Google Premier Partner 2026
Należymy do grona najlepszych partnerów Google w Polsce. Status jest weryfikowalny w publicznym katalogu partnerów, a nie deklarowany na stronie.





Budżet reklamowy kupuje zasięg. Uwagi nie kupuje — tę trzeba zdobyć kreacją. Dlatego rozmowę zaczynamy od tego, co Twoja firma sprzedaje i komu, a kwotę emisji ustalamy na końcu, gdy wiadomo już, ile wart jest jeden klient.
Prowadzimy kampanię od koncepcji i kreacji po emisję i optymalizację, a konta reklamowe zakładamy na Ciebie. Potwierdzeniem podejścia jest status Google Premier Partner 2026.
Porozmawiajmy o kampaniiNależymy do grona najlepszych partnerów Google w Polsce. Status jest weryfikowalny w publicznym katalogu partnerów, a nie deklarowany na stronie.
Maksymalnie 4000% w szczycie sezonu w e-commerce. Metryką nadrzędną jest przychód, a nie liczba kliknięć czy wyświetleń.
Tyle średnio zdejmujemy z kosztu pozyskania kontaktu wobec wyników poprzedniej agencji, pracując na tym samym budżecie mediowym.
Kampania powstaje i jest prowadzona w jednym miejscu — hasło, grafika, wideo i emisja, bez przekazywania projektu między podwykonawcami i bez rozmycia odpowiedzialności za wynik.
Kampania to koncepcja, kreacja i emisja — trzy rzeczy, które u nas robi jeden zespół i rozlicza jeden raport.

Kampanie reklamowe w wyszukiwarce
Emisja skierowana do kogoś, kto właśnie szuka rozwiązania. Najkrótsza droga do zapytania i najostrzejszy test oferty.
Kampanie reklamowe w social mediach
Emisja do odbiorcy, który Cię nie szukał. Na rynku tej wielkości ta sama osoba zobaczy reklamę wielokrotnie w tygodniu, więc liczy się zapas wariantów.
Kreacja i produkcja reklamowa
Hasło, grafika, wideo i warianty do rotacji — projektowane pod miejsce, w którym zostaną wyemitowane, i pod odbiorcę, który ma zareagować.
Rzeczy, o które pytają nas najczęściej firmy z Lubina, Polkowic i okolicy.
Zakresem odpowiedzialności. Reklamowa dowozi kampanię — pomysł, materiały, emisję i jej korektę. Marketingowa zajmuje się także tym, co jest przed reklamą i po niej: ofertą, ceną, obsługą zapytania. Szyldy w tej branży nic nie znaczą, więc pytaj o listę prac. Nasza lista kończy się na kampanii; jeśli w trakcie okaże się, że reklama nie sprzeda, dopóki nie zmienisz warunków oferty, usłyszysz to od nas.
Mniejszy, niż zakłada większość firm — pod warunkiem że oferta jest konkretna. Lubin jest miastem o wąskiej, ale zamożnej i przewidywalnej grupie odbiorców, więc kampania nie musi być duża, musi być dobrze wycelowana. Problemem nie jest tu liczba ludzi, a szybkość, z jaką ta sama reklama przestaje na nich działać.
Nie, żadną z tych rzeczy. Nie mamy maszyn, nie oklejamy pojazdów i nie sprowadzamy przedmiotów z nadrukiem. Projekt graficzny pod wydruk możemy zrobić i przekazać dowolnemu wykonawcy, ale samego wydruku nie obsługujemy ani nie pośredniczymy w nim. Nasza robota to kampania i kreacja cyfrowa.
Da się i to jedna z lepiej rokujących grup w tym mieście: dochód jest stabilny, a decyzje zakupowe mają zauważalny rytm związany z terminami wypłat i premii. Reklama, która ten rytm ignoruje, emituje najintensywniej w tygodniach, gdy odbiorca odkłada decyzje. Ustawiamy więc intensywność emisji nierówno, zamiast dzielić budżet po równo na wszystkie dni miesiąca.
Rozdzielmy dwie rzeczy: emisję, którą płacisz platformom, i nasze wynagrodzenie za kampanię i kreację. W usługach lokalnych rozsądny start to kilka tysięcy złotych miesięcznie na jedno i drugie razem. Istnieje próg, poniżej którego reklama nie zebrała dość zdarzeń, by cokolwiek z nich wynikało — poniżej niego uczciwie odradzamy start i mówimy, kiedy do nas wrócić.
Nasza strona: koncepcja, teksty, grafika, montaż. Twoja strona: wiedza, czym Twoja usługa różni się od sąsiedniej, zdjęcia z realizacji i decyzja, czego reklama nie może obiecywać. Ten drugi wkład jest nie do zastąpienia — bez niego powstaje kreacja, którą dałoby się podpisać nazwą dowolnej konkurencyjnej firmy.
Double Digital jest agencją Google Premier Partner 2026, w gronie 3% najlepszych partnerów Google w Polsce. Certyfikaty potwierdzają kompetencje zespołu, ale dowodem skuteczności pozostaje przychód po stronie klienta — i tego pilnujemy w każdym z trzech kanałów.
Status przyznawany agencjom spełniającym wysokie wymagania dotyczące wyników kampanii, rozwoju klientów i kompetencji zespołu.

Kampanie Microsoft Ads prowadzimy jako uzupełnienie planu mediowego tam, gdzie audytorium biznesowe realnie korzysta z Binga.
Najważniejszym potwierdzeniem podejścia są długoterminowe współprace, rekomendacje i zweryfikowane opinie.
Dla Hotelu Bania połączyliśmy kampanie Google Ads, zaawansowaną analitykę oraz strategię dopasowaną do sezonowego popytu.
Nie ograniczamy się do obsługi paneli reklamowych. Patrzymy na całą drogę od pierwszego kontaktu do zapytania, rezerwacji lub sprzedaży.
Double or nothing
Double or nothing
Double or nothing
Double or nothing
W kampaniach Google Ads w Warszawie nie ma miejsca na przypadek.
Średni ROAS na portfelu naszych klientów to 1066% (max 4000% w peak season e-commerce). W kampaniach B2B obniżamy CPL o 60% wobec poprzednich agencji. Każda decyzja — od dopasowania słów kluczowych, przez strategię stawek (Target ROAS / Target CPA), po strukturę asset groups w Performance Max — wpływa na wynik. Działamy na danych z GA4 i Google Ads, nie na założeniach.
Trzy rzeczy odróżniają reklamę w Lubinie od reklamy w podobnej wielkości mieście gdzie indziej.
Dochód odbiorcy jest wysoki i przewidywalny
Koncentracja pracowników jednego dużego sektora oznacza, że siła nabywcza w mieście jest wyraźnie wyższa niż średnia dla miast tej wielkości, a do tego stabilna. Konsekwencja dla reklamy jest praktyczna: komunikat oparty na najniższej cenie trafia w najsłabszy z możliwych argumentów. Ten odbiorca porównuje zakres, termin i to, co się stanie, gdy coś pójdzie nie tak.
Rytm miesiąca widać w sprzedaży
Terminy wypłat i premii w dominującym sektorze przekładają się na zauważalne fale gotowości do zakupu. Kampania z równo rozłożonym budżetem emituje najintensywniej także w tygodniach, w których odbiorca odkłada decyzje. Nierówny rozkład emisji jest tu jedną z najprostszych i najtańszych rzeczy, jakie można zrobić dla wyniku.
Grupa jest wąska, więc kreacja wypala się w dni
Przy tej liczbie odbiorców jedna reklama dociera do tej samej osoby wielokrotnie w ciągu tygodnia. Reakcja spada, zanim spadnie cokolwiek w raporcie, bo raport pokazuje średnią z okresu, a nie zmęczenie odbiorcy. Bez zapasu wariantów przygotowanych z góry kampania zaczyna płacić za wyświetlenia, których nikt już nie rejestruje.
W Lubinie trudno zaplanować kampanię usługową, nie patrząc na sektor, z którego pochodzi większość dochodów w mieście. Wpływa on na trzy rzeczy naraz: wysokość budżetu domowego, jego przewidywalność i kalendarz, w którym ludzie podejmują decyzje. Reklama, która to uwzględnia, nie potrzebuje wyższych stawek — wystarczy, że emituje intensywniej w tygodniach gotowości i oszczędza w pozostałych. Ta jedna korekta bywa różnicą między kampanią, która się broni, i taką, która przy tym samym budżecie nie domyka kosztu klienta.
Druga połowa lokalnej gospodarki to firmy pracujące dla przemysłu: usługi techniczne, utrzymanie ruchu, dostawy, wykonawstwo. Sprzedaż idzie tam przez zapytanie ofertowe i procedurę, a nie przez decyzję jednej osoby w jeden wieczór. Kampania ma jedno zadanie — postawić Twoją firmę przed właściwym człowiekiem w momencie, gdy szuka dostawcy — i ocenia się ją profilem zapytań, nie ich liczbą. Pierwszy miesiąc takiej kampanii częściej daje wnioski niż zgłoszenia i to jest normalny przebieg, nie sygnał do wyłączenia.
Odległość do dużego ośrodka jest tu większa niż w miastach powiatowych leżących przy aglomeracji, więc codzienne zakupy usług zostają na miejscu. To spora przewaga: kampania nie musi walczyć argumentem przeciw wyjazdowi. Przy poważniejszych, rzadkich wydatkach ta walka jednak wraca — i wtedy reklama musi podać konkretny powód, żeby nie jechać: dostępność serwisu, termin, kontakt z wykonawcą po zakupie.
W większości branż reklamuje się tu mniej firm niż w aglomeracji, więc wejście jest tańsze. Płytka konkurencja ma jednak cenę: odbiorca rzadziej widzi reklamę w Twojej kategorii, więc rzadziej jest gotów zareagować od razu. Kampania musi wtedy zrobić coś więcej niż przypomnieć o marce — musi wytłumaczyć, po co komukolwiek ta usługa. To praca dla kreacji, nie dla ustawień emisji.
Pod hasłem „agencja reklamowa Lubin” kryją się dwie zupełnie różne profesje: jedna prowadzi kampanie, druga produkuje rzeczy z logo. Robimy tylko pierwszą. Poniżej lista tego, po co nie warto do nas pisać — łącznie z podpowiedzią, do kogo z tym pójść.
Nasz zakres to kampania: pomysł, hasło, grafika, wideo, emisja w kanałach cyfrowych i codzienna korekta. Jeśli potrzebujesz jednego dostawcy do reklamy i do produkcji materiałów, powiemy od razu, że musisz podzielić to na dwa zlecenia.
Emisja rusza w tygodniu podpisania i to jedyna przewaga reklamy płatnej nad pozostałymi działaniami. Nie oznacza to, że po tygodniu wiadomo cokolwiek — wiadomo tyle, że reklama się pokazuje, a pomiar rejestruje zapytania.Pierwsze efekty pojawiają się szybko, powtarzalny wynik — po kilku cyklach optymalizacji.
Orientacyjny harmonogram
Ustalamy górną kwotę za jednego klienta i sprawdzamy, czy zapytania trafiają do pomiaru. Bez tego kampania jest wydatkiem bez sprzężenia zwrotnego. W tym samym czasie powstaje pierwsza partia kreacji.
Kilka wariantów jedzie równolegle, bo sens ma tylko porównanie. Wychodzi, które hasło zatrzymuje odbiorcę. Ustawiamy też nierówny rozkład emisji w miesiącu, jeśli branża reaguje na kalendarz wypłat.
Zostaje to, co sprzedaje, i na tym wzorze produkujemy kolejne materiały. W kampanii dla kooperantów zaczynamy tu widzieć profil zapytań, a nie tylko ich liczbę.
Więcej budżetu tam, gdzie reklama zwraca, i nowe kreacje wchodzące planowo. Przy wąskiej grupie odbiorców rotacja jest tu częstsza niż w większym mieście.
Branże reagujące na terminy wypłat pokazują wynik szybciej, gdy emisja jest rozłożona nierówno, i wolniej, gdy dzielimy budżet po równo.
Usługa kupowana decyzją jednej osoby daje wynik w tygodniach. Sprzedaż przez zapytanie i procedurę potrzebuje miesięcy, bo tyle trwa sama decyzja.
Firmy, które regularnie dosyłają zdjęcia z realizacji, utrzymują wynik dłużej, bo rotacja kreacji nie zatrzymuje się na braku surowca.
Najszybciej rosną kampanie tych, którzy pozwalają wyłączyć komunikat, do którego są przywiązani, kiedy dane pokazują, że nie działa.
Krótkie podsumowania wybranych case studies Double Digital — z jasnym kontekstem biznesowym, mierzalnymi efektami i konkretnymi wynikami kampanii.

Hotel Bania Thermal & Ski
Sezonowa strategia Google Ads oparta na rezerwacjach bezpośrednich, pobytach termalnych, popycie narciarskim i wartościowym ruchu hotelarskim. Kampania osiągnęła 4 008% ROAS w szczycie sezonu letniego i utrzymała wysoką efektywność poza głównym oknem podróżowym.
Zobacz case study
Euromaster
Kampania pozyskiwania partnerów franczyzowych w pełnym lejku: strategia grup odbiorców, komunikacja na landing page, Meta Ads, Google Ads, remarketing i optymalizacja konwersji. Kampania wygenerowała ponad 5 milionów wyświetleń i 211 unikalnych leadów.
Zobacz case study
„Dzięki działaniom Google Ads i SEO liczba zapytań wzrosła o 20%, a liczba potwierdzonych rezerwacji o 5%. Jesteśmy zadowoleni z komunikacji, prowadzenia projektu i osiąganych wyników”.

„Wszystko jest profesjonalnie zaplanowane, a komunikacja jest świetna. Ich działania zwiększyły sprzedaż nowych grup produktowych w Polsce i Austrii, spełniając nasze oczekiwania”.

„Ich profesjonalizm i indywidualne podejście robią wrażenie. Zespół prowadzi nasze kampanie Google Ads wraz ze wsparciem technicznym i zwiększył naszą sprzedaż — wyniki są na najwyższym poziomie”.
„Polecam współpracę z Double Digital. Pracujemy razem od dłuższego czasu i nadal jestem tak samo zadowolona jak na początku. Wszystko jest zawsze na czas, z bardzo dobrą komunikacją i pełnym zaangażowaniem. Kampanie przynoszą realne wyniki, a regularny wzrost jest widoczny”.
„Współpracujemy od ponad roku i uważam ten czas za bardzo udany. Obsługa na najwyższym poziomie, profesjonalne podejście do klienta — mogę polecić z całego serca”.
„Współpraca z Double Digital to prawdziwa przyjemność. Prowadzimy razem kampanię od kilku miesięcy i jestem bardzo zadowolona z wyników. Zdecydowanie polecam!”
„Miałam wątpliwości przed współpracą z agencją, bo nie jesteśmy bardzo dużą firmą. Te wątpliwości zniknęły. Jestem bardzo zadowolona ze współpracy i polecam ich każdej firmie, także z mniejszym budżetem”.
„Jestem bardzo zadowolony ze współpracy z Double Digital. Od początku mój opiekun dbał o każdy szczegół. Wyniki są coraz lepsze, a ja nie muszę się niczym martwić”.
„Jestem klientem od sześciu miesięcy i mogę już powiedzieć: pełen profesjonalizm. Duże i stabilne wzrosty. Komunikacja z firmą jest bardzo szybka i bezproblemowa”.












Ostatnia aktualizacja i weryfikacja merytoryczna
Maciej Kulkowski
Ekspert Double Digital
SEO & Growth Systems Specialist w Double Digital. Head of SEO w Double Digital, gdzie łączy SEO z automatyzacją procesów i AI bez kodowania. Doświadczenie zdobywał w PROFITROOM, Shopee, Whites Agency i GroupM, pracując przy międzynarodowych strategiach SEO i content marketingu.
Agencja reklamowa bierze na siebie całą drogę reklamy: od pomysłu, przez produkcję materiałów, po emisję i jej codzienną korektę. Jej zadaniem jest zamienić budżet w klientów, a nie w zasięg. W Lubinie dzieje się to niemal wyłącznie w kanałach cyfrowych, bo tam jest uwaga lokalnego odbiorcy i tylko tam wynik da się policzyć.
Najprościej opisać to trzema pytaniami, na które kampania musi odpowiedzieć. Co mówimy i komu — to koncepcja. W jakiej formie to mówimy, żeby ktokolwiek się zatrzymał — to kreacja. Gdzie i za ile to pokazujemy oraz co zmieniamy, gdy dane pokazują coś innego, niż założyliśmy — to emisja i optymalizacja. Kampania, w której jedna z tych trzech części jest zrobiona byle jak, nie daje się naprawić dwiema pozostałymi.
Warto wiedzieć, że w Polsce ta sama nazwa opisuje też firmy produkcyjne: drukarnie, wytwórców szyldów i dostawców odzieży z nadrukiem. Lista wyników wyszukiwania miesza oba zawody, co bywa źródłem rozczarowań po obu stronach. My prowadzimy kampanie.
Zasięg da się dokupić w dowolnym momencie. Uwagi nie — ta zależy wyłącznie od tego, co odbiorca zobaczy w pierwszej sekundzie. Dlatego produkcja materiałów jest u nas pierwszą pozycją kosztu, a nie dodatkiem doklejanym po ustawieniu emisji.
Zaczynamy od zdania, które ma zatrzymać właściwego odbiorcę. Jeśli takiego zdania nie da się napisać z tego, co firma ma dziś w ofercie, to jest to informacja o ofercie, nie o reklamie — i przekazujemy ją, zanim powstanie pierwsza grafika.
Grafiki od początku projektowane w formatach docelowych. Pomysł, który działa w kwadracie, w pionie potrafi się rozsypać, a automatyczne docinanie usuwa najczęściej ten element, na którym trzymał się cały komunikat.
Montaż z Twoich nagrań i zdjęć albo zdjęcia zrobione od zera. W usługach technicznych i wykonawstwie pokazanie roboty w trzydziestu sekundach robi więcej niż akapit o doświadczeniu.
Do każdej kreacji przygotowujemy wersje różniące się jedną rzeczą: hasłem, kadrem albo wezwaniem. Przy wąskiej grupie odbiorców to warunek utrzymania wyniku, nie ozdoba oferty.
W wycenie zawsze rozdzielamy dwie rzeczy, bo mieszanie ich w jednej kwocie prowadzi do nieporozumień: emisję, którą płacisz platformom reklamowym, i nasze wynagrodzenie za kampanię i materiały. Modele, w których pracujemy, wyglądają tak.
O cenie decyduje liczba materiałów i liczba miejsc emisji, nie liczba mieszkańców Twojego miasta. Do wyceny dołączamy własną ocenę potrzebnego budżetu emisyjnego, także w wersji „przy tej kwocie nie warto zaczynać w tym kwartale”.
Wybór miejsca emisji rozstrzyga jedno pytanie: czy popyt na Twoją usługę już istnieje, czy trzeba go najpierw zbudować. Wszystko inne jest konsekwencją tej odpowiedzi.
Odbiorca sam zgłasza potrzebę, więc droga do zapytania jest najkrótsza. To także najuczciwszy test oferty: brak sprzedaży przy gotowej intencji prawie nigdy nie jest winą kampanii.
Odbiorca nie szukał niczego, więc pracuje wyłącznie kreacja. W mieście tej wielkości ta sama osoba zobaczy reklamę wielokrotnie w tygodniu — bez zapasu wariantów kampania szybko traci skuteczność.
Najtańsze narzędzie do pokazania warsztatu, sprzętu i ludzi. Zamiast zapewniać o jakości, po prostu ją pokazuje, a to w usługach technicznych działa mocniej.
Reklama dla firm celowana w rolę zawodową odbiorcy, nie w jego zainteresowania. Kontakt jest drogi, zasięgi małe, ale w sprzedaży dla przemysłu to najczęściej najtańsze źródło wartościowego zapytania.
Nie każda firma zobaczy zwrot z reklamy w tym samym czasie. Poniżej cztery sytuacje, w których kampania w Lubinie zwraca się najszybciej, i jedna, w której lepiej wstrzymać się ze startem.
Gabinety, warsztaty, wykonawcy wnętrz, szkoły, usługi dla domu. Decyzja jest krótka, a odbiorca ma z czego zapłacić — o ile reklama mówi o zakresie i terminie, a nie o rabacie.
Utrzymanie ruchu, dostawy, wykonawstwo, serwis. Kampania ma dostarczyć Twoją firmę przed właściwą osobę w momencie szukania dostawcy, a jej wynik mierzy się profilem zapytań.
Specjalistyczne zabiegi, poważniejsze zakupy, doradztwo. Reklama musi podać konkretny powód, żeby nie jechać do większego ośrodka — dostępność, termin, serwis po zakupie.
Koszt prowadzenia działalności jest tu niższy niż w aglomeracji, więc ta sama kampania jest tańsza. Warunek: przestaje mówić o mieście, zaczyna mówić o kategorii.
Wstrzymaj się ze startem, jeśli nie wiesz jeszcze, ile możesz zapłacić za klienta. Kampania tej liczby nie ustali — ustali tylko cenę, którą płacisz dziś, a bez punktu odniesienia będzie ona wyglądała na zbyt wysoką bez względu na wysokość.
Pięć powtarzalnych powodów, dla których lokalne kampanie nie dowożą wyniku. Każdy z nich widzieliśmy na kontach przekazanych nam po innych wykonawcach.
Tam, gdzie gotowość zakupowa ma wyraźny rytm, równy rozkład emisji przepala część budżetu w tygodniach, w których odbiorca odkłada decyzje. Nierówna emisja nic nie kosztuje i bywa najtańszą poprawą w całej kampanii.
Komunikat o najniższej stawce w mieście o wysokich, stabilnych dochodach wybiera najsłabszy dostępny argument i przyciąga klientów, którzy odejdą przy pierwszej lepszej promocji.
Kreacja przy wąskiej grupie odbiorców wypala się w kilka dni. Kampania bez gotowych wariantów płaci za wyświetlenia, których nikt już nie rejestruje, a produkcja nowych trwa dłużej niż samo wypalenie.
Sprzedaż przez zapytanie i procedurę nie daje zgłoszeń w pierwszym miesiącu. Wyłączenie takiej kampanii po czterech tygodniach następuje dokładnie przed momentem, w którym miała zadziałać.
Tydzień mówi tylko, że reklama się wyświetla i pomiar działa. Do oceny materiału potrzeba kilkuset odsłon na wariant; wszystko wcześniej jest zgadywaniem z ładnie sformatowanego raportu.
Pięć pytań, które powiedzą Ci o agencji więcej niż jej portfolio. Warto zadać wszystkie i zwrócić uwagę na to, które z nich zostanie zbyte ogólnikiem.
Liczb, którymi da się opisać kampanię, jest wiele. Tych, które mówią coś o Twoim koncie, jest kilka. Wybieramy je przed startem, bo po pierwszym raporcie każdy taki wybór wygląda na dopasowanie miary do wyniku.
Ustalona przed startem granica, powyżej której klient przestaje być opłacalny. Bez niej ocena kampanii sprowadza się do wrażeń, a każda kwota wygląda na wysoką.
W sprzedaży dla firm liczy się, kto się zgłasza, nie ilu. Umawiamy definicję zgłoszenia wartościowego i uczymy kampanię przyprowadzać właśnie takie, zamiast maksymalizować liczbę formularzy.
Część klientów kupiłaby i bez kampanii. Dopóki tego nie rozdzielimy, płacisz również za nich — i to zwykle największa ukryta pozycja w rachunku za reklamę.
W Lubinie reklama nie potrzebuje dużego budżetu, potrzebuje precyzji: komunikatu, który nie opiera się na cenie, emisji rozłożonej nierówno w miesiącu i zapasu materiałów gotowych, zanim poprzednie się wypalą. Do sprzedaży dla przemysłu dochodzi cierpliwość i inna miara wyniku. Tym się zajmujemy.
Rynki reklamowe Dolnego Śląska różnią się przede wszystkim tym, kto jest odbiorcą: gdzie indziej decyduje przemysł i jego kooperanci, gdzie indziej handel i usługi dla mieszkańców. Firma z Lubinie często sprzedaje w obu naraz, a to dwie różne kampanie i dwa różne progi budżetu. Poniżej strony z rynkami sąsiednich miast.
Opisz krótko, co sprzedajesz i komu. Odpowiemy propozycją kampanii, wyceną i wyliczeniem, czego w tej propozycji nie ma — żeby nie było niespodzianek po podpisaniu.