Google Premier Partner 2026
Należymy do grona najlepszych partnerów Google w Polsce. Status jest weryfikowalny w publicznym katalogu partnerów, a nie deklarowany na stronie.





Jako Double Digital prowadzimy Google Ads, Meta Ads i SEO w jednym zespole, z jednym modelem atrybucji i jednym budżetem. W Świnoujściu ma to inną wagę niż w typowym mieście powiatowym: Twojego klienta zwykle nie ma w tym mieście — około 60% ruchu turystycznego przyjeżdża z Warszawy, Poznania, Wrocławia i Berlina, więc kampanię kieruje się tam, a nie tutaj.
Rozliczamy się z wyniku sprzedażowego, a konta reklamowe zakładamy na Ciebie. Potwierdzeniem podejścia jest status Google Premier Partner 2026.
Porozmawiajmy o marketinguNależymy do grona najlepszych partnerów Google w Polsce. Status jest weryfikowalny w publicznym katalogu partnerów, a nie deklarowany na stronie.
Maksymalnie 4000% w szczycie sezonu w e-commerce. Metryką nadrzędną jest przychód, a nie liczba kliknięć czy wyświetleń.
Tyle średnio zdejmujemy z kosztu pozyskania kontaktu wobec wyników poprzedniej agencji, pracując na tym samym budżecie mediowym.
Jeden zespół, jeden raport i budżet przesuwany tam, gdzie krańcowy koszt konwersji jest najniższy — bez kwartalnych negocjacji między dostawcami.
Każdy kanał ma w Świnoujściu inną ekonomię. Zobacz, jak prowadzimy je osobno i jak spinamy je wspólnym wynikiem.

Kampanie Google Ads Świnoujście
Stawki są skrajnie sezonowe: 8–15 zł za kliknięcie na frazy noclegowe od czerwca do sierpnia, 4–7 zł wiosną i 1–3 zł poza sezonem. Konkurencją są międzynarodowe serwisy rezerwacyjne i hotele z budżetami 15–40 tys. zł miesięcznie w szczycie. Zasięg rozszerzamy na Warszawę, Poznań, Wrocław i Berlin, skąd pochodzi około 60% ruchu turystycznego.
Kampanie Meta Ads Świnoujście
CPM wynosi 20–30 zł w sezonie i 12–18 zł poza nim. Facebook jest tu wyraźnie silniejszy od Instagrama, bo publiczność jest starsza. Remarketing dla osób, które odwiedziły stronę i nie zarezerwowały, osiąga konwersję 15–25%, a kampanie zasięgowe dla lokali przy wydarzeniach dają zwrot od cztero- do siedmiokrotnego.
Pozycjonowanie stron Świnoujście
Rynek organiczny jest zdominowany przez turystykę, a od marca do czerwca intensywność konkurencji rośnie trzy- do czterokrotnie. Frazy długiego ogona z uzdrowiskiem, promenadą i plażą mają niższą konkurencję i dobrze konwertują. Największą szansą jest praca poza sezonem, od października do kwietnia — wtedy większość firm odpuszcza i traci pozycje.
Ile kosztuje obsługa, jak podzielić budżet między Google Ads, Meta Ads i SEO, po jakim czasie widać efekty i czym w praktyce różni się agencja od freelancera na rynku Świnoujścia.
Koszt dzieli się na wynagrodzenie agencji i budżet mediowy, a ten zmienia się tu kilkukrotnie w ciągu roku. Kliknięcie na frazy noclegowe kosztuje 8–15 zł od czerwca do sierpnia, 4–7 zł od marca do maja i 1–3 zł poza sezonem. CPM w Meta Ads wynosi 20–30 zł w sezonie i 12–18 zł poza nim. Konkurencją w szczycie są hotele z budżetami 15–40 tys. zł miesięcznie.
Tylko dla usług kierowanych do stałych mieszkańców. Około 60% ruchu turystycznego przyjeżdża z Warszawy, Poznania, Wrocławia i Berlina, więc kampania turystyczna ograniczona geolokalizacją do miasta trafia w pustkę. Nazwa miasta powinna być w treści reklamy, a zasięg — w aglomeracjach, z których goście wyjeżdżają. To odwrotność zwykłego odruchu przy kampanii lokalnej.
W tygodniach, w których zapadają rezerwacje, czyli 2–6 tygodni przed przyjazdem gościa. Ponieważ od maja do września powstaje 70–80% rocznych obrotów, budżet trzeba przesunąć na wiosnę i wczesne lato, zamiast rozkładać go równomiernie. W szczycie stawki sięgają 8–15 zł, więc równy wydatek przez dwanaście miesięcy oznacza przepłacanie zimą i niedobór wtedy, gdy klient decyduje.
Budować widoczność, bo to najtańszy moment w roku. Kliknięcia kosztują wtedy 1–3 zł, a konkurencja organiczna słabnie; jednocześnie wiele lokalnych firm zaniedbuje treści od października do kwietnia i traci pozycje, które wiosną muszą odbudowywać przy konkurencji rosnącej trzy- do czterokrotnie. Wyjątkiem są sanatoria i usługi medyczne, które sprzedają przez cały rok.
Remarketingiem z dynamicznymi reklamami pokazującymi ceny pokoi — dla użytkowników, którzy odwiedzili stronę i nie zarezerwowali, konwersja sięga 15–25%. To najskuteczniejszy mechanizm na tym rynku, znacznie tańszy niż licytowanie fraz ogólnych przeciwko międzynarodowym serwisom rezerwacyjnym. Dobrze uzupełniają go karuzele z widokami i zdjęciami pokoi oraz oferty ostatniej chwili.
Krótkie materiały wideo z lotu ptaka, trwające 15–30 sekund i pokazujące plażę, promenadę oraz latarnię — dają dwu- do trzykrotnie wyższe zaangażowanie niż statyczne grafiki. Dobrze pracują też karuzele ze zdjęciami pokoi i oferty ostatniej chwili. W handlu lokalne produkty osiągają klikalność dwu- do trzykrotnie wyższą od średniej krajowej dzięki silnemu skojarzeniu z miejscem.
Double Digital jest agencją Google Premier Partner 2026, w gronie 3% najlepszych partnerów Google w Polsce. Certyfikaty potwierdzają kompetencje zespołu, ale dowodem skuteczności pozostaje przychód po stronie klienta — i tego pilnujemy w każdym z trzech kanałów.
Status przyznawany agencjom spełniającym wysokie wymagania dotyczące wyników kampanii, rozwoju klientów i kompetencji zespołu.

Kampanie Microsoft Ads prowadzimy jako uzupełnienie planu mediowego tam, gdzie audytorium biznesowe realnie korzysta z Binga.
Najważniejszym potwierdzeniem podejścia są długoterminowe współprace, rekomendacje i zweryfikowane opinie.
Dla Hotelu Bania połączyliśmy kampanie Google Ads, zaawansowaną analitykę oraz strategię dopasowaną do sezonowego popytu.
Nie ograniczamy się do obsługi paneli reklamowych. Patrzymy na całą drogę od pierwszego kontaktu do zapytania, rezerwacji lub sprzedaży.
Double or nothing
Double or nothing
Double or nothing
Double or nothing
W kampaniach Google Ads w Warszawie nie ma miejsca na przypadek.
Średni ROAS na portfelu naszych klientów to 1066% (max 4000% w peak season e-commerce). W kampaniach B2B obniżamy CPL o 60% wobec poprzednich agencji. Każda decyzja — od dopasowania słów kluczowych, przez strategię stawek (Target ROAS / Target CPA), po strukturę asset groups w Performance Max — wpływa na wynik. Działamy na danych z GA4 i Google Ads, nie na założeniach.
~39 tys. mieszkańców. Poniżej trzy czynniki, które w Świnoujściu realnie przesądzają o wyniku kampanii.
Klienta nie ma w tym mieście
Około 60% ruchu turystycznego przyjeżdża z Warszawy, Poznania, Wrocławia i Berlina.
Pięć miesięcy to 70–80% roku
Od maja do września powstaje niemal cały roczny obrót większości firm.
Poza sezonem klik tanieje pięciokrotnie
Z 8–15 zł w szczycie do 1–3 zł zimą — i to jest okno na budowanie pozycji.
To odwrócenie zwykłego odruchu przy kampanii lokalnej. Około 60% ruchu turystycznego pochodzi z Warszawy, Poznania, Wrocławia i Berlina, więc geotargetowanie ograniczone do miasta i okolicy obsługuje wyłącznie stałych mieszkańców, których jest około 39 tys., podczas gdy latem populacja rośnie nawet do 150 tys. osób dziennie. Kampanie turystyczne kierujemy więc do dużych aglomeracji i do przygranicznych regionów Niemiec, a nazwę miasta trzymamy w treści reklamy, nie w ustawieniach zasięgu. Publiczność jest przy tym konkretna: turyści krajowi powyżej 50. roku życia, rodziny z dziećmi, kuracjusze oraz rosnąca grupa gości z Niemiec i Skandynawii.
Od maja do września powstaje 70–80% rocznych obrotów, co jest sezonowością skrajną nawet jak na miasta nadmorskie. Cena uwagi idzie za tym wprost: kliknięcie na frazy noclegowe kosztuje 8–15 zł od czerwca do sierpnia, 4–7 zł od marca do maja i spada do 1–3 zł poza sezonem. W wynikach organicznych intensywność konkurencji rośnie od marca do czerwca trzy- do czterokrotnie. W tych warunkach większość firm wyłącza kampanie od listopada do marca — poza sanatoryjnymi, które pracują cały rok — i to jest racjonalne, o ile jednocześnie nie porzuca się pracy nad widocznością organiczną.
Poza sezonem koszt kliknięcia spada do 1–3 zł, a konkurencja w wynikach organicznych słabnie. Jednocześnie wiele lokalnych firm zaniedbuje wtedy treści i traci pozycje wypracowane latem, żeby wiosną odbudowywać je od nowa przy trzy- do czterokrotnie wyższej konkurencji. To jest największa dostępna tu przewaga: konsekwentna praca od października do kwietnia kosztuje ułamek tego, co ta sama praca w maju, a jej efekt widać dokładnie wtedy, gdy zaczyna się sezon. Osobno pracuje profil firmy — dla gastronomii i noclegów recenzje przekładają się na rezerwacje bezpośrednio.
Turyści rezerwują 2–6 tygodni przed przyjazdem, więc kluczowe tygodnie wymagają zdecydowanego podnoszenia stawek zamiast równomiernego wydatku. Konkurencją w wyszukiwarce są międzynarodowe serwisy rezerwacyjne oraz większe hotele, których budżety w szczycie sięgają 15–40 tys. zł miesięcznie — to nie jest rynek, na którym wygrywa się licytacją, tylko precyzją i długim ogonem. W mediach społecznościowych CPM wynosi 20–30 zł w sezonie i 12–18 zł poza nim, a remarketing dla osób, które odwiedziły stronę i nie zarezerwowały, osiąga konwersję 15–25% przy dynamicznych reklamach z cenami. Materiały wideo z lotu ptaka, pokazujące plażę i promenadę, dają dwu- do trzykrotnie wyższe zaangażowanie niż statyczne grafiki.
Tempo efektów wyznacza tu kalendarz, a nie budżet — o wyniku sezonu decyduje praca wykonana kilka miesięcy wcześniej. Poniżej orientacyjny przebieg pierwszego roku.Pierwsze efekty pojawiają się szybko, powtarzalny wynik — po kilku cyklach optymalizacji.
Orientacyjny harmonogram
Przenosimy geotargetowanie kampanii turystycznych do aglomeracji, z których przyjeżdżają goście, i porządkujemy profil firmy wraz ze zbieraniem recenzji.
Kliknięcia kosztują 1–3 zł, a konkurencja organiczna słabnie — budujemy treści i pozycje, których wiosną nie dałoby się kupić w tej cenie.
Intensywność w wynikach rośnie trzy- do czterokrotnie, stawki idą do 4–7 zł, a rezerwacje zaczynają spływać w oknie 2–6 tygodni przed przyjazdem.
Stawki sięgają 8–15 zł, a konkurencją są międzynarodowe serwisy rezerwacyjne — wtedy pracują listy remarketingowe i treści zbudowane zimą.
Około 60% gości przyjeżdża z dużych aglomeracji.
Kliknięcie kosztuje od 1–3 zł zimą do 8–15 zł latem.
Wtedy konkurencja odpuszcza, a pozycje są najtańsze.
Konwersja 15–25% przy dynamicznych reklamach z cenami.
Krótkie podsumowania wybranych case studies Double Digital — z jasnym kontekstem biznesowym, mierzalnymi efektami i konkretnymi wynikami kampanii.

Hotel Bania Thermal & Ski
Sezonowa strategia Google Ads oparta na rezerwacjach bezpośrednich, pobytach termalnych, popycie narciarskim i wartościowym ruchu hotelarskim. Kampania osiągnęła 4 008% ROAS w szczycie sezonu letniego i utrzymała wysoką efektywność poza głównym oknem podróżowym.
Zobacz case study
Euromaster
Kampania pozyskiwania partnerów franczyzowych w pełnym lejku: strategia grup odbiorców, komunikacja na landing page, Meta Ads, Google Ads, remarketing i optymalizacja konwersji. Kampania wygenerowała ponad 5 milionów wyświetleń i 211 unikalnych leadów.
Zobacz case study
„Dzięki działaniom Google Ads i SEO liczba zapytań wzrosła o 20%, a liczba potwierdzonych rezerwacji o 5%. Jesteśmy zadowoleni z komunikacji, prowadzenia projektu i osiąganych wyników”.

„Wszystko jest profesjonalnie zaplanowane, a komunikacja jest świetna. Ich działania zwiększyły sprzedaż nowych grup produktowych w Polsce i Austrii, spełniając nasze oczekiwania”.

„Ich profesjonalizm i indywidualne podejście robią wrażenie. Zespół prowadzi nasze kampanie Google Ads wraz ze wsparciem technicznym i zwiększył naszą sprzedaż — wyniki są na najwyższym poziomie”.
„Polecam współpracę z Double Digital. Pracujemy razem od dłuższego czasu i nadal jestem tak samo zadowolona jak na początku. Wszystko jest zawsze na czas, z bardzo dobrą komunikacją i pełnym zaangażowaniem. Kampanie przynoszą realne wyniki, a regularny wzrost jest widoczny”.
„Współpracujemy od ponad roku i uważam ten czas za bardzo udany. Obsługa na najwyższym poziomie, profesjonalne podejście do klienta — mogę polecić z całego serca”.
„Współpraca z Double Digital to prawdziwa przyjemność. Prowadzimy razem kampanię od kilku miesięcy i jestem bardzo zadowolona z wyników. Zdecydowanie polecam!”
„Miałam wątpliwości przed współpracą z agencją, bo nie jesteśmy bardzo dużą firmą. Te wątpliwości zniknęły. Jestem bardzo zadowolona ze współpracy i polecam ich każdej firmie, także z mniejszym budżetem”.
„Jestem bardzo zadowolony ze współpracy z Double Digital. Od początku mój opiekun dbał o każdy szczegół. Wyniki są coraz lepsze, a ja nie muszę się niczym martwić”.
„Jestem klientem od sześciu miesięcy i mogę już powiedzieć: pełen profesjonalizm. Duże i stabilne wzrosty. Komunikacja z firmą jest bardzo szybka i bezproblemowa”.












Ostatnia aktualizacja i weryfikacja merytoryczna
Maciej Kulkowski
Ekspert Double Digital
SEO & Growth Systems Specialist w Double Digital. Head of SEO w Double Digital, gdzie łączy SEO z automatyzacją procesów i AI bez kodowania. Doświadczenie zdobywał w PROFITROOM, Shopee, Whites Agency i GroupM, pracując przy międzynarodowych strategiach SEO i content marketingu.
Agencja marketingowa w Świnoujściu prowadzi kampanie płatne i pozycjonowanie na rynku ~39 tys. stałych mieszkańców, który latem rośnie nawet do 150 tys. osób dziennie. Ten rynek ma dwie cechy, których nie da się przenieść skądinąd: klienta trzeba szukać poza miastem, bo około 60% ruchu turystycznego przyjeżdża z Warszawy, Poznania, Wrocławia i Berlina — kampania ograniczona do geolokalizacji miasta trafia w pustkę; a kalendarz jest skrajny, bo od maja do września powstaje 70–80% rocznych obrotów, przez co koszt kliknięcia waha się od 1–3 zł poza sezonem do 8–15 zł w szczycie. Double Digital łączy Google Ads, Meta Ads i SEO w jednym zespole i rozlicza je wspólnym wynikiem sprzedażowym.
Pierwsza konsekwencja dotyczy tego, gdzie w ogóle emitować reklamy. Około 60% ruchu turystycznego pochodzi z Warszawy, Poznania, Wrocławia i Berlina, więc geotargetowanie na miasto i okolicę obsługuje wyłącznie stałych mieszkańców — czyli mniejszą część rynku. Kampanie turystyczne kierujemy do dużych aglomeracji i do przygranicznych regionów Niemiec, a lokalizację Świnoujścia trzymamy w treści reklamy, a nie w ustawieniach zasięgu. To odwraca zwykły odruch pracy nad kampanią lokalną.
Druga konsekwencja dotyczy kalendarza i cen. Od maja do września powstaje 70–80% rocznych obrotów, a wraz z sezonem zmienia się cena uwagi: kliknięcie na frazy noclegowe kosztuje 8–15 zł od czerwca do sierpnia, 4–7 zł od marca do maja i tylko 1–3 zł poza sezonem. Konkurencją są przy tym międzynarodowe serwisy rezerwacyjne oraz większe hotele, których budżety w szczycie sięgają 15–40 tys. zł miesięcznie. Okno konwersji jest krótkie — turyści rezerwują 2–6 tygodni przed przyjazdem — więc kluczowe tygodnie wymagają agresywnych stawek.
Koszt dzieli się na dwie części: budżet mediowy, który trafia do Google i Meta, oraz wynagrodzenie agencji. W Świnoujściu o rachunku decyduje przede wszystkim miesiąc — ta sama kampania kosztuje latem kilkukrotnie więcej niż zimą. Poniżej widełki wynikające z lokalnych danych.
Ostateczna wycena zależy od liczby kanałów i od tego, czy pracujesz w rytmie sezonu, czy przez cały rok. Umów bezpłatny audyt — przy okazji sprawdzimy, czy Twoje kampanie docierają do aglomeracji, z których przyjeżdżają klienci, i czy nie oddajesz zimą pozycji, które latem trzeba odkupywać.
Trzy kanały mają w Świnoujściu różne role, ale wspólny warunek: pracę w rytmie sezonu i poza granicami miasta. Google Ads odbiera intencję gotową w kluczowych tygodniach, Meta Ads domyka niedokończone rezerwacje, a SEO buduje się zimą, żeby sprzedawać latem.
Koszt kliknięcia zmienia się tu kilkukrotnie w ciągu roku: frazy noclegowe kosztują 8–15 zł od czerwca do sierpnia, 4–7 zł od marca do maja i 1–3 zł poza sezonem. Konkurencją są międzynarodowe serwisy rezerwacyjne oraz większe hotele z budżetami sięgającymi w szczycie 15–40 tys. zł miesięcznie, więc zamiast licytować frazy ogólne pracujemy długim ogonem i kampanią na własną markę. Geotargetowanie rozszerzamy na Warszawę, Poznań, Wrocław i Berlin, skąd pochodzi około 60% ruchu turystycznego. Okno konwersji jest krótkie — rezerwacje zapadają 2–6 tygodni przed przyjazdem — więc w kluczowych tygodniach podnosimy stawki zamiast rozkładać wydatek równomiernie. Sieć reklamowa i Performance Max dobrze pracują w remarketingu do osób planujących wyjazd, przy CPM 25–35 zł. Sklepy z pamiątkami i lokalnymi produktami osiągają klikalność dwu- do trzykrotnie wyższą od średniej krajowej dzięki silnemu skojarzeniu z miejscem.
CPM wynosi 20–30 zł w sezonie i 12–18 zł poza nim, przy czym Facebook jest wyraźnie silniejszy od Instagrama, bo publiczność jest starsza. Najlepiej pracują trzy grupy: kobiety w wieku 35–65 lat planujące rodzinne wyjazdy, seniorzy szukający turnusów sanatoryjnych oraz goście z przygranicznych regionów Niemiec. Targetujemy zainteresowania związane z wypoczynkiem nad Bałtykiem, uzdrowiskami, wyjazdami z dziećmi i aktywnością na świeżym powietrzu. Najmocniejszym mechanizmem jest remarketing: dla osób, które odwiedziły stronę i nie dokończyły rezerwacji, dynamiczne reklamy z cenami pokoi osiągają konwersję 15–25%. Karuzele z widokami plaż i zdjęciami pokoi oraz oferty ostatniej chwili konwertują najlepiej, a lokale gastronomiczne osiągają zwrot od cztero- do siedmiokrotnego na kampaniach promujących wydarzenia. Krótkie materiały wideo z lotu ptaka, trwające 15–30 sekund, dają dwu- do trzykrotnie wyższe zaangażowanie niż statyczne grafiki. Poza sanatoriami większość kampanii wyłączamy od listopada do marca.
Rynek organiczny jest zdominowany przez turystykę: hotele, pensjonaty i restauracje walczą o frazy noclegowe i apartamentowe, a od marca do czerwca intensywność tej rywalizacji rośnie trzy- do czterokrotnie. Poza szczytem konkurencja jest umiarkowana i to jest moment, w którym opłaca się pracować, bo wiele firm zaniedbuje wtedy treści i traci wypracowane pozycje, żeby wiosną odbudowywać je najdrożej, jak się da. Frazy długiego ogona łączące usługę z uzdrowiskiem, promenadą czy plażą mają niższą konkurencję i dobrze konwertują. Profil firmy jest krytyczny dla gastronomii i noclegów — recenzje przekładają się na rezerwacje wprost. Zaplecze linkowe budują swinoujscie.pl, um.swinoujscie.pl, uznam.net.pl, swinoujscie.naszemiasto.pl, kurier-szczecinski.pl, radio.szczecin.pl i visitpomorze.pl.
Trzy grupy, dla których ten rynek wygląda inaczej — i dla których inaczej układamy budżet.
Najdroższa aukcja w mieście: 8–15 zł za kliknięcie w szczycie, przy konkurencji międzynarodowych serwisów rezerwacyjnych. Remarketing do osób, które nie dokończyły rezerwacji, osiąga konwersję 15–25%.
Jedyny segment pracujący przez cały rok, także wtedy, gdy reszta miasta wyłącza kampanie. Publiczność to kuracjusze i seniorzy, a decyzję rozstrzygają recenzje i pełna informacja.
Kampanie zasięgowe promujące wydarzenia dają zwrot od cztero- do siedmiokrotnego, a sklepy z lokalnymi produktami klikalność dwu- do trzykrotnie wyższą od średniej krajowej.
Cztery etapy, przez które przechodzi każda współpraca w tym mieście.
Świnoujście jest rynkiem, na którym klienta trzeba szukać poza miastem. Około 60% ruchu turystycznego przyjeżdża z Warszawy, Poznania, Wrocławia i Berlina, więc kampania ograniczona geolokalizacją do samego miasta obsługuje wyłącznie stałych mieszkańców — a tych jest około 39 tys. wobec nawet 150 tys. osób dziennie latem.
Druga rzecz to skrajny kalendarz. Od maja do września powstaje 70–80% rocznych obrotów, a cena uwagi idzie za tym wprost: kliknięcie kosztuje 8–15 zł od czerwca do sierpnia, 4–7 zł wiosną i 1–3 zł poza sezonem. Okno rezerwacji jest przy tym krótkie — 2–6 tygodni przed przyjazdem — więc kluczowe tygodnie wymagają zdecydowanych stawek.
Trzecia to przewaga, którą prawie wszyscy oddają. Zimą konkurencja w wynikach słabnie i kliknięcia są kilkukrotnie tańsze, ale wiele firm zaniedbuje wtedy treści i traci pozycje, żeby wiosną odbudowywać je przy konkurencji rosnącej trzy- do czterokrotnie. Konsekwentna praca od października do kwietnia jest tu najtańszym sposobem na dobry sezon.
Miasta środkowego wybrzeża dzieli granica województw, ale łączy jedno: rok rozpada się tu na sezon i resztę, a kampania rozłożona płasko przez dwanaście miesięcy rozmija się z rynkiem w obie strony. Planując budżet w Świnoujściu, warto zobaczyć, jak ten sam kanał zachowuje się u sąsiadów.
Jeśli nie masz pewności, czy budżet w Świnoujściu pracuje na sprzedaż, zacznij od audytu. Sprawdzimy, czy kampanie docierają do aglomeracji, z których przyjeżdżają goście, czy wydatek idzie za krzywą sezonową, czy domykasz niedokończone rezerwacje i czy zimą nie oddajesz pozycji organicznych.