmiana wyznacza godziny reklam
Zaangażowanie spada w godzinach zmian, od 6 do 14 i od 14 do 22, rośnie wieczorami i w weekendy.
B2B kosztuje, ale nie skaluje
Usługi dla przemysłu to 4–8 zł za kliknięcie przy niskim wolumenie wyszukiwań.
Grupy lokalne dają zasięg za darmo
Grupy ogłoszeniowe i hobbystyczne są tu realnym źródłem ruchu organicznego.
Miasto pracuje na dwie zmiany — od 6 do 14 i od 14 do 22 — i to widać w danych: zaangażowanie w mediach społecznościowych spada w godzinach pracy zmianowej, a rośnie wieczorami oraz w weekendy. Kampania z płaskim harmonogramem wydaje więc najwięcej dokładnie wtedy, gdy odbiorcy są przy maszynach. Przesunięcie wyświetleń na godziny wieczorne i weekendy zmienia tu koszt pozyskania bardziej niż jakakolwiek zmiana stawki, a nie kosztuje ani złotówki więcej.
Usługi dla przemysłu — obróbka metali, kooperacja z zakładami — kosztują 4–8 zł za kliknięcie, podczas gdy usługi lokalne 1,5–3 zł. Problem nie leży jednak w cenie, tylko w skali: wolumen wyszukiwań w tych kategoriach jest niski, więc kampania oparta wyłącznie na nich kupuje drogi ruch, który nie rośnie. Rozsądniejsze jest utrzymywanie ich jako uzupełnienia — dla firm, którym zależy na konkretnym kontrakcie — i budowanie głównego budżetu na usługach konsumenckich, gdzie ruch jest tani i przewidywalny. Duże zakłady mają przy tym mocne domeny, ale nie konkurują w lokalnych wynikach usługowych.
Przy dominacji grupy 35–54 lata i silnej reprezentacji pracowników zakładów lokalne grupy ogłoszeniowe oraz hobbystyczne — motoryzacyjne, wędkarskie, dzielnicowe — stanowią realne źródło zasięgu organicznego, a nie ciekawostkę. Dla lokalnej firmy oznacza to, że część pracy da się wykonać bez budżetu mediowego, a płatne kampanie mogą wzmacniać to, co już działa. Młodsze grupy 18–34 są aktywne, ale mniej liczne i częściej konsumują treści z większych miast, więc kierowanie do nich osobnych kampanii rzadko się opłaca.
Zapytania usługowe rosną wiosną i latem, gdy ruszają remonty i prace w ogrodach, a spadają zimą — to jedyny wyraźny cykl na tym rynku. Kampania Performance Max dobrze pracuje dla handlu detalicznego i usług, obejmując miasto wraz z gminami ościennymi, Brodami i Pawłowem, w promieniu 15–20 km. Remarketing ma ograniczoną skuteczność ze względu na małą populację, choć baza zbudowana z ruchu na stronie bywa lojalna. Budżety 30–80 zł dziennie wystarczają dla większości branż.
W kanałach płatnych efekty przychodzą tu szybko, bo stawki są niskie, a konkurencja rzadka. W organiku długi ogon zaczyna pracować w ciągu kilku miesięcy. Poniżej orientacyjny przebieg pierwszego roku.Pierwsze efekty pojawiają się szybko, powtarzalny wynik — po kilku cyklach optymalizacji.
Orientacyjny harmonogram
Ustawiamy wyświetlenia na wieczory i weekendy, zasięg na promień 15–20 km z Brodami i Pawłowem oraz porządkujemy profil w Google wraz z pomiarem połączeń.
Uruchamiamy kampanię w wyszukiwarce przy stawkach 1,5–3 zł oraz Meta Ads przy CPM około 12–18 zł, z krótkimi, praktycznymi materiałami wideo.
Konto zbiera dość danych, żeby ocenić, które godziny i które gminy dowożą telefony, a także czy segment B2B po 4–8 zł ma u Ciebie wystarczający wolumen.
Długi ogon wchodzi do pierwszej trójki, bo lokalne firmy nie prowadzą optymalizacji, a duże zakłady nie konkurują w wynikach usługowych.
Zaangażowanie spada w godzinach zmian, rośnie wieczorami i w weekendy.
Usługi lokalne 1,5–3 zł i stabilny wolumen, B2B 4–8 zł przy niskim wolumenie.
Promień 15–20 km obejmuje Brody i Pawłów.
Usługi rosną wiosną i latem, spadają zimą.
Krótkie podsumowania wybranych case studies Double Digital — z jasnym kontekstem biznesowym, mierzalnymi efektami i konkretnymi wynikami kampanii.

Hotel Bania Thermal & Ski
Sezonowa strategia Google Ads oparta na rezerwacjach bezpośrednich, pobytach termalnych, popycie narciarskim i wartościowym ruchu hotelarskim. Kampania osiągnęła 4 008% ROAS w szczycie sezonu letniego i utrzymała wysoką efektywność poza głównym oknem podróżowym.
Zobacz case study
Euromaster
Kampania pozyskiwania partnerów franczyzowych w pełnym lejku: strategia grup odbiorców, komunikacja na landing page, Meta Ads, Google Ads, remarketing i optymalizacja konwersji. Kampania wygenerowała ponad 5 milionów wyświetleń i 211 unikalnych leadów.
Zobacz case study
„Dzięki działaniom Google Ads i SEO liczba zapytań wzrosła o 20%, a liczba potwierdzonych rezerwacji o 5%. Jesteśmy zadowoleni z komunikacji, prowadzenia projektu i osiąganych wyników”.

„Wszystko jest profesjonalnie zaplanowane, a komunikacja jest świetna. Ich działania zwiększyły sprzedaż nowych grup produktowych w Polsce i Austrii, spełniając nasze oczekiwania”.

„Ich profesjonalizm i indywidualne podejście robią wrażenie. Zespół prowadzi nasze kampanie Google Ads wraz ze wsparciem technicznym i zwiększył naszą sprzedaż — wyniki są na najwyższym poziomie”.
„Polecam współpracę z Double Digital. Pracujemy razem od dłuższego czasu i nadal jestem tak samo zadowolona jak na początku. Wszystko jest zawsze na czas, z bardzo dobrą komunikacją i pełnym zaangażowaniem. Kampanie przynoszą realne wyniki, a regularny wzrost jest widoczny”.
„Współpracujemy od ponad roku i uważam ten czas za bardzo udany. Obsługa na najwyższym poziomie, profesjonalne podejście do klienta — mogę polecić z całego serca”.
„Współpraca z Double Digital to prawdziwa przyjemność. Prowadzimy razem kampanię od kilku miesięcy i jestem bardzo zadowolona z wyników. Zdecydowanie polecam!”
„Miałam wątpliwości przed współpracą z agencją, bo nie jesteśmy bardzo dużą firmą. Te wątpliwości zniknęły. Jestem bardzo zadowolona ze współpracy i polecam ich każdej firmie, także z mniejszym budżetem”.
„Jestem bardzo zadowolony ze współpracy z Double Digital. Od początku mój opiekun dbał o każdy szczegół. Wyniki są coraz lepsze, a ja nie muszę się niczym martwić”.
„Jestem klientem od sześciu miesięcy i mogę już powiedzieć: pełen profesjonalizm. Duże i stabilne wzrosty. Komunikacja z firmą jest bardzo szybka i bezproblemowa”.












Ostatnia aktualizacja i weryfikacja merytoryczna
Maciej Kulkowski
Ekspert Double Digital
SEO & Growth Systems Specialist w Double Digital. Head of SEO w Double Digital, gdzie łączy SEO z automatyzacją procesów i AI bez kodowania. Doświadczenie zdobywał w PROFITROOM, Shopee, Whites Agency i GroupM, pracując przy międzynarodowych strategiach SEO i content marketingu.
Agencja marketingowa w Starachowicach prowadzi kampanie płatne i pozycjonowanie na rynku ~48 tys. mieszkańców — mieście robotniczym w regionie świętokrzyskim, z tradycją przemysłu metalowego i zbrojeniowego oraz dochodami poniżej średniej krajowej. Ten rynek ma dwie cechy, które zmieniają ustawienia kampanii: praca zmianowa od 6 do 14 i od 14 do 22 obniża zaangażowanie w środku dnia, a segment B2B ma wysokie stawki 4–8 zł przy niskim wolumenie wyszukiwań — czyli kosztuje, ale nie skaluje. Double Digital łączy Google Ads, Meta Ads i SEO w jednym zespole i rozlicza je wspólnym wynikiem sprzedażowym.
Pierwsza konsekwencja tego rynku dotyczy harmonogramu, a nie stawek. Miasto pracuje na dwie zmiany — od 6 do 14 i od 14 do 22 — i w tych godzinach zaangażowanie w mediach społecznościowych wyraźnie spada. Rośnie za to wieczorami i w weekendy. Kampania z płaskim harmonogramem wydaje więc najwięcej dokładnie wtedy, gdy odbiorcy są przy maszynach, a nie przy telefonach. To ustawienie zmienia tu koszt pozyskania bardziej niż licytacja.
Druga cecha to pułapka segmentu B2B. Usługi dla przemysłu — obróbka metali, kooperacja z zakładami — mają stawki 4–8 zł za kliknięcie, czyli wyraźnie wyższe niż 1,5–3 zł w usługach lokalnych, ale wolumen wyszukiwań jest w nich niski. Budowanie na nich całej kampanii kończy się drogim ruchem, który nie skaluje. Sensowniejsze jest traktowanie ich jako uzupełnienia i oparcie budżetu na usługach konsumenckich, gdzie ruch jest tani i przewidywalny.
Koszt dzieli się na dwie części: budżet mediowy, który trafia do Google i Meta, oraz wynagrodzenie agencji. W Starachowicach budżet mediowy jest niski, a największą różnicę robi harmonogram wyświetleń, a nie wysokość stawki. Poniżej widełki wynikające z lokalnych danych.
Ostateczna wycena zależy od liczby kanałów i od tego, czy sprzedajesz mieszkańcom, czy firmom z otoczenia przemysłu. Umów bezpłatny audyt — przy okazji sprawdzimy, czy Twój harmonogram wyświetleń nie pokrywa się z godzinami zmian i czy budżet nie stoi w całości na drogim, wąskim segmencie B2B.
Trzy kanały mają w Starachowicach różne role, ale wspólny warunek: harmonogram dopasowany do zmian. Google Ads odbiera intencję gotową przy niskich stawkach, Meta Ads pracuje wieczorami i w weekendy, a SEO zajmuje długi ogon, którego lokalne firmy nie obsługują.
Kliknięcia kosztują 1,5–3 zł w usługach lokalnych, o 25–35% mniej od średniej krajowej, i 4–8 zł w segmencie B2B przemysłowym, gdzie wolumen wyszukiwań jest jednak niski. Zasięg ustawiamy precyzyjnie: promień 15–20 km obejmujący Brody i Pawłów. Podstawą są rozszerzenia lokalizacji i połączeń, bo klient najczęściej dzwoni. Performance Max dobrze pracuje dla handlu detalicznego i usług, a remarketing ma ograniczoną skuteczność przy tej wielkości populacji. Budżety 30–80 zł dziennie wystarczają dla większości branż, a sezon jest prosty: wzrost wiosną i latem przy remontach i pracach ogrodowych, spadek zimą.
CPM wynosi około 12–18 zł, czyli około 20% poniżej średniej krajowej, w kampaniach zasięgowych 10–15 zł, a CPC w kampaniach konwersyjnych 0,8–2 zł. Dominuje grupa 35–54 lata z silną reprezentacją pracowników fizycznych i administracyjnych; młodsze grupy 18–34 są aktywne, ale mniej liczne i częściej konsumują treści z większych miast. Kluczowe jest ustawienie harmonogramu: zaangażowanie rośnie wieczorami i w weekendy, a spada w godzinach pracy zmianowej. Najlepiej pracują krótkie, praktyczne wideo, karuzele produktowe i wpisy z ofertami lokalnymi. Grupy ogłoszeniowe i hobbystyczne — motoryzacyjne, wędkarskie, dzielnicowe — są realnym źródłem zasięgu organicznego.
Rynek organiczny jest niszowy i słabo konkurencyjny: większość lokalnych firm nie prowadzi aktywnej optymalizacji, a w wynikach lokalnych dominują ogólnopolskie agregatory i portale branżowe. Frazy lokalne mają niską konkurencję i niski koszt, więc strategią jest dominacja w długim ogonie połączona z budową profilu firmy w Google. Duże zakłady przemysłowe mają mocne domeny, ale nie konkurują w wynikach usługowych, co zostawia pole mniejszym firmom. Zaplecze budują starachowice.eu, um.starachowice.pl, powiatstarachowicki.pl, muzeum-starachowice.pl, zsckp.pl oraz regionalne media, a dla firm B2B dodatkowo izby przemysłowe i katalogi branżowe.
Trzy grupy, dla których ten rynek wygląda inaczej — i dla których inaczej układamy budżet.
Najlepszy rachunek w mieście: kliknięcia 1,5–3 zł i przewidywalny ruch. To grupa, w której harmonogram wieczorny i weekendowy robi największą różnicę, bo klient szuka usługi po zmianie, a nie w jej trakcie.
Wyraźny sezon wiosenno-letni i spadek zimą, więc budżet planujemy z wyprzedzeniem. Rozszerzenia lokalizacji i połączeń są tu podstawą, a zasięg warto rozciągnąć na Brody i Pawłów w promieniu 15–20 km.
Stawki 4–8 zł przy niskim wolumenie wyszukiwań — to kategoria, w której reklama pozyskuje pojedyncze, ale wartościowe kontakty. Nie buduje się na niej całego budżetu; wsparciem są linki z izb przemysłowych i katalogów branżowych.
Cztery etapy, przez które przechodzi każda współpraca w tym mieście.
Starachowice są rynkiem, w którym o koszcie pozyskania decyduje zegar. Miasto pracuje na dwie zmiany — od 6 do 14 i od 14 do 22 — a zaangażowanie spada dokładnie w tych godzinach i rośnie wieczorami oraz w weekendy. Kampania z płaskim harmonogramem wydaje najwięcej wtedy, gdy odbiorcy są przy maszynach.
Druga rzecz to pułapka segmentu B2B. Usługi dla przemysłu kosztują 4–8 zł za kliknięcie wobec 1,5–3 zł w usługach lokalnych, ale wolumen wyszukiwań jest w nich niski — kampania oparta wyłącznie na nich kupuje drogi ruch, który nie skaluje. Sensowniej traktować je jako uzupełnienie i budować budżet na usługach konsumenckich.
Trzecia to zasoby, które nie kosztują. Rynek organiczny jest słabo konkurencyjny, bo lokalne firmy nie prowadzą optymalizacji, a duże zakłady nie konkurują w wynikach usługowych — długi ogon stoi więc otworem. Do tego lokalne grupy ogłoszeniowe i hobbystyczne dają realny zasięg organiczny przy publiczności zdominowanej przez grupę 35–54 lata.
Kielce i mniejsze ośrodki regionu dzielą media regionalne i część rynku pracy, ale mają zupełnie inną strukturę popytu reklamowego. Firmy z Starachowicach obsługują często oba, dlatego każde miasto ma własną stronę z osobnymi danymi.
Jeśli nie masz pewności, czy budżet w Starachowicach pracuje na sprzedaż, zacznij od audytu. Sprawdzimy, czy harmonogram wyświetleń nie pokrywa się z godzinami zmian, czy budżet nie stoi w całości na wąskim segmencie B2B, czy zasięg obejmuje Brody i Pawłów oraz w jakim stanie jest profil firmy w Google.