Google Premier Partner 2026
Należymy do grona najlepszych partnerów Google w Polsce. Status jest weryfikowalny w publicznym katalogu partnerów, a nie deklarowany na stronie.





Jako Double Digital prowadzimy Google Ads, Meta Ads i SEO w jednym zespole, z jednym modelem atrybucji i jednym budżetem. We Wrocławiu ma to konkretną wagę: w branżach premium kliknięcie kosztuje o 20–35% więcej niż średnio w kraju, a o top 3 walczą agencje z budżetami rzędu 5–50 tys. zł miesięcznie.
Rozliczamy się z wyniku sprzedażowego, a konta reklamowe zakładamy na Ciebie. Potwierdzeniem podejścia jest status Google Premier Partner 2026.
Porozmawiajmy o marketinguNależymy do grona najlepszych partnerów Google w Polsce. Status jest weryfikowalny w publicznym katalogu partnerów, a nie deklarowany na stronie.
Maksymalnie 4000% w szczycie sezonu w e-commerce. Metryką nadrzędną jest przychód, a nie liczba kliknięć czy wyświetleń.
Tyle średnio zdejmujemy z kosztu pozyskania kontaktu wobec wyników poprzedniej agencji, pracując na tym samym budżecie mediowym.
Jeden zespół, jeden raport i budżet przesuwany tam, gdzie krańcowy koszt konwersji jest najniższy — bez kwartalnych negocjacji między dostawcami.
Każdy kanał ma w Wrocławiu inną ekonomię. Zobacz, jak prowadzimy je osobno i jak spinamy je wspólnym wynikiem.

Kampanie Google Ads Wrocław
Kliknięcie na frazę „adwokat Wrocław” kosztuje 18–28 zł, „software house Wrocław” 15–30 zł, a „dentysta Wrocław” 12–22 zł. Rozszerzenia z dzielnicami i osiedlami zbijają CPC o 15–25% bez utraty jakości ruchu, więc budujemy strukturę kampanii wokół nich, a nie wokół granicy miasta. Remarketing traktujemy jako obowiązkowy element, bo konwertuje o 40–60% lepiej niż ruch zimny.
Kampanie Meta Ads Wrocław
CPM wynosi 25–45 zł na Facebooku i 30–55 zł na Instagramie, czyli o 25–40% powyżej średniej krajowej. Kampania broad bez kreacji wideo spala budżet w 2–3 dni, więc rotację materiałów planujemy z góry. Targetowanie Wrocław plus 15 km obejmuje około 800 tys. odbiorców — zasięg wystarczający, żeby dzielić kampanie na segmenty zamiast puszczać jedną szeroką.
Pozycjonowanie stron Wrocław
Wejście do top 10 na frazy średniokonkurencyjne zajmuje 6–9 miesięcy, a o pierwsze pozycje w nieruchomościach, prawie i medycynie estetycznej biją się Delante, Up&More i Sempai. Zaczynamy od long-taili z dzielnicami — Krzyki, Fabryczna, Psie Pole — bo tam konkurencja jest niższa, a konwersja dla usług lokalnych wyższa. Rozliczamy się ruchem i konwersjami z Search Console.
Ile kosztuje obsługa, jak podzielić budżet między Google Ads, Meta Ads i SEO, po jakim czasie widać efekty i czym w praktyce różni się agencja od freelancera na rynku Wrocławia.
Koszt dzieli się na wynagrodzenie agencji i budżet mediowy. Budżet mediowy jest tu wyższy niż średnio w kraju: kliknięcie w prawie kosztuje 18–28 zł, w IT 15–30 zł, w medycynie 12–22 zł, a CPM w Meta Ads wynosi 25–45 zł na Facebooku i 30–55 zł na Instagramie. Wynagrodzenie ustalamy w modelu abonamentowym, projektowym albo za efekt. Porównując oferty, patrz na koszt pozyskania klienta, a nie na samą kwotę abonamentu — tańsza obsługa przy wyższym koszcie leada wychodzi drożej już w pierwszym miesiącu.
Podział wynika z cyklu zakupowego, nie z proporcji podręcznikowej. Przy krótkim cyklu i gotowym popycie większość budżetu idzie w Google Ads, bo przechwytuje intencję. Przy produkcie wymagającym edukacji rośnie udział Meta Ads. SEO traktujemy jako warstwę obniżającą koszt pozyskania w czasie — pierwsze efekty pojawiają się po 6–9 miesiącach, więc finansujemy je równolegle, a nie zamiast kampanii płatnych. Frazy, za które płacisz 18–28 zł za kliknięcie, są jednocześnie najbardziej opłacalnymi celami organicznymi.
Od audytu danych, które już masz. Sprawdzamy, czy pomiar w GA4 i na kontach reklamowych jest poprawny, bo bez tego każda kolejna decyzja opiera się na zgadywaniu. Potem wybieramy jeden kanał z najkrótszą drogą do przychodu i dopiero po jego ustabilizowaniu dokładamy kolejne. Audyt pomiaru zajmuje 1–2 tygodnie i regularnie ujawnia, że część dotychczasowych konwersji była liczona podwójnie albo w ogóle nie trafiała do raportu. To najtańszy etap całej współpracy.
Lokalizacja agencji nie wpływa na wynik kampanii — wpływa znajomość rynku. Tutaj liczy się wiedza o tym, że w branżach premium aukcja jest droższa o 20–35% od średniej krajowej, że rozszerzenia z dzielnicami zbijają CPC o 15–25% i że konkurencja utrzymuje budżety rzędu 5–50 tys. zł miesięcznie. Przy wyborze dostawcy istotniejsze od adresu są trzy rzeczy: czy konta reklamowe zostają Twoją własnością, kto konkretnie prowadzi projekt i jak wygląda raport.
Kampanie płatne dają pierwsze dane po 2–3 tygodniach, a stabilny wynik po 2–3 miesiącach, gdy algorytmy zbiorą wystarczająco konwersji. Pozycjonowanie we Wrocławiu wymaga 6–9 miesięcy konsekwentnej pracy na frazach średniokonkurencyjnych, bo o pierwsze pozycje biją się tu wyspecjalizowane agencje. Raportujemy od pierwszego miesiąca, także wtedy, gdy dane są jeszcze niepełne — pierwszy raport pokazuje przede wszystkim jakość ruchu i poprawność pomiaru, a nie zwrot z inwestycji.
Freelancer sprawdza się przy jednym kanale i stabilnym zakresie prac. Agencja ma przewagę tam, gdzie kanały trzeba spiąć wspólną atrybucją i budżetem. Przy średnim wynagrodzeniu około 7200 zł brutto własny zespół trzech specjalistów jest najdroższą z opcji, a jego koszt nie zależy od wyników. Praktyczna granica przebiega przy drugim kanale: dopóki prowadzisz jeden, freelancer wystarcza, przy dwóch i więcej koszt koordynacji zaczyna przewyższać oszczędność.
Najwyższy zwrot notują branże o wysokiej wartości klienta: IT i software house, outsourcing i BPO, finanse, nieruchomości oraz medycyna prywatna. To one udźwigną kliknięcie za 15–30 zł, bo pojedynczy klient zwraca koszt kampanii. E-commerce wygrywa tu niszami kategorii, a nie konkurencją zasięgiem z Allegro, Answear czy eobuwie.pl. Usługi o niskiej wartości koszyka potrzebują innego modelu — tam pracuje przede wszystkim widoczność w mapach i opinie.
Tak. Prowadzimy pojedyncze kanały — same kampanie Google Ads, same Meta Ads albo samo pozycjonowanie. Pełna obsługa ma jednak przewagę w atrybucji: przy trzech kanałach u trzech dostawców nikt nie odpowiada za wspólny wynik, a budżet przepływa między kanałami bez decyzji. Jeśli zaczynasz od jednego kanału, proponujemy ten o najkrótszej drodze do przychodu i dokładamy kolejne dopiero po jego ustabilizowaniu. Zakres można rozszerzać w trakcie współpracy bez zmiany umowy.
Rozliczamy się z wyniku sprzedażowego, nie z liczby wyświetleń. Klienci mają pełny dostęp do kont reklamowych i do raportów, a metryką nadrzędną jest przychód albo koszt leada kwalifikowanego. Średni ROAS z naszych kampanii wynosi 1066%, a leady są tańsze o 60%. Raport dostajesz co miesiąc, z podziałem na kanał, dzielnicę i etap ścieżki, wraz z decyzjami zaplanowanymi na kolejny okres. Nie rozliczamy się liczbą godzin ani liczbą wykonanych zadań.
Tak. Obsługujemy firmy z całej Polski, a strony miejskie prowadzimy dla ponad stu miast. Dla firmy z Dolnego Śląska rynkiem docelowym bywa obszar w promieniu 15 km od miasta, obejmujący około 800 tys. odbiorców, a nie samo miasto — zasięg kampanii ustalamy na podstawie danych sprzedażowych, nie granic administracyjnych. Jeśli sprzedajesz w całej Polsce, budżet wrocławski rozdzielamy od ogólnopolskiego, żeby jeden nie zjadał drugiego.
Double Digital jest agencją Google Premier Partner 2026, w gronie 3% najlepszych partnerów Google w Polsce. Certyfikaty potwierdzają kompetencje zespołu, ale dowodem skuteczności pozostaje przychód po stronie klienta — i tego pilnujemy w każdym z trzech kanałów.
Status przyznawany agencjom spełniającym wysokie wymagania dotyczące wyników kampanii, rozwoju klientów i kompetencji zespołu.

Kampanie Microsoft Ads prowadzimy jako uzupełnienie planu mediowego tam, gdzie audytorium biznesowe realnie korzysta z Binga.
Najważniejszym potwierdzeniem podejścia są długoterminowe współprace, rekomendacje i zweryfikowane opinie.
Dla Hotelu Bania połączyliśmy kampanie Google Ads, zaawansowaną analitykę oraz strategię dopasowaną do sezonowego popytu.
Nie ograniczamy się do obsługi paneli reklamowych. Patrzymy na całą drogę od pierwszego kontaktu do zapytania, rezerwacji lub sprzedaży.
Double or nothing
Double or nothing
Double or nothing
Double or nothing
W kampaniach Google Ads w Warszawie nie ma miejsca na przypadek.
Średni ROAS na portfelu naszych klientów to 1066% (max 4000% w peak season e-commerce). W kampaniach B2B obniżamy CPL o 60% wobec poprzednich agencji. Każda decyzja — od dopasowania słów kluczowych, przez strategię stawek (Target ROAS / Target CPA), po strukturę asset groups w Performance Max — wpływa na wynik. Działamy na danych z GA4 i Google Ads, nie na założeniach.
~674 tys. mieszkańców. Poniżej sześć czynników, które w Wrocławiu realnie przesądzają o wyniku kampanii.
Droga aukcja w branżach premium
CPC wyższy o 20–35% od średniej krajowej: prawo 18–28 zł, software house 15–30 zł, medycyna 12–22 zł, nieruchomości 8–15 zł.
Branże, które nadają ton
IT i nowe technologie, outsourcing i BPO, finanse, e-commerce oraz logistyka. Każda ma inny cykl zakupowy i inną wartość klienta.
Zamożny, wykształcony odbiorca
Średnie wynagrodzenie około 7200 zł brutto, mediana wieku 40 lat, około 38% mieszkańców w przedziale 25–44 lat.
Aglomeracja zamiast miasta
Około 674 tys. mieszkańców, ale targetowanie w promieniu 15 km obejmuje 800 tys. odbiorców. To dwa różne budżety.
Konkurencja z budżetem
Firmy walczące o te same frazy utrzymują 5–50 tys. zł miesięcznie na kampanie. Kampania bez struktury nie wygra samym budżetem.
SEO liczone w kwartałach
Top 10 na frazy średniokonkurencyjne to 6–9 miesięcy pracy. Zaplecze linkowe budują uczelnie i portale miejskie, nie zakup hurtowy.
Przy kliknięciu za 18–28 zł w prawie i 15–30 zł w IT budżet testowy wyczerpuje się w kilka dni, jeśli kampania nie ma wykluczeń i list odbiorców. Budżet startowy ustalamy więc od liczby konwersji, których algorytm potrzebuje do nauki. Kampania zbyt mała na naukę nie stanie się rentowna niezależnie od czasu trwania.
Wrocławski popyt tworzą IT i nowe technologie (Nokia, IBM, Google, HP, Volvo IT), outsourcing i BPO (Capgemini, Credit Suisse, UBS), finanse (mBank, Santander, ING), e-commerce (Allegro, Answear) oraz logistyka (Amazon, DHL). Strategia skopiowana z e-commerce i przeniesiona na software house zawodzi, bo mierzy konwersję w złym oknie czasowym.
Kierowanie na dzielnice i osiedla obniża koszt kliknięcia o 15–25% przy zachowaniu jakości ruchu. To jedyna dźwignia w tym mieście, która zbija CPC bez zwężania lejka. Kampania kierowana na całe miasto płaci pełną stawkę za ruch, który i tak w większości pochodzi z kilku obszarów.
Kampanie płatne we Wrocławiu potrafią przynieść pierwsze zapytania w tym samym tygodniu, w którym ruszają. Pierwszy tydzień nie pokazuje jednak potencjału współpracy: przy kliknięciu za 18–28 zł budżet testowy wyczerpuje się szybciej niż algorytm zdąży zebrać dane, a część konwersji domyka się dopiero po kilku kontaktach. Pierwsze efekty pojawiają się szybko, powtarzalny wynik — po kilku cyklach optymalizacji.
Orientacyjny harmonogram
Sprawdzamy poprawność GA4, Google Ads i piksela Meta, bo bez tego każda kolejna decyzja opiera się na zgadywaniu. Ten etap regularnie ujawnia konwersje liczone podwójnie albo takie, które w ogóle nie trafiały do raportu.
Wykluczamy zapytania rekrutacyjne i edukacyjne, dodajemy rozszerzenia lokalne obniżające CPC o 15–25% i rotujemy kreacje w Meta Ads, zanim kampania broad zdąży spalić budżet w 2–3 dni.
Konto ma dość danych, żeby algorytm przestał uczyć się na wahaniach. Porównujemy jakość leadów z poszczególnych dzielnic i przesuwamy budżet tam, gdzie wartość koszyka jest najwyższa. Remarketing przejmuje coraz większą część konwersji, bo konwertuje o 40–60% lepiej niż ruch zimny.
Tyle zajmuje wejście do top 10 na frazy średniokonkurencyjne przy konkurencji takiej jak Delante, Up&More czy Sempai. Każda zdobyta pozycja obniża rachunek za kliknięcia, które dziś kosztują 18–28 zł.
Algorytm uczy się na konwersjach, nie na dniach kalendarzowych. Kampania zbyt mała na naukę nie stanie się rentowna niezależnie od czasu trwania.
Przy kliknięciu za 18–28 zł o wyniku decyduje treść strony, a nie ustawienie kampanii. Słaba strona docelowa kosztuje tu więcej niż zła kampania.
Poprawny pomiar sprzedaży, połączeń i formularzy jest warunkiem optymalizacji pod realny przychód, a nie pod samą liczbę wysłanych formularzy.
Feedback o jakości leadów odróżnia kontakt wartościowy od takiego, który dobrze wygląda wyłącznie w raporcie.
Krótkie podsumowania wybranych case studies Double Digital — z jasnym kontekstem biznesowym, mierzalnymi efektami i konkretnymi wynikami kampanii.

Hotel Bania Thermal & Ski
Sezonowa strategia Google Ads oparta na rezerwacjach bezpośrednich, pobytach termalnych, popycie narciarskim i wartościowym ruchu hotelarskim. Kampania osiągnęła 4 008% ROAS w szczycie sezonu letniego i utrzymała wysoką efektywność poza głównym oknem podróżowym.
Zobacz case study
Euromaster
Kampania pozyskiwania partnerów franczyzowych w pełnym lejku: strategia grup odbiorców, komunikacja na landing page, Meta Ads, Google Ads, remarketing i optymalizacja konwersji. Kampania wygenerowała ponad 5 milionów wyświetleń i 211 unikalnych leadów.
Zobacz case study
„Dzięki działaniom Google Ads i SEO liczba zapytań wzrosła o 20%, a liczba potwierdzonych rezerwacji o 5%. Jesteśmy zadowoleni z komunikacji, prowadzenia projektu i osiąganych wyników”.

„Wszystko jest profesjonalnie zaplanowane, a komunikacja jest świetna. Ich działania zwiększyły sprzedaż nowych grup produktowych w Polsce i Austrii, spełniając nasze oczekiwania”.

„Ich profesjonalizm i indywidualne podejście robią wrażenie. Zespół prowadzi nasze kampanie Google Ads wraz ze wsparciem technicznym i zwiększył naszą sprzedaż — wyniki są na najwyższym poziomie”.
„Polecam współpracę z Double Digital. Pracujemy razem od dłuższego czasu i nadal jestem tak samo zadowolona jak na początku. Wszystko jest zawsze na czas, z bardzo dobrą komunikacją i pełnym zaangażowaniem. Kampanie przynoszą realne wyniki, a regularny wzrost jest widoczny”.
„Współpracujemy od ponad roku i uważam ten czas za bardzo udany. Obsługa na najwyższym poziomie, profesjonalne podejście do klienta — mogę polecić z całego serca”.
„Współpraca z Double Digital to prawdziwa przyjemność. Prowadzimy razem kampanię od kilku miesięcy i jestem bardzo zadowolona z wyników. Zdecydowanie polecam!”
„Miałam wątpliwości przed współpracą z agencją, bo nie jesteśmy bardzo dużą firmą. Te wątpliwości zniknęły. Jestem bardzo zadowolona ze współpracy i polecam ich każdej firmie, także z mniejszym budżetem”.
„Jestem bardzo zadowolony ze współpracy z Double Digital. Od początku mój opiekun dbał o każdy szczegół. Wyniki są coraz lepsze, a ja nie muszę się niczym martwić”.
„Jestem klientem od sześciu miesięcy i mogę już powiedzieć: pełen profesjonalizm. Duże i stabilne wzrosty. Komunikacja z firmą jest bardzo szybka i bezproblemowa”.












Ostatnia aktualizacja i weryfikacja merytoryczna
Maciej Kulkowski
Ekspert Double Digital
SEO & Growth Systems Specialist w Double Digital. Head of SEO w Double Digital, gdzie łączy SEO z automatyzacją procesów i AI bez kodowania. Doświadczenie zdobywał w PROFITROOM, Shopee, Whites Agency i GroupM, pracując przy międzynarodowych strategiach SEO i content marketingu.
Agencja marketingowa we Wrocławiu prowadzi kampanie płatne i pozycjonowanie na rynku, na którym w branżach premium kliknięcie kosztuje o 20–35% więcej niż średnio w kraju, a wejście do top 10 zajmuje 6–9 miesięcy. Double Digital łączy Google Ads, Meta Ads i SEO w jednym zespole i rozlicza je wspólnym wynikiem sprzedażowym.
Zakres pracy agencji zaczyna się przed pierwszą kampanią. Najpierw ustalamy, co dla firmy jest wynikiem — sprzedaż, lead kwalifikowany, rezerwacja czy telefon — i sprawdzamy, czy obecny pomiar w ogóle potrafi ten wynik policzyć. Dopiero potem dobieramy kanały, budżet i harmonogram. Kolejność odwrotna, czyli kampania przed pomiarem, jest najczęstszą przyczyną sytuacji, w której raport wygląda dobrze, a sprzedaż stoi.
Na rynku Wrocławia dochodzi drugi warunek: strategia musi uwzględniać różnice wewnątrz aglomeracji. Kierowanie na dzielnice i osiedla obniża koszt kliknięcia o 15–25% przy zachowaniu jakości ruchu, a targetowanie w promieniu 15 km obejmuje około 800 tys. odbiorców zamiast samego miasta. Uśredniony raport dla całego Wrocławia te różnice ukrywa.
Koszt dzieli się na dwie części: budżet mediowy, który trafia do Google i Meta, oraz wynagrodzenie agencji. Budżet mediowy we Wrocławiu jest wyższy niż średnio w kraju, bo w branżach premium aukcja jest droższa o 20–35%. Próg wejścia liczymy jednak nie od stawki dziennej, tylko od liczby konwersji, których algorytm potrzebuje do nauki. Poniżej realne widełki dla tego rynku i modele rozliczeń, w których pracujemy.
Ostateczna wycena zależy od liczby kanałów, konkurencyjności branży i stanu obecnych kampanii. Umów bezpłatną konsultację, a policzymy budżet na Twoich danych.
Trzy kanały prowadzone przez trzech dostawców rozliczają się trzema raportami i żaden z nich nie odpowiada za sprzedaż. Prowadzimy je w jednym zespole, z jednym modelem atrybucji i jednym budżetem, który przesuwamy między kanałami na podstawie danych, a nie kwartalnych ustaleń.
Wyszukiwarka obsługuje klienta, który już wie, czego szuka, i porównuje dostawców. We Wrocławiu ten ruch jest droższy o 20–35% od średniej krajowej, więc kampania musi mieć wykluczenia i kierowanie zawężone do dzielnic — same rozszerzenia lokalne zbijają koszt kliknięcia o 15–25%. Strukturę konta budujemy tak, żeby każda kampania odpowiadała jednemu celowi biznesowemu, a nie jednej grupie produktów.
Facebook i Instagram obsługują klienta, który nie wpisał jeszcze zapytania. Przy CPM 25–45 zł i CPC 2,5–6 zł liczy się kreacja, nie samo targetowanie: kampania broad bez wideo spala budżet w 2–3 dni. Najlepiej pracuje grupa 25–44 lata z wyższym wykształceniem, a retargeting z piksela konwertuje 4–7 razy lepiej niż odbiorcy zimni.
Pozycjonowanie nie zastępuje kampanii płatnych, tylko zdejmuje z nich część rachunku. Frazy, za które płacisz 18–28 zł za kliknięcie, są jednocześnie najbardziej opłacalnymi celami organicznymi. Wejście do top 10 zajmuje 6–9 miesięcy, więc SEO finansujemy równolegle do kampanii, a nie zamiast nich — i zaczynamy od long-taili z dzielnicami, gdzie próg wejścia jest niższy.
Cztery segmenty, w których wrocławski rynek wymaga innego podejścia niż reszta kraju. Różni je nie branża, tylko to, co przesądza o koszcie pozyskania klienta.
Allegro, Answear, eobuwie.pl i CCC oraz Morele.net zajmują lokalne wyniki wyszukiwania. Przewagę budujemy w wąskich kategoriach i optymalizujemy marżę na poziomie kategorii, nie sam obrót. W Meta Ads dobrze skonfigurowany katalog produktowy daje ROAS 3,5–6,5.
Kampania w wyszukiwarce wymaga listy wykluczeń fraz rekrutacyjnych i edukacyjnych, bo miasto z 130 tys. studentów generuje ich bardzo dużo. Mierzymy koszt leada kwalifikowanego, a nie liczbę formularzy — w Meta Ads mieści się on w przedziale 80–250 zł.
Decyduje widoczność w mapach, opinie i lead ads z kosztem leada 15–80 zł. Kierowanie na dzielnice — Krzyki i Gaj dla młodych profesjonalistów i rodzin, Stare Miasto dla turystyki i gastronomii, Fabryczna i Psie Pole dla rodzin z dziećmi — obniża CPC o 15–25%.
Budżet wrocławski oddzielamy od ogólnopolskiego. We wspólnej kampanii aukcja o 20–35% droższa zjada środki przeznaczone na resztę kraju, a raport uśrednia dwa różne rynki i ukrywa, który z nich naprawdę sprzedaje.
Cztery etapy, przez które przechodzi każda współpraca. Kolejność nie jest przypadkowa — każdy etap odblokowuje decyzje w następnym.
Na rynku, na którym konkurencja utrzymuje 5–50 tys. zł miesięcznie na kampanie, o wyniku decyduje dostęp do danych i konsekwencja, a nie obietnica pozycji w rankingu. Poniżej cztery rzeczy, które ustalamy na starcie i które można sprawdzić w trakcie współpracy.
Metryką nadrzędną jest przychód albo koszt leada kwalifikowanego. Średni ROAS z naszych kampanii wynosi 1066%, a leady są tańsze o 60% wobec wyników poprzednich agencji. Nie rozliczamy się liczbą godzin ani liczbą wykonanych zadań.
Google Ads, Meta Business i GA4 zakładamy na Ciebie. Historia konwersji i listy odbiorców zostają po Twojej stronie także po zakończeniu współpracy — to one, a nie sama kampania, są aktywem zbieranym latami.
Google Ads, Meta Ads i pozycjonowanie we Wrocławiu prowadzi ten sam zespół, z jednym modelem atrybucji. Budżet przesuwamy tam, gdzie krańcowy koszt konwersji jest najniższy, bez czekania na ustalenia między trzema dostawcami.
Status przyznawany ścisłej czołówce agencji w Polsce, weryfikowalny w publicznym katalogu partnerów Google. Wymaga certyfikowanych specjalistów i wysokich wskaźników optymalizacji kampanii, więc jest kryterium mierzalnym, a nie deklaracją.
Sześć rzeczy, które w rozmowach z klientami z Wrocławia wracają najczęściej. Każda kosztuje tu więcej niż w mniejszym mieście, bo aukcja jest droższa.
Nazwy bywają używane zamiennie, a zakres usług realnie się różni. Różnica ma znaczenie przy zapytaniu ofertowym: agencja reklamowa wyceni kreację, agencja PPC kampanie płatne, a agencja marketingowa całość wraz z odpowiedzialnością za wynik sprzedażowy. Poniżej podział, który stosujemy.
Wybór zależy od liczby kanałów i od tego, kto ma odpowiadać za wspólny wynik. Porównanie dotyczy realiów wrocławskiego rynku pracy.
Agencja opłaca się wtedy, gdy prowadzisz więcej niż jeden kanał i potrzebujesz jednej osoby odpowiedzialnej za wspólny wynik. Przy jednym kanale i stabilnym zakresie prac freelancer bywa tańszy i wystarczający. Granica przebiega przy drugim kanale: od tego momentu koszt koordynacji zaczyna przewyższać oszczędność na wynagrodzeniu.
Na rynku Wrocławia dochodzi argument czysto rachunkowy. Aukcja w branżach premium jest droższa o 20–35% od średniej krajowej, więc ten sam błąd w strukturze kampanii kosztuje tu wielokrotnie więcej niż w mniejszym mieście. Przy kliknięciu za 18–28 zł tydzień emisji bez wykluczeń potrafi zużyć budżet miesięczny, zanim konto zbierze dane do optymalizacji.
Wybierając dostawcę, sprawdź trzy rzeczy niezależnie od jego adresu: czy konta reklamowe zostają Twoją własnością, kto konkretnie prowadzi projekt i jak wygląda raport. Jeśli chcesz zweryfikować obecne kampanie, zacznij od audytu — umów bezpłatną konsultację, a policzymy budżet na Twoich danych.
Dolny Śląsk to nie jeden rynek reklamowy, tylko kilka: Wrocław, Zagłębie Miedziowe i ośrodki żyjące z turystyki oraz pogranicza mają inną strukturę popytu, inne stawki i inny sposób kontaktu z klientem. Firmy z Wrocławiu obsługują jednak często kilka z nich naraz, dlatego każde z tych miast ma własną stronę z osobnymi danymi.
Jeśli nie masz pewności, czy budżet we Wrocławiu pracuje na sprzedaż, zacznij od audytu. Sprawdzimy poprawność pomiaru w GA4, strukturę kampanii Google Ads i Meta Ads oraz widoczność organiczną na frazach lokalnych.
Pokażemy konkretnie, gdzie tracisz pieniądze i który kanał ma u Ciebie najkrótszą drogę do przychodu.