Google Premier Partner 2026
Należymy do grona najlepszych partnerów Google w Polsce. Status jest weryfikowalny w publicznym katalogu partnerów, a nie deklarowany na stronie.





Jako Double Digital prowadzimy Google Ads, Meta Ads i SEO w jednym zespole, z jednym modelem atrybucji i jednym budżetem. W Lublinie ma to inną wagę niż w Warszawie: kliknięcie kosztuje tu o 20–30% mniej, a kampanie Search dla usług lokalnych osiągają konwersję na poziomie 4–8%.
Rozliczamy się z wyniku sprzedażowego, a konta reklamowe zakładamy na Ciebie. Potwierdzeniem podejścia jest status Google Premier Partner 2026.
Porozmawiajmy o marketinguNależymy do grona najlepszych partnerów Google w Polsce. Status jest weryfikowalny w publicznym katalogu partnerów, a nie deklarowany na stronie.
Maksymalnie 4000% w szczycie sezonu w e-commerce. Metryką nadrzędną jest przychód, a nie liczba kliknięć czy wyświetleń.
Tyle średnio zdejmujemy z kosztu pozyskania kontaktu wobec wyników poprzedniej agencji, pracując na tym samym budżecie mediowym.
Jeden zespół, jeden raport i budżet przesuwany tam, gdzie krańcowy koszt konwersji jest najniższy — bez kwartalnych negocjacji między dostawcami.
Każdy kanał ma w Lublinie inną ekonomię. Zobacz, jak prowadzimy je osobno i jak spinamy je wspólnym wynikiem.

Kampanie Google Ads Lublin
Kliknięcie na frazy lokalne kosztuje 1,80–4,50 zł, w medycynie estetycznej 5–12 zł, w usługach prawnych 4–9 zł, a w edukacji zaledwie 1–2,50 zł. Kampanie Search dla usług lokalnych osiągają konwersję 4–8%, a Shopping dla e-commerce ROAS 400–600%. Kierujemy na miasto z powiatem lubelskim, co daje około 450 tys. odbiorców.
Kampanie Meta Ads Lublin
CPM wynosi 18–32 zł, czyli o 15–20% mniej niż w Warszawie, a CPC 0,90–2,80 zł. Instagram pracuje najlepiej w modzie i beauty wśród odbiorców 18–35 lat, Facebook w usługach lokalnych i segmencie 35 plus. Targetowanie miasto plus 15 km, ze Świdnikiem i Bełżycami, daje około 400 tys. odbiorców.
Pozycjonowanie stron Lublin
Frazy lokalne typu „dentysta Lublin” czy „prawnik Lublin” mają wolumen 500–2000 wyszukań miesięcznie przy konkurencji niższej o około 25% niż w Warszawie. Najwięcej zapytań generuje sektor edukacyjny i medyczny. Zaplecze budują lublin.eu, dziennikwschodni.pl oraz uczelnie umcs.pl, kul.pl i pollub.pl.
Ile kosztuje obsługa, jak podzielić budżet między Google Ads, Meta Ads i SEO, po jakim czasie widać efekty i czym w praktyce różni się agencja od freelancera na rynku Lublina.
Koszt dzieli się na wynagrodzenie agencji i budżet mediowy. Budżet mediowy jest tu niższy niż w Warszawie o 20–30%: kliknięcie na frazy lokalne kosztuje 1,80–4,50 zł, w medycynie estetycznej 5–12 zł, w prawie 4–9 zł, a CPM w Meta Ads wynosi 18–32 zł. Wynagrodzenie ustalamy w modelu abonamentowym, projektowym albo za efekt. Porównując oferty, patrz na koszt pozyskania klienta, a nie na samą kwotę abonamentu — tańsza obsługa przy wyższym koszcie leada wychodzi drożej już w pierwszym miesiącu.
Podział wynika z cyklu zakupowego, nie z proporcji podręcznikowej. W Lublinie warto wykorzystać jedną przewagę: kampanie Search dla usług lokalnych osiągają konwersję 4–8%, a Shopping dla e-commerce ROAS 400–600%, więc kanał płatny zwraca się tu szybciej niż w miastach o gęstszej aukcji. SEO traktujemy jako warstwę obniżającą koszt pozyskania w czasie — przy konkurencji niższej o około 25% niż w Warszawie próg wejścia jest realnie niższy.
Od audytu danych i od rozdzielenia segmentów. Bez poprawnego pomiaru w GA4 każda kolejna decyzja opiera się na zgadywaniu, a bez rozdzielenia studentów od klientów komercyjnych raport pokazuje wysokie zaangażowanie przy stojącej sprzedaży — przy około 70 tys. studentów to realne ryzyko. Dopiero potem wybieramy jeden kanał o najkrótszej drodze do przychodu i po jego ustabilizowaniu dokładamy kolejne.
Lokalizacja agencji nie wpływa na wynik kampanii — wpływa znajomość rynku. Tutaj liczy się wiedza o tym, że kliknięcie jest o 20–30% tańsze niż w Warszawie, że realnym zasięgiem jest miasto z powiatem lubelskim liczące około 450 tys. odbiorców i że segment studencki trzeba prowadzić osobno. Przy wyborze dostawcy istotniejsze od adresu są trzy rzeczy: czy konta reklamowe zostają Twoją własnością, kto konkretnie prowadzi projekt i jak wygląda raport.
Kampanie płatne dają pierwsze dane po 2–3 tygodniach, a stabilny wynik po 2–3 miesiącach, gdy algorytmy zbiorą wystarczająco konwersji. Tańszy ruch pomaga zebrać je szybciej niż w stolicy. Pozycjonowanie wymaga konsekwentnej pracy przez kilka kwartałów, ale przy konkurencji niższej o około 25% próg wejścia jest niższy. Raportujemy od pierwszego miesiąca — pierwszy raport pokazuje jakość ruchu i poprawność pomiaru, a nie zwrot z inwestycji.
Freelancer sprawdza się przy jednym kanale i stabilnym zakresie prac. Agencja ma przewagę tam, gdzie kanały trzeba spiąć wspólną atrybucją i budżetem, a segmenty odbiorców rozdzielić na osobne kampanie. Własny zespół trzech specjalistów jest najdroższą z opcji, a migracja zarobkowa do Warszawy podnosi tu widełki wynagrodzeń w IT. Praktyczna granica przebiega przy drugim kanale: dopóki prowadzisz jeden, freelancer wystarcza.
Najwyższy zwrot notują branże o wysokiej wartości klienta: medycyna prywatna i estetyczna, usługi prawne, IT i outsourcing oraz logistyka. Kliknięcie w medycynie estetycznej kosztuje 5–12 zł, a w prawie 4–9 zł, więc pojedynczy klient zwraca koszt kampanii. Edukacja ma inną ekonomię — przy CPC 1–2,50 zł liczy się wolumen i wideo skierowane do studentów, a nie wysoka stawka za kliknięcie.
Tak. Prowadzimy pojedyncze kanały — same kampanie Google Ads, same Meta Ads albo samo pozycjonowanie. Pełna obsługa ma jednak przewagę w atrybucji: przy trzech kanałach u trzech dostawców nikt nie odpowiada za wspólny wynik, a budżet przepływa między kanałami bez decyzji. Jeśli zaczynasz od jednego kanału, proponujemy ten o najkrótszej drodze do przychodu i dokładamy kolejne dopiero po jego ustabilizowaniu.
Rozliczamy się z wyniku sprzedażowego, nie z liczby wyświetleń. Klienci mają pełny dostęp do kont reklamowych i do raportów, a metryką nadrzędną jest przychód albo koszt leada kwalifikowanego. Średni ROAS z naszych kampanii wynosi 1066%, a leady są tańsze o 60%. Raport dostajesz co miesiąc, z podziałem na kanał, dzielnicę i etap ścieżki, wraz z decyzjami zaplanowanymi na kolejny okres. Nie rozliczamy się liczbą godzin ani liczbą wykonanych zadań.
Tak. Obsługujemy firmy z całej Polski, a strony miejskie prowadzimy dla ponad stu miast. Dla firmy z Lubelszczyzny rynkiem docelowym bywa miasto z powiatem lubelskim, czyli około 450 tys. odbiorców, a dla klientów B2B dodatkowo Puławy i Świdnik. Zasięg kampanii ustalamy na podstawie danych sprzedażowych, nie granic administracyjnych. Jeśli sprzedajesz w całej Polsce, budżet lubelski rozdzielamy od ogólnopolskiego.
Double Digital jest agencją Google Premier Partner 2026, w gronie 3% najlepszych partnerów Google w Polsce. Certyfikaty potwierdzają kompetencje zespołu, ale dowodem skuteczności pozostaje przychód po stronie klienta — i tego pilnujemy w każdym z trzech kanałów.
Status przyznawany agencjom spełniającym wysokie wymagania dotyczące wyników kampanii, rozwoju klientów i kompetencji zespołu.

Kampanie Microsoft Ads prowadzimy jako uzupełnienie planu mediowego tam, gdzie audytorium biznesowe realnie korzysta z Binga.
Najważniejszym potwierdzeniem podejścia są długoterminowe współprace, rekomendacje i zweryfikowane opinie.
Dla Hotelu Bania połączyliśmy kampanie Google Ads, zaawansowaną analitykę oraz strategię dopasowaną do sezonowego popytu.
Nie ograniczamy się do obsługi paneli reklamowych. Patrzymy na całą drogę od pierwszego kontaktu do zapytania, rezerwacji lub sprzedaży.
Double or nothing
Double or nothing
Double or nothing
Double or nothing
W kampaniach Google Ads w Warszawie nie ma miejsca na przypadek.
Średni ROAS na portfelu naszych klientów to 1066% (max 4000% w peak season e-commerce). W kampaniach B2B obniżamy CPL o 60% wobec poprzednich agencji. Każda decyzja — od dopasowania słów kluczowych, przez strategię stawek (Target ROAS / Target CPA), po strukturę asset groups w Performance Max — wpływa na wynik. Działamy na danych z GA4 i Google Ads, nie na założeniach.
~340 tys. mieszkańców, ośrodek akademicki (~70 tys. studentów), centrum wschodniej Polski. Poniżej sześć czynników, które w Lublinie realnie przesądzają o wyniku kampanii.
Tańsza aukcja niż w stolicy
CPC niższy o 20–30% niż w Warszawie: frazy lokalne 1,80–4,50 zł, medycyna estetyczna 5–12 zł, prawo 4–9 zł, edukacja 1–2,50 zł.
Branże, które nadają ton
Edukacja wyższa, IT i outsourcing, medycyna prywatna oraz logistyka. Każda ma inny cykl zakupowy i inną wartość klienta.
Miasto akademickie
Około 340 tys. mieszkańców i około 70 tys. studentów. To dwa różne segmenty, których nie da się obsłużyć jedną kampanią.
Rynek szerszy niż miasto
Miasto z powiatem lubelskim to około 450 tys. odbiorców w Google Ads i około 400 tys. w promieniu 15 km w Meta Ads.
Konwersja powyżej średniej
Kampanie Search dla usług lokalnych osiągają 4–8% konwersji, a Shopping dla e-commerce ROAS 400–600%.
Niższa konkurencja organiczna
Frazy lokalne mają wolumen 500–2000 wyszukań miesięcznie przy konkurencji niższej o około 25% niż w Warszawie.
Około 70 tys. studentów przy 340 tys. mieszkańców tworzy segment bardzo aktywny online, ale o niskiej sile nabywczej. Kampania, która ich nie rozdziela od pozostałych odbiorców, pokazuje wysoki CTR i mizerną wartość koszyka. Rozdzielamy je od pierwszego dnia: inne kreacje trafiają do studentów UMCS, KUL i Politechniki Lubelskiej, inne do rodzin z Wieniawy i Czubów, jeszcze inne do profesjonalistów ze Sławina i Konstantynowa.
Kliknięcie kosztuje o 20–30% mniej niż w Warszawie, a konkurencja o frazy lokalne jest niższa o około 25%. To nie jest wyłącznie oszczędność — to możliwość zebrania większej liczby konwersji za ten sam budżet i szybszego wyjścia z fazy uczenia. Kampanie Search dla usług lokalnych osiągają tu konwersję 4–8%, czyli powyżej tego, co widzimy w miastach o gęstszej aukcji.
We wrześniu i październiku rośnie popyt w edukacji i na rynku mieszkaniowym, bo wracają studenci. W czwartym kwartale pracuje handel i e-commerce, a od maja do września turystyka i gastronomia wokół Starego Miasta. Plan mediowy układamy pod te trzy różne cykle, zamiast rozkładać budżet równomiernie przez rok.
Kampanie płatne w Lublinie potrafią przynieść pierwsze zapytania w tym samym tygodniu, w którym ruszają. Tańszy ruch pomaga szybciej zebrać dane, ale wynik zależy od tego, czy segmenty odbiorców zostały rozdzielone — miasto z około 70 tys. studentów potrafi zawyżyć wskaźniki zaangażowania przy stojącej sprzedaży. Pierwsze efekty pojawiają się szybko, powtarzalny wynik — po kilku cyklach optymalizacji.
Orientacyjny harmonogram
Sprawdzamy poprawność GA4, Google Ads i piksela Meta, bo bez tego każda kolejna decyzja opiera się na zgadywaniu. Ustalamy też zasięg: samo miasto czy obszar z powiatem lubelskim liczący około 450 tys. odbiorców.
Rozdzielamy segment studencki od komercyjnego, wykluczamy frazy rekrutacyjne i uruchamiamy osobne kreacje dla dzielnic. Kampanie Search dla usług lokalnych zaczynają pokazywać konwersję 4–8%.
Konto ma dość danych, żeby algorytm przestał uczyć się na wahaniach. Kampanie Shopping dla e-commerce osiągają ROAS 400–600%, a remarketing utrzymuje CTR na poziomie 2–4%.
Wrzesień i październik należą do edukacji, czwarty kwartał do handlu, a maj–wrzesień do turystyki. Po przejściu przez pełny rok planujemy budżet pod te cykle, zamiast rozkładać go równomiernie.
Algorytm uczy się na konwersjach, nie na dniach kalendarzowych. Tańszy ruch pomaga zebrać je szybciej, ale kampania zbyt mała na naukę nie stanie się rentowna.
Studenci mają wysoką aktywność online i niską siłę nabywczą. Wrzuceni do wspólnej kampanii zawyżają CTR i psują dane, na których uczy się algorytm.
Przy konwersji 4–8% w kampaniach Search o wyniku decyduje treść strony. Słaba strona docelowa kosztuje więcej niż zła kampania.
Poprawny pomiar sprzedaży, połączeń i formularzy jest warunkiem optymalizacji pod realny przychód, a nie pod samą liczbę wysłanych formularzy.
Krótkie podsumowania wybranych case studies Double Digital — z jasnym kontekstem biznesowym, mierzalnymi efektami i konkretnymi wynikami kampanii.

Hotel Bania Thermal & Ski
Sezonowa strategia Google Ads oparta na rezerwacjach bezpośrednich, pobytach termalnych, popycie narciarskim i wartościowym ruchu hotelarskim. Kampania osiągnęła 4 008% ROAS w szczycie sezonu letniego i utrzymała wysoką efektywność poza głównym oknem podróżowym.
Zobacz case study
Euromaster
Kampania pozyskiwania partnerów franczyzowych w pełnym lejku: strategia grup odbiorców, komunikacja na landing page, Meta Ads, Google Ads, remarketing i optymalizacja konwersji. Kampania wygenerowała ponad 5 milionów wyświetleń i 211 unikalnych leadów.
Zobacz case study
„Dzięki działaniom Google Ads i SEO liczba zapytań wzrosła o 20%, a liczba potwierdzonych rezerwacji o 5%. Jesteśmy zadowoleni z komunikacji, prowadzenia projektu i osiąganych wyników”.

„Wszystko jest profesjonalnie zaplanowane, a komunikacja jest świetna. Ich działania zwiększyły sprzedaż nowych grup produktowych w Polsce i Austrii, spełniając nasze oczekiwania”.

„Ich profesjonalizm i indywidualne podejście robią wrażenie. Zespół prowadzi nasze kampanie Google Ads wraz ze wsparciem technicznym i zwiększył naszą sprzedaż — wyniki są na najwyższym poziomie”.
„Polecam współpracę z Double Digital. Pracujemy razem od dłuższego czasu i nadal jestem tak samo zadowolona jak na początku. Wszystko jest zawsze na czas, z bardzo dobrą komunikacją i pełnym zaangażowaniem. Kampanie przynoszą realne wyniki, a regularny wzrost jest widoczny”.
„Współpracujemy od ponad roku i uważam ten czas za bardzo udany. Obsługa na najwyższym poziomie, profesjonalne podejście do klienta — mogę polecić z całego serca”.
„Współpraca z Double Digital to prawdziwa przyjemność. Prowadzimy razem kampanię od kilku miesięcy i jestem bardzo zadowolona z wyników. Zdecydowanie polecam!”
„Miałam wątpliwości przed współpracą z agencją, bo nie jesteśmy bardzo dużą firmą. Te wątpliwości zniknęły. Jestem bardzo zadowolona ze współpracy i polecam ich każdej firmie, także z mniejszym budżetem”.
„Jestem bardzo zadowolony ze współpracy z Double Digital. Od początku mój opiekun dbał o każdy szczegół. Wyniki są coraz lepsze, a ja nie muszę się niczym martwić”.
„Jestem klientem od sześciu miesięcy i mogę już powiedzieć: pełen profesjonalizm. Duże i stabilne wzrosty. Komunikacja z firmą jest bardzo szybka i bezproblemowa”.












Ostatnia aktualizacja i weryfikacja merytoryczna
Maciej Kulkowski
Ekspert Double Digital
SEO & Growth Systems Specialist w Double Digital. Head of SEO w Double Digital, gdzie łączy SEO z automatyzacją procesów i AI bez kodowania. Doświadczenie zdobywał w PROFITROOM, Shopee, Whites Agency i GroupM, pracując przy międzynarodowych strategiach SEO i content marketingu.
Agencja marketingowa w Lublinie prowadzi kampanie płatne i pozycjonowanie na rynku, na którym kliknięcie kosztuje o 20–30% mniej niż w Warszawie, a konkurencja o frazy lokalne jest niższa o około 25%. Double Digital łączy Google Ads, Meta Ads i SEO w jednym zespole i rozlicza je wspólnym wynikiem sprzedażowym.
Zakres pracy agencji zaczyna się przed pierwszą kampanią. Najpierw ustalamy, co dla firmy jest wynikiem — sprzedaż, lead kwalifikowany, rezerwacja czy telefon — i sprawdzamy, czy obecny pomiar w ogóle potrafi ten wynik policzyć. Dopiero potem dobieramy kanały, budżet i harmonogram. Kolejność odwrotna, czyli kampania przed pomiarem, jest najczęstszą przyczyną sytuacji, w której raport wygląda dobrze, a sprzedaż stoi.
Na rynku Lublina dochodzi warunek związany ze strukturą odbiorców. Około 70 tys. studentów przy 340 tys. mieszkańców oznacza, że część ruchu pochodzi od osób o wysokiej aktywności online i niskiej sile nabywczej. Kampania, która nie rozdziela tych segmentów, notuje wysoki CTR przy niskiej wartości koszyka. Kierowanie na miasto wraz z powiatem lubelskim obejmuje około 450 tys. odbiorców i to od tego obszaru zaczynamy, a nie od granicy miasta.
Koszt dzieli się na dwie części: budżet mediowy, który trafia do Google i Meta, oraz wynagrodzenie agencji. Budżet mediowy w Lublinie jest niższy niż w stolicy — kliknięcie kosztuje o 20–30% mniej, a CPM w Meta Ads o 15–20% mniej. Próg wejścia liczymy jednak nie od stawki dziennej, tylko od liczby konwersji, których algorytm potrzebuje do nauki. Poniżej realne widełki dla tego rynku i modele rozliczeń, w których pracujemy.
Ostateczna wycena zależy od liczby kanałów, konkurencyjności branży i stanu obecnych kampanii. Umów bezpłatną konsultację, a policzymy budżet na Twoich danych.
Trzy kanały prowadzone przez trzech dostawców rozliczają się trzema raportami i żaden z nich nie odpowiada za sprzedaż. Prowadzimy je w jednym zespole, z jednym modelem atrybucji i jednym budżetem, który przesuwamy między kanałami na podstawie danych, a nie kwartalnych ustaleń.
Wyszukiwarka obsługuje klienta, który już wie, czego szuka. W Lublinie ten ruch jest tańszy o 20–30% niż w Warszawie, a kampanie Search dla usług lokalnych osiągają konwersję 4–8%. Kierowanie prowadzimy na miasto z powiatem lubelskim, co daje około 450 tys. odbiorców, a dla klientów B2B rozszerzamy je opcjonalnie o Puławy i Świdnik. Kampanie Shopping dla e-commerce osiągają ROAS 400–600%.
Facebook i Instagram obsługują klienta, który nie wpisał jeszcze zapytania. Przy CPM 18–32 zł i CPC 0,90–2,80 zł zasięg jest tu tańszy niż w stolicy. Instagram pracuje najlepiej w modzie, beauty i lifestyle wśród odbiorców 18–35 lat, Facebook w usługach lokalnych i segmencie 35 plus. Lookalike zbudowane z bazy klientów daje CTR 1,5–3,5% dla usług lokalnych.
Pozycjonowanie nie zastępuje kampanii płatnych, tylko zdejmuje z nich część rachunku. Frazy lokalne mają wolumen 500–2000 wyszukań miesięcznie przy konkurencji niższej o około 25% niż w Warszawie, więc próg wejścia jest tu realnie niższy. Zaplecze budujemy publikacjami w lublin.eu, dziennikwschodni.pl i radio.lublin.pl oraz na uczelniach — linki z UMCS i KUL mają wysoką wartość w B2B i edukacji.
Cztery segmenty, w których rynek lubelski wymaga innego podejścia niż największe miasta. Różni je nie branża, tylko to, co przesądza o koszcie pozyskania klienta.
Allegro, OLX, Vinted oraz sieci typu Media Expert i RTV Euro AGD zajmują lokalne wyniki wyszukiwania. Przewagę budujemy w wąskich kategoriach — kampanie Shopping osiągają tu ROAS 400–600%, a remarketing dla e-commerce CTR 2–4%.
Asseco, Britenet i Ailleron wyznaczają rytm popytu na usługi dla biznesu. Kampania wymaga wykluczeń fraz rekrutacyjnych i studenckich, bo miasto z około 70 tys. studentów generuje ich bardzo dużo. Zasięg rozszerzamy o Puławy i Świdnik.
Decyduje widoczność w mapach, opinie i kampanie Search z konwersją 4–8%. Kierowanie dzielnicami — Stare Miasto i Krakowskie Przedmieście dla turystów i studentów, Wieniawa i Czuby dla rodzin, Sławin i Konstantynów dla klasy średniej — obniża koszt kontaktu.
Około 70 tys. studentów to odbiorcy bardzo aktywni online, reagujący na kampanie mobilne i wideo, ale o niskiej sile nabywczej. Ten segment prowadzimy osobnym budżetem i osobnymi kreacjami, bo wrzucony do wspólnej kampanii zawyża CTR i zaniża wartość koszyka.
Cztery etapy, przez które przechodzi każda współpraca. Kolejność nie jest przypadkowa — każdy etap odblokowuje decyzje w następnym.
Na rynku, na którym ruch jest tańszy, a konkurencja organiczna niższa o około 25% niż w stolicy, o wyniku decyduje tempo i konsekwencja, a nie sam budżet. Poniżej cztery rzeczy, które ustalamy na starcie i które można sprawdzić w trakcie współpracy.
Metryką nadrzędną jest przychód albo koszt leada kwalifikowanego. Średni ROAS z naszych kampanii wynosi 1066%, a leady są tańsze o 60% wobec wyników poprzednich agencji. Nie rozliczamy się liczbą godzin ani liczbą wykonanych zadań.
Google Ads, Meta Business i GA4 zakładamy na Ciebie. Historia konwersji i listy odbiorców zostają po Twojej stronie także po zakończeniu współpracy — to one, a nie sama kampania, są aktywem zbieranym latami.
Google Ads, Meta Ads i pozycjonowanie w Lublinie prowadzi ten sam zespół, z jednym modelem atrybucji. Budżet przesuwamy tam, gdzie krańcowy koszt konwersji jest najniższy, bez czekania na ustalenia między trzema dostawcami.
Status przyznawany ścisłej czołówce agencji w Polsce, weryfikowalny w publicznym katalogu partnerów Google. Wymaga certyfikowanych specjalistów i wysokich wskaźników optymalizacji kampanii, więc jest kryterium mierzalnym, a nie deklaracją.
Sześć rzeczy, które w rozmowach z klientami z Lublina wracają najczęściej. Tańszy rynek wybacza mniej, niż się wydaje, bo skala błędu rośnie razem z wolumenem.
Nazwy bywają używane zamiennie, a zakres usług realnie się różni. Różnica ma znaczenie przy zapytaniu ofertowym: agencja reklamowa wyceni kreację, agencja PPC kampanie płatne, a agencja marketingowa całość wraz z odpowiedzialnością za wynik sprzedażowy. Poniżej podział, który stosujemy.
Wybór zależy od liczby kanałów i od tego, kto ma odpowiadać za wspólny wynik. Porównanie dotyczy realiów lubelskiego rynku pracy.
Agencja opłaca się wtedy, gdy prowadzisz więcej niż jeden kanał i potrzebujesz jednej osoby odpowiedzialnej za wspólny wynik. Przy jednym kanale i stabilnym zakresie prac freelancer bywa tańszy i wystarczający. Granica przebiega przy drugim kanale: od tego momentu koszt koordynacji zaczyna przewyższać oszczędność na wynagrodzeniu.
Na rynku Lublina argument jest odwrotny niż w stolicy. Kliknięcie kosztuje o 20–30% mniej, konkurencja organiczna jest niższa o około 25%, a kampanie Search dla usług lokalnych osiągają konwersję 4–8%. Ten sam budżet kupuje więcej danych i szybciej wyprowadza kampanię z fazy uczenia — pod warunkiem że studenci i klienci komercyjni są rozdzieleni na osobne kampanie.
Wybierając dostawcę, sprawdź trzy rzeczy niezależnie od jego adresu: czy konta reklamowe zostają Twoją własnością, kto konkretnie prowadzi projekt i jak wygląda raport. Jeśli chcesz zweryfikować obecne kampanie, zacznij od audytu — umów bezpłatną konsultację, a policzymy budżet na Twoich danych.
Miasta Lubelszczyzny łączy jedno: rynki są tu na tyle małe, że o wyniku decyduje pomiar kontaktu telefonicznego i poprawnie ustawiony zasięg, a nie wysokość stawki. Planując budżet w Lublinie, warto zobaczyć, jak te same kanały zachowują się w sąsiednich ośrodkach.
Jeśli nie masz pewności, czy budżet w Lublinie pracuje na sprzedaż, zacznij od audytu. Sprawdzimy poprawność pomiaru w GA4, strukturę kampanii Google Ads i Meta Ads oraz widoczność organiczną na frazach lokalnych.
Pokażemy konkretnie, gdzie tracisz pieniądze i który kanał ma u Ciebie najkrótszą drogę do przychodu.